Jeszcze jeden fragment:
Wersja do druku
Jeszcze jeden fragment:
Ooo, klasa fotka, właśnie takie lubię w Twoim wykonaniu.
Bardzo ciekawie pokazujesz architekturę :)
419. - o yeah! Takie lubię, abstrakcyjne. Fajoskie jest.
Dziękuję, cieszę się, że się podobało :grin:
Teraz bardziej proste :wink:
Noo, co do 420, to muszę powiedzieć, że 419 jest rewelacyjne :D
Maro66 > rozumiem :oops::wink:
:D Nie, no, jest OK, ale gdzieś ciągle jestem pod wrażeniem 419.
Nie umiem jeszcze niestety, robić samych dobrych zdjęć. Czasem coś wyjdzie :-P
Co się martwisz, ja nie umiem jeszcze w ogóle robić dobrych zdjęć :-P
Ciii! Nie mów głośno bo jeszcze ktoś usłyszy :wink:
Specem nie jestem ale muszę przyznać że Maro66 ma rację 419 jest naprawdę Ok.
419 ładne, ale 417... :)
Mam pytanie, tak przy okazji, może głupie, ale będę wdzięczna za odpowiedź. Na Twoich fotkach architektonicznych jest czysty krajobraz. Bez plątaniny kabli, trakcji, lamp dyndających się na drutach. Czyli bez rozmaitych psujek. Tak jest w rzeczywistości, czy to efekt obróbki?
Dziękuję, cieszę się że 417 się podoba. Budynek jest spory, wydaje się ogromny (to chyba dzięki bryle). Chciałem to pokazać, kadrując tak, żeby w pobliżu nie było wysokich budynków a w tle niebo. Przez odpowiednią obróbkę, chciałem podkreślić pochmurne niebo i nadać posępny charakter budowli.
Co do "przeszkadzajek", to mam swój sposób- staram się nie robić zdjęć tam gdzie tego jest pełno :grin:. Jeżeli już muszę, to staram się żeby w kadrze było ich jak najmniej i były łatwe do usuniecia. Naprawdę, łatwiejsze są do usunięcia druty ze zdjęcia architektury (łatwiej ukryć ślady usuwania pośród wielu szczegółów) niż z pejzażu :wink:
Teraz coś z dzisiejszego spaceru. Miałem szkło 14-42, przydałoby się dłuższe (pies na 1-wszym piętrze) ale nie chciałem w pośpiechu zmieniać. Co nagle, to po diable :grin:, jeszcze bym upuścił, a pies (? :roll:) mógłby sobie pójść:
Świetne! :D
tak, fajne :)
Pies się wyleguje niczym moje sąsiedzkie koty. :)
Dziękuję za informację. Pytałam, bo wczoraj usiłowałam coś architektonicznego upolować, ale ilość śmieci na niebie skutecznie mnie odstraszyła. 5 kabli mi nie przeszkadza, ale 50- zdecydowanie. U nas jednak większość instalacji, pewnie z powodu oszczędności, leci w powietrzu, zamiast pod ziemią.
Bardzo fajna / ciekawa ostatnia fotka. Z kotem w "roli głównej" można takie widoczki dosyć często spotkać, ale z psem (i to jeszcze takich rozmiarów) - dużo trudniej...:grin:
Pozdrawiam
419 - git malina :) Ehh...kiedy ja tak będę focił?? :) Pozdrawiam :)
Świetna seria, fajna odmiana.
Fajna odmiana, to nie to samo co wielkie szklane drapacze :)
Co do uwag: jak dla mnie nieco niebo za jasne i osobiście bym troszkę podostrzył
pozdr.
Maro, Tommy dzięki :grin:
Tylko na pierwszym małem niebo nadające się , MZ, do ściemnienia (co też zrobiłem, może za mało :wink:) Czekam na polara, powinno być lepiej. Co do wyostrzanie, próbowałem bardziej, ale wychodziły jakieś jakieś białe plamki, przepały na liściach więc dałem spokój.
Namówiony przez Mirka, który w galerii zwrócił mi uwagę:"zobacz co bedzie jak przygasisz ten swiecacy pomarancz w cieniach-bedzie sie bardziej podobac", postanowiłem "powalczyć". Lewa róża to ta z Galerii, następne już poprawiane. Która w/g Was lepsza? Ja nie mogę się zdecydować :roll:
Z różyczek najbardziej podoba się nr 3.
Poza tym bardzo fajna ostatnia seria, sielsko, wiejsko i kolorowo. Bardzo przyjemne obrazki.
Pozdrawiam
Rozyczki calkim calkiem, ale zdecydowanie bardziej podoba mi sie ostatnia seria...ta sielska bez drapaczy i szkla jak sam powiedziales :mrgreen:
Fajne zaułki. :)
Z róż - dla mnie pierwsza. Ma kolorki świeże, 2 i 3- przygaszone.
Od wczoraj wracam do tych różyczek, ale jakoś nie mogę się zdecydować. Może dlatego, że jednak różyczka się nie broni. :) Jeszcze jedno podejście proponuję :)
Aaaa, no chyba że tak. :grin: to przepadło. Trzeba kupić drugą. :wink:
Jak dla mnie, to chyba trzecia najładniejsza.
Na razie 1-0-2. Ponieważ pierwsza to oryginał (pytałem o przeróbkę :-P), to się nie liczy :wink: Czyli 2:0 dla trzeciej :grin:
Stawiam na róże nr 3. Faktura, światło, nasycenie kolorów na plus.
No dobra :grin: Wygrała trzecia- 3:0
Koniec zabawy, moje są dwie pierwsze, trzecia róża nie jest moja.
Miałem jednak pozwolenie autora:" Może wstaw do wątku wszystkie wersje nie pisząc, że jakieś są moje, żeby nic nie sugerować nikomu".
Okazuje się, że w kwiatkach, daleko mi do atora trzeciej wersji :oops:
Mirek54- Dzięki za zgodę na tę zabawę :)
Teraz coś nowego:
helmuth u Ciebie w wątku jak zwykle coś ciekawego.
ja mam ogólną uwagę dotyczącą zdjęcia 422.jpg. IMHO lepiej się prezentują takie zdjęcia jak osoby jeśli już są na zdjęciu poruszają się naturalnie a nie jak próbują pozować. Poza tym fajne zaułki :-)