Kurcze... zapomnialem, ze mam watek ze zdjeciami... ;)
Dzisiaj kolejny rytmiczny kiczyk:
239.
Morwowa...
Wersja do druku
Kurcze... zapomnialem, ze mam watek ze zdjeciami... ;)
Dzisiaj kolejny rytmiczny kiczyk:
239.
Morwowa...
A może z niższej perspektywy?
Coś takiego?
PS
W cudzych zdjęciach, człek ma więcej ciągotek do zmian niż we własnych :-P
Panie K@czy, Panie Helmuth; dobra robota i fajna fota! :-D
Ostatnie ujęcie świetne (ocena w galerii)...
Tym bardziej że przy ulicy Morwowej mieszkałem przez jakieś 18 lat... tyle że w Zabrzu...:roll:
Pozdrawiam...
Ja ci tu zaraz dam...za to obce bardziej pociagajace :-P
Fajne zdjecie, przyznam ze mnie tez korcilo inne ciecie, ale zamiast tak radykalnego jak u Hekmutha, chcialam tylko zrownac u gory...
.....jednak nie uleglam pokusie...tym razem ... :grin:
Lolita: Bierz sie do roboty, aparat w dlon i naprzod- nacieraaaaaj :)
Do konca tygodnia chce widziec nowe foty w galerii :)
Helmuth- rozkaz to rozkaz :) Podaze w tamte rejony ponownie za tydzien :)
K-Puchatek- W calym swoim niekoszernym zyciu w Zabrzu bylem raz... az wstyd.... Jako ciekawostke podam, ze taka sama nazwa ulicy, np Mulberry, moze wystepowac w jednym miesice kilka (nascie) razy. Raz jako Mulberry Street, Mulberry Road, Mulberry Terrace, Mulberry Drive, Mulberry Circle, Mulberry Lane,Mulberry Court, itp, itd. Do tego jeszcze mam przez miedze granice stanu i znowu te same nazwy, tylko w innym stanie.
Pierwsze miesiace w mojej okolicy to koszmar topograficzny. Do tego jeszcze to "jedz na zachod i potem skrec na poludnie..." Skad ja do cholery mam wiedziec, gdzie jest zachod???? :)
Teraz juz wiem :) Co nie zmienia faktu, ze poziomy i pionowy szkielet miasta znacznie ulatwia zycie-nawet mimo powtarzajacych sie nazw ulic. :)
Maskara- juz nie udawaj- Ciebie tez pociaga :mrgreen: Zwlasza od gory, jak sama zauwazylas ;) Jak juz mowilem, pojade tam jeszcze raz i zobacze, jakie pokusy sie zjawia tym razem :)
Dla rownowagi tym razem rytm bez zaklocen:
240.
chcesz w lampe? chcesz w lampe? chcesz w lampe? chcesz w lampe? chcesz w lampe? chcesz w lampe? chcesz w lampe? chcesz w lampe? .......
Rozumiem że skończyła się szuflada i zacząłeś... zacząłeś... ROBIĆ NOWE ZDJĘCIA!?
Łaaa!
Dwa ostatnie - stare, dobre, k@cze kadry. Mniam, to lubię :D
Świetne foty :eek:
fajnie jakby sie jeszcze czcionki zmniejszaly :)
Bufetowa- no robilem caly czas, ale teraz wiecej i mi wstret do fotoszopa przeszedl ;) Zaczynam od klasycznych ujec, zeby Was nie zrazic za bardzo i za szybko :)
Qben- dzieki :)
Lolita- trzymam za slowo i zaczynam tupac nozkami :)
Tomasz>G - to jest mysl !!!! musze nad tym popracowac.
A ze fotek cala masa na dysku, to tez pewnie trafi sie niejeden gniot. W takim wypadku prosze bez znieczulenia i oporow o sygnal :D
241.
https://forum.olympusclub.pl/%3Ca%20...14142/plot.jpgGrube ryby i płotki...
Eeeno, panie, a co to za wiochę odwalasz teraz? Od wiochy to ja ostatnio jezdem :P
https://galeria.olympusclub.pl/displ...php?pos=-52894
I tak w nieskończoność krzywości, szachetowatości bielowatej ... .:grin::grin:
Fajne.
Witam
Podama mi sie Twoje postrzeganie swiata, a jeszcze bardziej je okreslanie...hmmm....pojechalo troche wazelina?
Pozdr
Nieeeee :) Jeszcze nie, ale jak bedziesz chcial pozyczyc pieniadze, to i tak Ci policze jak za zboze ;)
A tak na powaznie.
Nie ma (w tym postrzeganiu) niczego nadzwyczajnego- kazdy posiadacz byle jakiego aparatu jest w stanie je zrobic- po krotszej lub dluzszej chwili zastanowienia kazdy. Chyba raczej bardziej kwestia "treningu" albo przyzwyczajenia oka. Czyli praktyka :)
Czasami robie sobie takie cwiczenia: biore aparat i przy okazji jakiegos wyjazdu na miasto wybieram temat-np szukam ksztaltow liter - ale nie moga to byc litery. Innym razem szukam np katow prostych, albo trojkatow, albo kwadratow. Jest o wiele latwiej zrobic ciekawy kadr, jesli wiesz, czego szukasz.
Albo w druga strone- staram sie sfotografowac obiekt, ktory widze juz -nty raz, ale nie moge znalezc ciekawego/satysfakcjonujacego mnie kadru. Wracam wtedy wielokrotnie w to samo miejsce i szukam kilkanascie minut. Jak nic nie moge znalezc- wroce tam za jakis czas.
Ot i tyle wyjatkowosci :)
Dobre rady, wujku :D
Ale trójkąty bermudzkie - czemu nie? :)
Smiejecie sie ze starego k@czego, to juz wam nic nie powiem :-P
Za kare zasypie Was zdjeciami z dzisiejszego Planet Comicon.
Jak sama nazwa wskazuje impreza poswiecona komiksom oraz wszystkiemu co nimi zwiazane - slowem raj dla fanow Kpt Zbika ;)
mnowstwo sklepow, sklepikow, zbieraczy,kolekcjonerow komiksow i gadzetow z nimi zwiazanych. Sprzedaz, kupno, wymiana oraz zwykle pogaduchy :)
Ale to co przyciaga najmlodszych uczestnikow takich konwentow, to sa... ich bohaterowie :)
Wszyscy niesamowicie chetni i skorzy do pozowania, zdjec pojedynczych, grupowych i co tylko sobie dzieciaki wymysla :) Wszyscy robili to dla przyjemnosci- robili to za zupelna darmoche i dla fanu - Matuesz mial frajde nie z tej ziemi :)
Zreszta sami odwiedzajacy mieli tez niezly pretekst, zeby wlozyc na siebie kostiumy swoich ulubionych bohaterow i pokazac sie publicznie:
Okazalo sie na przyklad, ze Batman jest wyzszy od dwupietrowego domku jednorodzinnego....
A R2D2 byl tak naprawde zielony ... ;)
Cala impreza pelna roznorakich przebierancow oraz fanow poszczegolnych (lub mniej rozpoznawalnych) bohaterow komiksow lub filmow
(Harry Potter???)
Niektorzy bohaterowie po ciezkim obowiazku pozowania do zdjec kazdemu posiadaczowi aparatu...
Wracali do swoich najblizszych, najwazniejszych domowych bohaterow :)
Dla bardziej wyrosnietych gosci byly oczywiscie inne bohaterki przyciagajace wzrok i obiektywy ;)
Dla bardziej wymagajacych byl nawet kacik fotograficzny
Dla mlodych tworcow byly mini-warsztaty, na ktorych mogli obserwowac na zywo najbardziej znanych i popularnych autorow komiksow podczas pracy
Mozna oczywiscie bylo dostac autograf na swoim ukochanym egzemplarzu komiksu lub koszulce ze swoim bohaterem
Ale najwieksza popualrnoscia cieszyli sie boahterowie Gwiezdnych Wojen- zreszta chyba zasluzenie :
Jednak najlepsze zostawilem na koniec :grin:
Najwieksza atrakcja imprezy byl... Grizz :grin:
uscisnalem reke samemu Grizzzzzowi i zobaczylem Jego prawdziwa twarz :grin:
Ten dzien zmienil moje zycie - mojego syna rowniez :wink:
Mozna bylo tez chwile pogadac z "prawdziwym" Joda z Gwiezdnych Wojen - Tom Kane byl gwiazda dzisiejszego dnia- mozna bylo z nim pogadac i dostac autograf-wlasciciel jednego z najbardziej rozpoznawalnych glosow na swiecie - glosu Jody:
Zastanwiala mnie tylko jedna postac tej imprezy... Jack... czy ktos widzial z nim jakis komiks...czy on tylko planowal jakas kolejna wyprawe ...??
--------------------------------------------------------------------------------
Wiem, ze nie jestescie przyzwyczajeni do tak dlugiej formy wiadomosci, wiec dajcie znac, czy nie przesadzilem- w razie czego wymysle cos innego. Moze jakis link do zewnetrznej galerii albo coos. Zobaczymy.
Jak sie przyjmie, to bede Was co jakis czas zasypywal takimi mini-reportazami - moze ktos znajdzie cos ciekawego dla siebie- jak sie nie przyjmie, to bede wybieral jedno, dwa najlepsze zdjecia i je wstawie do galerii.
Tak jak to:
242.
Chupacabra
Świetny reportaż, bardzo przyjemnie się ogląda (zwłaszcza z komentarzami)...
Kurcze świetna atrakcja dla dzieciaków (i nie tylko...)
Jeżeli można prosić, to MSZ właśnie w tej formie a nie jakieś linki na zewnątrz...
Pozdrawiam
Fajna ta ostatnia wrzuta. Taka wesłoa :grin: A najbardziej, nie ukrywam, spodobał mi się Grizz :wink:
Pfff... jakoś nie widzę Tytusa... :-P
Bardzo fajny reportaż i jako całość, czyli tekst plus zdjęcia, odbiera się go znacznie lepiej niż gdyby miałyby to być same zdjęcia. Osobiście wolałbym takie kolejne prezentacje :)
P.S. Superwoman rządzi! ;)
Znakomity reportaż, forma wraz z Twoimi komentami jest bardzo przejrzysta. Czekam na kolejne.
Pozdr
Świetnie! gratuluję :wink:
Reportażyk palce lizać i świetna narracja.
Pozdrawiam AP.
Ciesze sie, ze reportaz sie spodobal - wlasnie pracuje nad kolejnym- tym razem wybralem sie do opuszczonej fabryki amunicji niedaleko mojej miesciny, ale o tym pozniej ... ;)
Dla zainteresowanych wklejam kolorowa wersje polerowanego Mustanga- sami ocencie, ktora wersja lepsza:
Łomatko, faktycznie B&W lepiej wygląda. Ciekawe, czy CPL by coś tu pomógł.
A mnie ten wyprany kolor pasuje bardziej niz BW.
Wyglada jak zabytkowa zdjecie.
Jestem na tak :grin:
No kruca bomba....
Kobitkom to jednak ciezko dogodzic... ;)
Ale ciesze sie, ze chociaz oryginal sie podoba :)