znów coś ludzkiego (ulicznego znaczy) ;)
białe kartki wspomnień. Pani spotkana na Placu po Farze w Lublinie.
Wersja do druku
znów coś ludzkiego (ulicznego znaczy) ;)
białe kartki wspomnień. Pani spotkana na Placu po Farze w Lublinie.
To z tej sesji kiedy powinienem pisać ostatni rozdział pracy mgr a tego nie robiłem? ;)
Fajne kolory.
dokładnie z tej, nawet Twoim 14-54 strzelone (wtedy nie miałem jeszcze swojego) :)
widok na podwórze jednej z kamienic przy ul. Grodzkiej w Lublinie
Podoba mi się twoja wytrwałość w dokumentowaniu smaczków Lublina.
akwarela cafe:
Seria Michasia rewelacyjna.
(Czy to zdjęcia robione sigmą? Jeżeli tak to na jakich wartościach przysłony robiłeś? Czy bardzo ingerowałeś programami graficznymi? Co poprawiałeś?)
pozdrawiam
sigma to zbliżenia, tato i mama z michasiem to 14-54. nic nie poprawiałem, pierwsza fota f1.4, druga f1.6
Bardzo podoba mi się "Widok na podwórze...". Piękna paleta barw, stonowana, a całość jest bardzo malarska.
Pzdr
dzięki - piękne zdjęcia-gratuluje