Kororek fajny, ma stajla.
Wersja do druku
Kororek fajny, ma stajla.
Nie tylko :-P
Ja też wolę kolor.
Może nie dokładnie taki ale myślę, że gdyby zdjąć trochę zielonego zafarbu z samolotu i popracować nad niebem (aby dodać mu trochę "soczystości, dramatyzmu), to by było to! :wink:
Ach, to takie proste!? :roll::grin:
No to mnie podlamaliscie juz calkiem.... Zdjecie prawie nieruszane prosto z RAW'a... jedynie lekko skorygowana ekspozycja...
Helmuth- poddalem sie po dluzszym czasie prob "wyciagniecia" tego zdjecia- chcesz, to podesle Ci duzy rozmiar.
Wychodzi, ze kolorki z E500 byly slodcejsze....
PS
Nie napisalem, ze nie umim dogodzic, tylko, ze cienzko ;):mrgreen:
hihi ja też nie napisałam ze nie umiesz tylko ze trzeba umieć :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Wyczuwam kudlate mysli ... :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
To nie moja wina :grin:
Ja nic takiego nie wyczuwam :mrgreen:
W przerwie miedzy jednym kolejnymi tornadami, kolejnymi ewakuacjami i niekonczacym sie deszczem chcialem podziekowac wszystkim troszke martwiacym sie wspolklubowiczkom i wspolklubowiczom, ze dajemy rade :)
Zaczyna to byc uciazliwe, ale jakos poradzimy :)
Sezon jest rzeczywiscie wyjatkowy, ale niedlugo (mam nadzieje) sie skonczy.
A tym czasem trzeba sie zmusic do normalnego dzialania i focic dalej.
Zaleglosci zrobilo mi tyle, ze az sie boje zajrzec do katalogu wiosennego na dysku :)
Ale zaczynamy po kolei:
244.
"We are living in ...blue submarine..."
A w miedzyczasie lece do watku "Co cie ostatnio wkurzylo", bo tyle tego jest, ze do rana nie zdaze wymienic... ;)
Swietne , no ale mysle ze nadrobisz z fotami , nie ma zmiluj sie foty maja byc i juz ;-)
Pozdrowko :-)
Taki ładny błękitny obrazek, chociaż nie ukrywam....
Pozdrawiam AP.
Dobrze że nic Ci nie jest :) To czekamy na zdjęcia "akcji" :)
K@czy, napisz nam trochę co się u Ciebie działo.
No w końcu coś skrobnąłeś łobuzie :mrgreen: Tęskniłam jak nie wem! Ale Ty o tym przecie wies :wink:
P.S. A teraz lecę do wątku "Co Cię ostatnio wkurzyło" :-P
Cześć Pyskaczu!:grin:
Chociaż jak kto ma dziób, to powinno być Dziobaczu, ale to już nie to brzmienie. Dawaj foty i Działaj na OC'u.
Treść mojej wypowiedzi może być interpretowana dowolnie: lajtowo, złośliwie czy anty ... .
Eeee tam - swietnie sobie dajecie rade bez moich pyskowek :)
Zdjec "akcji" za duzo nie mam, bo to albo noc, albo nie ma czasu i trzeba zadbac o rodzine, albo nie ma aparatu pod reka.
Na szybko jedno- cos wybiore pozniej jeszcze do pokazania :)
Ta chmurka dotarla w kilka godzin poniej do Joplin - 120 ofiar w niedziele.
Miasto zniszczone w 60%.
Chcialem jechac i zrobic jakies zdjecia, ale Gwardia Narodowa zamknela cale miasto i je odgruzowuja. Bez legitymacji bym sie nie dostal.
Ten sezon jest wyjatkowo niebezpieczny. Srednia liczba ofiar tornad w USA to okolo 60-65 osob rocznie. W tym roku jest juz ponad 450.
Wczoraj "tylko" 15 osob - znowu miasteczko niedaleko KC - Sedalia.
Syreny pierwszy raz zawyly w tym roku w nocy w niedziele- zastanawialismy sie, czy jechac do pobliskich jaskich, czy nie. W koncu zostalismy w domu, ale mielismy szczescie- tornado przeszlo kilometr, dwa od nas. Nastepnego dnia bylo Joplin i zdecydowalismy nie ryzykowac kolejnym razem i jechac do schronu.
Od weekendu syreny wyja praktycznie codziennie.
System ostrzegania jest 3 stopniowy-
-tornado watch - warunki pogodowe sprzyjaja powstaniu tornad, ale niekoniecznie musza powstac.
-tornado warning - spore szanse na powstanie tornad - moga sie "zakrecic" w azdej chwili
-tornado warning i syreny - lepiej sie schowac w piwnicy i poczekac na odwolanie alarmu.
Samo krecace sie tornado nie jest zbyt niebezpiecznie- niebezpiecznie sie robi jak dotknie ziemi.
To w Joplin mialo kilometr srednicy i dotykalo ziemi przez 10km - calosc trwala zaledwie kilkanascie minut, ale skutki sa straszne.
Do tego dochadza zniszczenia przez grad- zwykle przy takiej okazji kulki maja srednice 3-5cm - jak ktos ma nadzieje schowac sie w samochodzie, to sie moze rozczarowac-zadna szyba tego nie wytrzyma, nie mowiac o glowie lub plecach.
Wczoraj jedno sie pojawilo nad centrum miasta i wywolalo lokalna panike. W szkolach dzieciaki schodza do piwnic-schronow, dyrekcja wysyla emaile, ze wszystko ok, program tv i radiowy jest przerywany i sa nadawane komunikaty. Generalnie jazda :)
W tamtym roku ani razu nie slyszalem syren - w tym jest porazka - odrabiamy zaleglosci :)
Dzisiaj ma byc spokoj- fronty sie zakrecily i dmuchnelo z polnocy- jest chlodno, ale bezpiecznie. Jutro powrot do deszczu i ciepla- co najmniej 3 kolejne dni szans na tornadko :) A w tv juz mowili, ze raczej 5-6 dni. Super.
Kurcze to u was prawie jak na wojnie.
Jak wyja syreny to wszyscy do schronu:cool:
Mimo wszystko takich atrakcji nie zazdroszcze i ciesze sie, ze zniszczenia was ominely.
Ja nawet "mimo wszystko" nie zazdroszczę ;) Zwłaszcza że nie zrobiłeś zdjęć.
Brrrr... horror.
Bufetowa....Kaczy chcial zrobic zdjecia, ale mu nie pozwolili. :wink:
Chyba kazdy kto posiada aparat czulby chec udokumentowania takich wydarzen.
Nawet nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić...Pozdrawiam :)
No ja wiem, chciałam powiedzieć, że odpadła mu jedyna korzyść, jaką mógłby mieć, więc całe to tornado o kant doopy ;)
Z tymi korzysciami to ciezko :)
Podam wam linka do filmiku, na ktorym niewiele widac, ale za to slychac.
To ze stacji benzynowej w Joplin- poczatek niewinnie, potem dmuchnelo, potem uciekaja i sie zamykaja w duzej lodowce na tylach stacji benzynowej. Dzieki temu im sie udalo przezyc . Calosc trwa okolo minuty- tyle mniej wiecej zajelo przejscie kilometrowej srednicy tornada:
http://youtu.be/cQnvxJZucds
Generalnie nawet murowane domy sie nie ostaly- oprocz szpitala - a to nie bylo jeszcze najsilniejsze tornado w kategorii- to bylo EF4- jest jescze EF5- takie zdmuchnelo mala wioske Kansas dwa lata temu- nawet jej nie probowali odbudowac- po prostu 1500 mieszkancow rozjechalo sie na wszystkie strony USA i nie wrocili juz tam, bo tam nic nie bylo.
K@czy, już nigdy więcej nie będę narzekał, że trapią mnie wiatry.
I kminek. Powiedz też sąsiadom ;)
Ja, ja też zauważyłem Twoją nieobecność. Martwiłem się na daremno :cry:.
Cieszę się że jesteś.:grin::grin::grin:
Jakieś krzywe toto ostatnie :wink::-P
Fajnie, że znowu jesteś :grin:
Będę miał u kogo pomarudzić :-P
Widziałbym to zdjęcie cięte tak, aby nie było lewej strony. Nie wiem, może zasugerowałem się tą submarine :wink:
Kolorystyka i drzwi w metalowym poszyciu skojarzyły mi się z podwodnym obiektem, może wrakiem? :roll:
Coś takiego:
Kurcze no... marudztwo jest esencja zycia :)
Kto nie marudzi, ten nie zyje :)
Stalem przed ta wieza z godzine- a tobie zajelo to pare minut... echhhh.....
to niesprawiedliwe, zwlaszcza, ze mi sie podoba twoja wersja ;)
Zastanawiala mnie tylko ta rura i wiaderko... jak tam nasikac od srodka...?
To i ja co zakręconego ... takie o:
A pozniej sie dziwicie, ze amerykance wywoluja wojny...
Jakby wam ktos tak okna, ktorych nie macie, ale w kazdej chwili miec mozecie, wybijal, to tez byscie byli agresywni :D