Ostre światło ładnie wykorzystane, mi bardzo pasuje do modelki, do figury, twarzy, urody, makijażu.
Pzdr, TJ
Wersja do druku
Ostre światło ładnie wykorzystane, mi bardzo pasuje do modelki, do figury, twarzy, urody, makijażu.
Pzdr, TJ
Dzięki, Panowie, za poświęcenie uwagi.
Epicure, u mnie to była po prostu tęsknota :) Im więcej zajmowałem się czymś innym, tym bardziej chciało mi się robić zdjęcia. I w końcu zaskoczyło :)
To teraz sesja, którą zrobiłem w styczniu. Na szczęście było kilka stopni na plusie :)
Jedno ze zdjęć zostało doświetlone dwiema lampami w oktaboxach o średnicy 80cm. Zdjęcia robione w ciągu dnia.
Brak odzewu to lecimy dalej.
Żeby nie było, nie jestem zdziwiony, dawno mnie tu nie było :)
Ponieważ retuszowane zdjęcia z tej sesji można pooglądać na moich fejsbukach i instagramach, tutaj wrzucam trzy sztuki bez retuszu. Jedyne co było robione, to suwaki w Lightroomie.
Załącznik 224618Załącznik 224619Załącznik 224620
Wolę te bez retuszu :)
Sympatyczna ta ostatnia trójka, najbardziej podoba się mi drugie zdjęcię, leśna seria interesująca, ale nie jestem koneserem tej "mitologicznej" stylistyki.
Czym tak mięciutko rysujesz?
APZ, miło Cię widzieć!
Najpierw leśna seria. Śmieszna historia, bo to jest rodzaj sesji jakich unikałem przez lata. Okazało się, że zabawa jest przednia. Szczególnie, gdy się ma do czynienia z kimś naprawdę ogarniętym w tym temacie (ta dziewczyna samodzielnie projektuje kostiumy).
Za mięciutkie rysowanie odpowiedzialny jest 85/1,4L, cudowne szkło.
Zima wielkiego wyboru nie dała, więc spędziłem trochę czasu w studiu. Zabawa zawsze przednia, choć czynnik ludzki czasami zawodził. Na szczęście nie w tym przypadku.
Roksana jest wizażystką. Trzeba dodać, że bardzo dobrą. Lubi też czasem zapozować i naprawdę dobrze jej to wychodzi.
Załącznik 224643Załącznik 224642Załącznik 224644