to będzie czy nie będzie bo czegoś nie rozumiem...
Wersja do druku
Też mnie cieszy, że będzie jakiś następca E-P3.
Choć podobno ma być inny od dotychczasowych przedstawicieli tej linii.
Niekoniecznie. To byłoby bardzo praktyczne. Mazianie nosem po ekranie, szczególnie dotykowym, fajne nie jest. Po drugie - aparat tak zbudowany a więc bez garba, pryzmatu, wpiętego wizjera itp. fajnie się nosi - można go upchnąć do znacznie mniejszego pokrowca. Dlatego bardzo lubię chociażby E-330 czy Peny. Pen z wpiętym wizjerem (albo potencjalnie garbem w tym miejscu) dużo traci na mobilności a wizjer jednak czasem się przydaje. Nawiązania stylistyczne do retro mogą być fajne ale nie chciałbym żeby aparat udawał taki z minionej epoki i miał np. mechaniczną wajchę samowyzwalacza :???:. Zresztą im mniej mechaniki tym lepiej -marzy mi się elektroniczna migawka - zupełnie cicha i nie dająca żadnych wibracji.
po wakacyjnym wypadzie gdzie pot lał się z nosa a blask powodował, że wizjer nie wiele pomagał od razu w wątku o omd pisałem - poproszę wizjer z lewej i większą muszlę. Te rozwiązanie z omd jest mało ergonomiczne - i za te pieniądze można by oczekiwać coś więcej
... Żeby dodawali bawełnianą chusteczkę do obierania potu z czoła?
albo rynnę na dole ekranu lub wycieraczkę na nim :)
O ile kojarzę możesz przecież kupić większą muszlę oczną do OM-D żeby blask nie przeszkadzał.
Ja to bym chciał wizjer z prawej, bom lewo oczny i przy wizjerze z prawej jeszcze bardziej będę ekran nosem smarował.