Zamieszczone przez
wyszomir
Dzięki za opinie!
Pozostajemy w towarzystwie kózkowatych. Dziś jeden z ich najokazalszych w naszym kraju przedstawicieli - Dyląż garbarz. Tego pokaźnego (prawie 5cm długości mierzone od żuwaczek do końca odwłoka) chrząszcza spotkałem w lipcowe popołudnie odpoczywajacego na... siatce ogrodzeniowej. Takie tło nie wydalo mi się zbyt fotogeniczne, ale na szczęście dyląż w miarę posłusznie przeszedł na podstawiony mu sosnowy patyk i pozwolił sobie na nim zrobić długą sesję. Dziś - ujecia dyląża w całości, jutro będą portrety.