RENAMENT :grin: fajne ciekawe pomysłowe
Wersja do druku
RENAMENT :grin: fajne ciekawe pomysłowe
No żesz kurka, no....jakaś nieprzytomna byłam czy co? No Remanent dopiero teraz wypatrzyłam. :cry: No genialne po prostu :)
Też tak sądzę :grin:
świetne to ostatnie, naprawdę czadowe :)
Bufetowa,
Remanent wypalił w moje oczy róznorodnością, kompozycyjną odpowiedniością, śpiewem laleczki, która ożyła, radością twarzy, w bryle bryła, wszystko, co widzę, ducha dotyka, rekombinacja, metafizyka.
Najwyższe uznanie.
Pzdr, TT.
Dzięki za miłe przyjęcie Remanentu. Dla zamknięcia serii wkrótce jeszcze jedno, bo laleczki pożyczone i w końcu trza będzie oddać :)
Poniżej coś w duchu miasta mego, bo trochę je (miasto) zaniedbuję ostatnimi czasy. Z pozdrowieniami dla Sawy, któremu malowidło się podobało :)
"Z lotu ptaka"
Prawa strona do obcięcia. Fajnie wyglądałby chłopaczek tylko na tle tych budynków.
Zgadzam się z Czarnym- do poprawki :grin:
Marudy :P
W ramach buntu zmieniam tytuł na:
"30 cm ponad chodnikami" :D (i co? lepiej?)
Maruderzy dobrze smucili, teraz o wiele lepiej.:wink:
fajna fota, troche sie zniebiescila po przycieciu. po przycieciu lepij mi sie wi dzi :)
no no :) mniejskie klimatty :) to co lubie- polecilbym wstawic do galerii, ale pewnie nie posluchasz. dla mnie swietne.
Po przycieciu naprawdę świetne zdjęcie i nic z lotu ptaka nie straciło.
dobre zdjęcie, szkoda, że postać nie jest wyżej umiejscowiona i lepiej zamrożona.
pzdr
Za Kasprzykiem -umiesz patrzeć
Dzięki za miłe przyjęcie ostatniego zdjęcia, i cenne uwagi. Zgadzam się z Kasprzykiem w kwestii poruszenia. Nie do końca jestem zadowolona z jakości tego zdjęcia (było dość ciemno), mam nadzieję poprawić, być może w nieco zmienionej formie.
Poniżej impresja z mewami. Rzadko je fotografuję bo mam mocno opatrzone, ale tu tak ładnie zapozowały... ;)
"Na lewo"
no pikne te mewy, ino lecom w lewo, mimo że nie lecom.
ustawione jak w kolejce po jedzenie :)
Mewy dla mnie rewelacyjne. Ostatnio masz mocną zwyżkę formy. Mam nadzieję, że się nie obrazisz - przyciąłem Twoją świetną fotę po swojemu.
Zawsze jak oglądam tego typu zdjęcia odczuwam cos w rodzaju poruszenia. Być może gdzieś tam w głębi uwielbiam podanie w takiej formie niby zwykłego opatrzonego widoczku. Robi wrażenie rytmem ptaków na pierwszym planie, przestrzenią na drugim i łagodnym zamknięciem spokojnym niebem. Poprawka wykonana przez Rafała polegajaca na wyprostowaniu i przycięciu nieba jest drobną kosmetyką kadru.
mewy na wysokim poziomie ! chociaż z niskiej perspektywy robione ;)
Nie wiem dlaczego, ale ciągle podążam za Wiejo, co zbiorę się na odpowiedź - Wiejo jest przede mną ;)
pzdr
Remament- BARDZO fajny pomysł i wykonanie. Trochę mi wadzą elelemty katronu (wycięcie po prawej).
W mewach "Na lewo" jest coś z rytmu;-)
Pozdrawiam
Mewy są bardzo fajne (raczej chodzi o zdjęcie niż o mewy w sensie mew). Długo ustawiałaś modelki/modeli? :wink:
Gratulacje :) https://forum.olympusclub.pl/showthr...160#post564160
Dawno nic nie wrzucałam.
Co sądzicie o takim powiązaniu kilku motywów?
"Melanholic okienny"
Nie często piszę choć często zaglądam. Za każdym razem Twoje zdjęcia mnie zaskakują ,do każdego można przykleić jakąś historię . Tylko pozazdrościć pomysłów - to mi się podoba .
Skąd Ty bierzesz te rekwizyty? Zdjęcie nastrojowe, smutne. Laleczki zwrócone w stronę szyby, w którą patrzy też chłopiec, a przez którą chyba niewiele widać.
Jolka, laleczki już się wcześniej pojawiały, są pożyczone z przedszkola. Uwielbiam je, nikt się nie upomina, ale trza będzie kiedyś oddać :(
Jak zwykle bardzo wymowna fotka.
Przed oddaniem lalek do przedszkola, proponuję je obfocić wszystkie, tak a'la stock :) Ewentualnie pierwszego nabywcę tych lalek już masz :)
Jesteś drugi. A właściwie trzeci bo mam prawo pierwokupu :D
hmm pomysłowe :) I msz dobrze zaplanowane :)
Dla mnie to zdjęcie jest o samotności, braku akceptacji, niewytłumaczonej dobrowolnej izolacji. Lub być może jest to moment w którym podejmuje się dziecinne lecz ważne decyzje. Kadr pełen skłaniajacych do przemyśleń symboli.
W zasadzie Wiejo napisał wszystko. Ja tylko dodam, że uwielbiam Twoje klimaty :roll:
Bardzo wymowne.
Smutne i kojarzy mi się ze świętami i mikołajem na którego czeka wiele dzieci wiedząc, że i tak nic im nie przyniesie.
Podziwiam Twoje pomysły i wykonanie.
zastanawiam sie, co ci powie corka, jak dorosnie :)
Ekhem... ekhem... to jest syn
Dzisiaj tak ale jutro? Niczego nie można być pewnym! :mrgreen: