Dziękuję! :)
Wersja do druku
Świetna fotka ronin.
Pozdrawiam.
Lubił widać pachnące kuwety ;) :D
Mój nieodżałowanej pamięci Ciapek poszedł na spacer przed burzą (strasznie bał się grzmotów). Miewał czasem takie ponad tygodniowe wypady po ktorych wracał brudny, chudy, z oznakami wielkich bojów, ale wracał.
Po tym wyjściu nie wrócił.
---------- Post dodany o 14:00 ---------- Poprzedni post był o 14:00 ----------
Dziękuję.
Spotkany dzisiaj na drzewie, sześć metrów nad ziemią. :shock:
Po co tam wlazł nie wiem, ale zleźć biedak nie umiał. :cry:
Ale za to obwieścił całej okolicy, że wlazł na sam szczyt. :mrgreen:
Na szczęście właściciel drzewa zorganizował odpowiednio długą drabinę i sprowadził biedaka na ziemię.:mrgreen:
Pewnie spłoszony wskoczył na najbliższe drzewo, chwała właścicielowi drzewa :)
Przenikliwe spojrzenie ma ten kot :)
Wygląda na przestraszonego. Ten tutaj udawał, że jest sową:
Załącznik 137033
No i wiedział, że 'nie ufaj jamnikom' ;-)
Maciek
Fajna ta "sowa" co nie ufa jamnikom :)