Też sobie 14-150 chwalę. No i duże 9-18. Te dwa szkła biorę na wędrówki. Drugi niesie kto ?... tak, Marysia :mrgreen:
@@@...dwa minusy dają plus, a i tak system zepsuty :-P
Wersja do druku
Marysia niesie obiektyw a Ty Marysię? Innego scenariusza jakoś sobie nie wyobrażam - toż to skarb dziewczyna. Obiektyw nosi, na wydatki foto przymyka oko i pewnie nawet na zloty innosystemowe samodzielnie się nie zapuszcza? Jakbyś kiedyś nie miał sposobności wyrwać się z pracy, a Marysia chciała pochodzić po Beskidzie Niskim, to niech się do mnie odezwie :-P.
Kończąc gorczańską serię jeszcze kilka fot spod Turbacza:
853.
854.
855.
856.
857.
858.
859.
860.
861.
862.
Piękna, kolorowa i słoneczna seria. Tego mi dzisiaj było potrzebne. Dzięki :)
Jest kolorowo,ale wiatrolomy sa przygnebiajce.
Nie można dyskryminować tej brzydszej części przyrody ;) Na 859. kikuty fajnie kontrastują z ładnym widoczkiem. Takie życie... ;)
Mgliście i nastrojowo. Który to fragment Gorców? Kilkanaście razy byłym w okolicach Ochotnicy Dolnej, więc mam sentyment do tamtejszego krajobrazu.
Uuuups - nie zauważyłem, że odpowiadam na post z pierwszą wrzutką z Gorców. :oops: Chyba czas odpocząć...
856 i 7 - świetne mbsz.
Pozdrawiam.
Przenosimy się w Beskid Niski. Być może niektórzy widzieli już te foty na fb, nie będę jednak zaniedbywał swojego wątku. Zdjęcia zrobione 11 listopada, pierwsze z nich nazwałem marszem niepodległości, poprzez analogię do bydła i psiarni ;-)
863.
864.
865.
866.
867.
868.
869.
Swietne kadry.
Fajne fotki. Ładne krówki.
Bydło i Psiarnia .Hmm. Udany tekst.:wink:
Konieczna Karolu ?
Piekny klimat.
Ciekawe zdjęcia - dla mnie 865, 866 i 868.
Tak Konieczna. Niegdyś ruchliwa droga do przejścia granicznego, dziś ruch generują głównie krowy. Ot chichot historii jakich wiele w Beskidzie Niskim.
Czasem trzeba uważać. Krowy wracające z pastwisk idą całą szerokością drogi. Nie patrzą czy samochód stoi czy jedzie... najczęściej są połamane lusterka, czasem wgniecione biki lub maska.
Wybacz Karolu ale nie zrozumiałem Twej aluzji.... :???:
Bydełko fajne na drodze, tylko co ma z tym wspólnego Marsz Niepodległości...? Jakieś porównania :evil:
A z czym kojarzą ci się bydło i psy i Dzień Niepodległości? Że tak zapytam
Moze porownaj obrazki .Tylko nie koloruj:mrgreen::mrgreen::mrgreen: http://bi.gazeta.pl/im/eb/fd/c3/z128...o-Daszynsk.jpg
OK, nie brnijmy w temat - trąci w tony, których unikamy na forum. Myślę, że Krakman zrozumiał bo to inteligenty facet jest, ale zniesmaczyła go ta analogia, i to z kolei ja rozumiem. Uściślając chodzi mi o tych uczestników owych wydarzeń, którym bynajmniej nie o maszerowanie chodzi, czy manifestowanie czegokolwiek, a o mordobicie i zadymę - stąd porównanie do bydła.
Nie przesadził Karol. Widzę że strasznie wrażliwi niektórzy są . :wink:
Spoko tekst. Po prostu Krakman nie zrozumiał. Ja zajarzyłem od razu. No ale dajmy już spokój.
Zdjęcia się podobają .
Porównanie Karola jest obraźliwe... dla krów. One nigdy specjalnie nie niszczą swojego otoczenia. Oczywiście nie mam nic do normalnej części uczestników wiadomego marszu.
Zdjęcia mi się podobają.
Fajne foteczki, czule potraktowane krajobrazy.
Powiem abstrahując od tytułu, że najbardziej mi się podoba pierwsze zdjęcie - stado ocieżałych, nachapanych krów prowadzone przez dumnego, przyjaznego, zdającego sobie sprawe ze swej odpowiedzialności pieska.
Dla mnie, dla mojego oka, cała scena jest ładnie ograniczona z lewej strony zwykłym "brzydkim", blotnistym przepustem dla rowu, a z drugiej zwykłą drewnianą cerkiewką skrytą we mgle. Droga dąży tam gdzie trzeba, krowy ida pod prąd tego dążenia, drzewa w tle zdobią.
Takie zdjęcia lubię, najzwyczajniejsze w świecie, a ileż w nich fabuły, informacji, zatrzymanego czasu, klimatu. Nieraz idąc taką drogą zastanawiałem się po powrocie do domu - a dlaczego nie miałem aparatu, dlaczego nie strzeliłem paru ujęć, może by cos wyszlo. Cóż z tego, że scena zwyczajna, banalna i dla wielu brzydka. Ale w tym może być kawał życia.
Pzdr, TJ
Nietypowe dla Twego wątku zezwierzęcenie :D Fajna wrzutka, jednak zastrzeżenia miałabym do kadrowania - dziwnie poprzycinane coniektóre.
Piękne krajobrazy, kikuty drzew przypominaja mi Barania Górę.
Dwa pierwsze najbardziej przypadły mi do gustu(oczywiście bez żadnych marszowych podtekstów).
Pierwsze za złapaną sytuację, drugie za kolorystykę i uroczo pozującą modelkę:)
mnie też krówki przypadły do gustu.
Dziękuję za komentarze!
Oj tam, jedziemy dalej, nie tylko zezwierzęcenie ale i zdziczenie ;-).
Nadbiebrzańskie łosie:
870.
871.
872.
873.
874.
875.
Świetne zdjęcia Karolu :) Ale zazdroszczę wyprawy :roll: Marzy mi się wypad w tam te strony. Następnym razem jak będziecie jechać dajcie znać. Chętnie się z Wami zabiorę. To musi być coś! Wyborowe towarzystwo Wasze i łosi :mrgreen:
Ślicznoty
Fajne nadbiebrzańskie łosie, szczególnie łoś nr 874 :)
Kurka melodia, super :)
Ładne zdjęcia, nie lubię tylko używać PPM/Pokaż obrazek aby powiększyć zdjęcie.