-
2 załącznik(ów)
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Niestety, a w Łodzi lista jest długa, choć już trochę okrojona(wyburzenia).
Plik końc 771- Stara brama kolejowa na Księżym młynie a w głębi ruiny przędzalni Grohmana
plik 980- gruzowisko po zabytkowej zajezdni tramwajowej sprzedanej przez władze miasta znanemu "biznesmenowi".
On to w tajemnicy wyburzył, a teraz udaje głupa że nie wiedział że to był zabytek:evil:
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Niestety, a w Łodzi lista jest długa, choć już trochę okrojona(wyburzenia).
Plik końc 771- Stara brama kolejowa na Księżym młynie a w głębi ruiny przędzalni Grohmana
plik 980- gruzowisko po zabytkowej zajezdni tramwajowej sprzedanej przez władze miasta znanemu "biznesmenowi".
On to w tajemnicy wyburzył, a teraz udaje głupa że nie wiedział że to był zabytek:evil:
A to Polska właśnie... Dlatego trzeba utrwalać te relikty, póki jeszcze są.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Temu miastu się to ode mnie należy i ja to zrobię:grin:.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Temu miastu się to ode mnie należy i ja to zrobię:grin:.
Tylko szkoda, że miasto nie da Ci za to buziaka. Znaczy inaczej, władze miasta całują się nawzajem po kroczu z szabrownikami inaczej zwanymi u nas w kraju inwestorami i pewnie dla tego nie dostaniesz buziaka. Ale nie masz też czego żałować bo co to za przyjemność dostać buziaka z ust cuchnących fekaliami :)
Alę dzięki takim osobą jak Ty jest co podziwiać z dawnej świetności :)
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Witaj CzaRuś.
A może byś się tak przyłączył do dokumentowania tego co jeszcze zostało. Tu nie chodzi o buziaki:wink:, ale o pomysł na fotografię z pasją. Tematów jest oczywiście mnóstwo, ale to przecież miejsce w którym żyjemy. Temu miastu się to należy, jako FF czyli fotografia faktu. Świata nie zmienimy, niestety głupieje. Ale focenie daje piękną okazę wykonania swgo rodzaju dokumentu z przeszłości. Myślę że warto zanim "zrekonstuują" Księzy Młyn i pozwolą wyburzyć piekny kawał historii tego miasta. warto to zrobić dla edukacji naszych dzieci i wnuków. Żeby im w przyszłości nikt w szkole prawdy nie fałszował.
Zapraszam Ciebie i barmichała na wspólne focenie starej fabrycznej Łodzi, w grupie będzie łatwiej a ja parę pomysłów mam:grin:.
Inni chętni z Łodzi też mile widziani.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Na załączonej fotce jest dawna fabryka Juliusza Kindermana przy ul. Łąkowej sprzedana i odrestaurowana na ładny hotel. Zatrzymują się w nim głównie filmowcy wspólpracujący z Łódzkim Centrum Filmowym "Helios" przy produkcji różnych filmów. jeden z niewielu przykładów pozytywnych dot. zabytków Łodzi.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Witaj CzaRuś.
A może byś się tak przyłączył do dokumentowania tego co jeszcze zostało.
BIKER'ku z miłą ochotą ale jak znajdę czas a z tym u mnie bardzo ciężko. Chociaż nie powiem ochotę mam tylko na razie na niej się kończy :)
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
plik 980- gruzowisko po zabytkowej zajezdni tramwajowej sprzedanej przez władze miasta znanemu "biznesmenowi".
On to w tajemnicy wyburzył, a teraz udaje głupa że nie wiedział że to był zabytek:evil:
Tia, a tuż przed wyburzeniem jeszcze jakiś przypadkowy pożar jeszcze się przytrafił...
Pozdr
---------- Post dodany o 15:39 ---------- Poprzedni post był o 15:38 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Zapraszam Ciebie i barmichała na wspólne focenie starej fabrycznej Łodzi, w grupie będzie łatwiej a ja parę pomysłów mam:grin:.
Inni chętni z Łodzi też mile widziani.
Jak się zrobi cieplej i dzień dłuższy to mam nadzieję, że w końcu się zmobilizuję. Może do tej pory nie wszystko zrównają z ziemią...
Pozdr
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Bo lody to trza umiec krecic.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Mogliby się niektórzy udławić, po tych lodach:wink:
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Mogliby się niektórzy udławić, po tych lodach:wink:
To wtedy ci co biadola nie mieli by o kim biadolic.
I tak zle i tak niedobrze.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Niwktórzy mają tak szerokie gardła, że raczej się nie udławią...
Słyszałem o przypadku, że facet miał dom z lat 50-tych w otulinie lasu łagiewnickiego (nic tam nie wolno budować ani rozbudować). Na jesień rozstawił dookoła domu wysokie ogrodzenie (takie z siatką maskującą), a po zimie jak ogrodzenie rozebrał to miejscu brzydkiego klocka stała piękna hacjenda, tak na oko ze trzy razy większa...
Teraz też stoi i nie słyszałem coby rozbiórka mu groziła.
Pozdr
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
barmichal76
Niwktórzy mają tak szerokie gardła, że raczej się nie udławią...
Słyszałem o przypadku, że facet miał dom z lat 50-tych w otulinie lasu łagiewnickiego (nic tam nie wolno budować ani rozbudować). Na jesień rozstawił dookoła domu wysokie ogrodzenie (takie z siatką maskującą), a po zimie jak ogrodzenie rozebrał to miejscu brzydkiego klocka stała piękna hacjenda, tak na oko ze trzy razy większa...
Teraz też stoi i nie słyszałem coby rozbiórka mu groziła.
Pozdr
To o tym kosciolku z hotelem na 200 lozek w piwnicy i basenem piszesz.Tez o tym slyszalem.Gadaja,ze dopiero rozmach to widac w podziemiach.Nad ziemia to skromne toto jest.Ale nic nie zrobisz,nie do ruszenia oni.Zycie,samo zycie.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Coś mi się zdaje, że piszesz i ładnym pałacyku w Łagiewnikach z ogrodzeniem i obstawą. Próbowałem tam wejść i pofocić, ale nie nada. Właściciel incognito, ochrona nic nie wie i nic jej nie wolno.Ale znam miejsce gdzie przez wysoki płot można to zobaczyć i ładny staw w którym się ów pałacyk odbija. Latem zarośnięte przez krzaki, więc widać niewiele, a zimą trochę przejżyściej, ale też strach wchodzić przez płot, bo nie wiadomo czy coś na czterech łapach **** nie rozerwie:grin:.
---------- Post dodany o 15:59 ---------- Poprzedni post był o 15:57 ----------
Mirku ja nie piszę o kościółku, tylko o pałacyku, niedaleko klasztoru w Łagiewnikach.
---------- Post dodany o 16:11 ---------- Poprzedni post był o 15:59 ----------
Chciałbym mimo licznych (nienormalnych) przeszkód jednak niektóre miejsca sfocić. Nie będzie to łatwe. Jest w Łodzi jeszcze przynajmniej kilka starych fabryk do których warto wejść. A oficjalne promowanie miasta za bardzo ogranicza się do Piotrkowskiej, Manufaktury, Portu i kilku znanych muzeów. I media to podtrzymują. Ostatnio podano info o planach rewitalizacji osiedla Księży młyn. Jeśli to wejdzie w życie, to stara przędzalnia Grohmana(dziś ruiny) najpewniej zostanie zburzona bo nie będzie architektonicznie pasować do zmienionej reszty.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Mirku ja nie piszę o kościółku, tylko o pałacyku, niedaleko klasztoru w Łagiewnikach.
No wlasnie,dlaczego o palacyku.Bo ladniejszy jest niz byl i nie wiesz kto,co i dlaczego??:mrgreen::mrgreen::mrgreen: Jak sie dowiesz,ze z klasztorem polaczony pod ziemia to przestaniesz pisac?:-P:-P
Moj szwagier tez ciagle sasiada podglada.A on to pobudowal,a ten do niego przyszedl,a co on tam robi,a pewnie cos kradnie. Jak spytam,czemu u siebie na podworku nie posprzatasz to mowi ze nie ma czasu i sily.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Mireczku prawdę powiedziawszy, to ja przez wiele lat nie miałem pojęcia, że tam coś takiego jest, do kogo należy i z czy jest połączone. I to co piszesz to dla mnie jakaś sensacja. Dopiero wycieczki rowerkiem po Łagiewnikach rozbudziły moją ciekawośc. Widziałem płot, więc ciekawy byłem po co on w lesie. Teraz trochę wiem, a czy wszystko........ Trzeba by było to dyskretnie sprawdzić. Poczekam do wiosny, ruszę w tamte okolice na kolejną wycieczkę, to może oprócz zdjęć i jakąś nowinę zdobędę. Wtedy się z Wami podzielę:grin:.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Trzeba by było to dyskretnie sprawdzić.
No wlasnie.Jak moj szwagier.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
No wlasnie.Jak moj szwagier.
A Ty niedobry:grin: to moja frajda. Nie dam jej nikomu, Twojemu szwagrowi też:grin:.
-
4 załącznik(ów)
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Zimowe plenery trochę ostatnio "zawodzą" , więc obserując pogodę ruszyłem poszukać w pobliżu mojego osiedla obrazków ze szronikiem. Nie musiałem dlaleko chodzic. Juz pierwszy rzut oka na pomorańczowo-czerwone niebo podczas wschodu słońca zachęcił mnie do wyjścia z Olkiem z domu. No i szukanie ciekawych scenek się udało, zerszta zobaczcie sami.:grin:
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
podczas wschodu słońca
Ty to masz zdrowie :). Ja to dopiero idę spać o wschodzie :D
W tej jedynce bardzo dolna połowa mi sie podoba - takaaaaaaa krwawa he he he ;). Szkoda, że te bloki tam stoją.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
CzaRek tu gdzie mieszkam z balkonu widać piekne wschody słońca, ale teraz jest zima i te kolory trwają bardzo krótko, a ja niestety wyżej wejśc nie mogę niż II piętro. Dookoła mnóstwo bloków więc wybrałem mały skwerek, ale jak widać na fotce, słońce już jest jaskrawo żółte i trzeba się ze szkiełkiem za drzewa chować, czase za budynek. Na wprost nic się nie sfoci. Na kolejnych fotkach jest taki trochę nieużytek koło osiedlowego lasku. tam z kolei są ładne scenerie jak jest bardzo mroźno i szron krzewy i drzewa pokryje. To taki mój plener na szybkie i fajne fotki:grin:.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Z porannego spaceru drugie i trzecie - zachęcają do wędrówki przed siebie ;) W b-cz tylko krzok przy lewej krawędzi niepotrzebnie się wychyla ;)
-
4 załącznik(ów)
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
No tak całe popołudnie z przerwami, przeglądam efekty tego mojego spaceru. Wydaja mi sie ciekawe, ale kadrom "redukcja" by nie zaszkodziła, więc powoli redukuję. Dzięki za wizytę wyrażam kolejnymi obrazkami. Tym razem to mieszanka, jeszcze ze........śniegiem. Jak się Wam spodoba, wstawię więcej.:grin:
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Nie napisałeś czy tę opcję w Gimpie już ogarnąłeś ? :)
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Boguś poprawiałem perspektywie w Gimpie na zdjęciach specjalnie wybranych "połozonych" kamienic. Korzystałem ze wskazówek Helmuta. I wiem już o co chodzi. Ale po ostatnich problemach z laptpem, chyba coś przestawiło, bo on mi nie chciał fotek w jpegach zapisać. Wcześniej nie było z tym problemów. Możliwe że on się sam zaktualizował z wersji 2,6 do 2,8 i podpowiadał zapisywanie poprawionych fotek jako ctm, a ja nie wiedziałem jak do tego podejść i co z tym zrobić.
Nie mam już Gimpa, usunąłem. Czeka mnie reanimacja systemu. Ale zanim ją zrobię prosty program do prostowania budynków by mi się przydał. Do moich potrzeb korekty zdjęć, nie muszę mieć kombajnu. Zresztą długo siedzieć przy poprawkach nie mogę, bo oczy mnie bolą. Miałem ostatnio sporo czasu na przeglądanie i sporo wyczyściłem, zostawiając tylko najlepsze, które zgrałem na nośniki zewnętrzne.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
No tak całe popołudnie z przerwami, przeglądam efekty tego mojego spaceru. Wydaja mi sie ciekawe, ale kadrom "redukcja" by nie zaszkodziła, więc powoli redukuję. Dzięki za wizytę wyrażam kolejnymi obrazkami. Tym razem to mieszanka, jeszcze ze........śniegiem. Jak się Wam spodoba, wstawię więcej.:grin:
Pierwsze, bo nostalgiczne, czwarte, bo urokliwe kolorami i przed siebie prowadzi :)
-
9 załącznik(ów)
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
A dzięki kol. za odwiedziny, bo zacząłem już mysleć, że wszyscy "sylwestrują" i nie chcą czasu tracić na moje bezdroża.
Pierwsze to klimatyczna altanka w parku Żródliska załozonego przez Scheiblera dla pracowników swoich fabryk na osiedlu Księży młyn, obok muzeum kinematografii i naprzeciw szkoły filmowej, drugie przedstawia coś co ja nazywam pieczarą(prawdziwej nazy nie znam) w tym samym parku, dwie sikory upolowane z balkonu i plenerek przy osiedlowym lasku, często tam ćwiczę i łapię całkiem ładne kadry.
mam jeszcze kilka takich nietypowych kadrów z osiedlowego spaceru, taka mieszanka kolorów i cz-b.
A w ramach bonusa 3 kadry spod Białej fabryki:grin:
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Z przedostatniej serii pierwsze i ostatnie najbardziej mi się podobają. Na osotatnim pokusiłbym sie o nieco niższą perspektywę.
---------- Post dodany o 14:38 ---------- Poprzedni post był o 14:36 ----------
Z ostatniej serii wyróżnię 1, 2, 7 i 9
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Biało-czarne tworzą konsekwentną całość, osiedlowe natomiast kazą zadać pytanie o kondycję współczesnych architektów ;) Szczególnie te nowomodne bryły świątyń są dla mnie nie do przełknięcia - może dlatego, że nade wszystko uwielbiam dostojność gotyku - ale ten kościół, który pokazujesz, żywcem przypomina jeden z kościołów na moim terenie [w Pierwoszynie, o ile pomnę] i jest po prostu koszmarny :mrgreen:. Ciekawy efekt form i światła uzyskałeś w 8-ce.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
ten kościół to moja nowa parafia, ładnie był oświecony wschodzącym słońcem.
Ósemka to tak przy wejściu do skansenu zrobiona pod świało. Uciekałem od opcji "na wprost" bo naprawdę pięknie świeciło, zresztą mam tu potwierdzenie:grin:.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Żal było przy takim słońcu odejść.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Ilu z Was szykuje się na focenie fajerwerków???
Może macie jakieś rady co do ustawień???
Ja wiem wszystko jest w necie, ale pogadać zawsze można:grin:
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Żal było przy takim słońcu odejść.
Widzę maszynkę parową :) Świeci rzetelnie, chyba odrobinę przycięłabym prawą, żeby była "lżejsza"? Fajerwerków focenia nie przewiduję niestety :|
-
3 załącznik(ów)
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Pewnie tak jak na tym 046??:grin:
To:grin: jeszcze jedna tyłem do słońca i "zaosiedlowy" bonus:grin:
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Pewnie tak jak na tym 046??:grin:
To:grin: jeszcze jedna tyłem do słońca i "zaosiedlowy" bonus:grin:
O! Teraz lepiej :) A drugie czyli środkowe jeszcze lepsze. Bonus też przyjemnie spacerowy. Sama sporo łażę po swojej dzielnicy z aparatem i wcale nie trzeba dalekich podróży, by coś ciekawego wynaleźć.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
A dzięki kol. za odwiedziny, bo zacząłem już mysleć, że wszyscy "sylwestrują" i nie chcą czasu tracić na moje bezdroża.
Pierwsze to klimatyczna altanka w parku Żródliska załozonego przez Scheiblera dla pracowników swoich fabryk na osiedlu Księży młyn, obok muzeum kinematografii i naprzeciw szkoły filmowej, drugie przedstawia coś co ja nazywam pieczarą(prawdziwej nazy nie znam) w tym samym parku, dwie sikory upolowane z balkonu i plenerek przy osiedlowym lasku, często tam ćwiczę i łapię całkiem ładne kadry.
mam jeszcze kilka takich nietypowych kadrów z osiedlowego spaceru, taka mieszanka kolorów i cz-b.
A w ramach bonusa 3 kadry spod Białej fabryki:grin:
Jak dla mnie 1;2 oraz 6 :-)
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Witam wszystkich w Nowym roku. Po łapaniu" fajerwerków i krótkim wypoczynku, wypuściłem się w noworoczne popołudnie na puste ulice Łodzi, a konkretnie na osiedle Księży młyn. Mimo że znam te miejsca doskonale, chciałem w nowej wersji przy ciemniejącym i wieczornym niebie, wydobyć trochę klimatu z tego magicznego osiedla. Wykonałem trochę fotek zabytkowej remizy i zrujnowanych magazynów służących niegdyś za podstawowe miejsce odbioru bawełny dla zakładów Scheiblera i Grohmana. Ponieważ pokazywana już w moim wątku zrujnowana przędzalnia Grohmana, wciąż mnie inspiruje, żeby ją dokładnie obfocić, na gruzowisku i w straszących murach, też złożyłem wizytę. Groza mnie dopadła, gdy weszłem w mroczne wnętrza tej starej fabryki. Zrobiłem tylko 1 fotkę, bo mówiąć szczerze, bałem się wejść dalej w ciemności. Sam byłem trochę zdziwiony, że wogóle wejście było odgruzowane, bo podczas wcześniejszej wizyty, widziałem wszystko zabarykadowane jak nie kratami to dechami albo wręcz gruzem.
Wiatr tam hula, unosząc czasem tuman kurzu, nie wiadomo gdzie można bez obaw nogę postawić, a wszystko skrywa mroczna ciemność, zwłaszcza gdy słońce chyli się ku zachodowi. Widziałem dużą parterową halę z pośrodkowymi filarami. Znajdę ja sposób, aby to miejsce obejżeć dokładnie, ale nie sam.
Po wizycie w ruinach dotarłem do remizy, ale coś mnie podkusiło, aby zajrzeć na jej zaplecze. Wszak jak mówią księgi historyczne o tym miejscu, za budynkiem znajdowały się stajnie dla koni strażackich i plac ćwiczeń strażaków. Gdy szarówka opanowywała okolicę a słońce chowało się za horyzont, spotkała mnie niespodzianka. Okazało się że mieszkańcem lokalu za remizą jest mój były kolega z pracy. No i wylądowałem na dachu jednego z budynków a po drodze sfociłem fragment domów za remizą, celując Olkiem w stare okrągłe okno.
zaraz się z tego książka zrobi. Spokojnie, niech napięcie:grin: rośnie. Fotki już się szyku:grin:ją.
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Tylko nie trzymaj nas zbyt długo w oczekiwaniu :D
-
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Napisałeś, napisałeś, smaku narobiłe, a fotek nie pokazałeś. No to czekam.
Z poprzedniej serii dwójka najbardziej wpadła mi w oko. Czysty, ładnie naświetlony kadr.
-
5 załącznik(ów)
Odp: Rowerowo- fotograficzna kariera BIKERA.
Nie chłopaki, tego Wam nie zrobię. Na początek prezent dla wytrwałych, raw z miejsca grozy czyli wnętrza zrujnowanej przędzalni. Jakość BIKEROWA:grin:, ale wśród Was są artyści. Ale mam prośbę, pokażcie coście zrobili. Ja i tak zrobię wersję własną. Dodatkowo kilka kadrów remizy i byłego imperium Scheiblera przerobionego na luksusowe lofty(pomysł zbankrutował):grin:.
Wkrótce wrócę i będzie ciąg dalszy:grin:.