Fotelik podtrzymuje kaczy styl. Jest zarabisty.
Ale z to ostatnie "cos" z galerii...jak mu bylu....a...." RphaElu "
chyba zrobilabym z ciebie "kaczke w sosie pomaranczowym" :wink:
Wersja do druku
Fotelik podtrzymuje kaczy styl. Jest zarabisty.
Ale z to ostatnie "cos" z galerii...jak mu bylu....a...." RphaElu "
chyba zrobilabym z ciebie "kaczke w sosie pomaranczowym" :wink:
Obiecujesz? :)
Nie dziwcie sie, ze czlowiek probuje cos nowego. Przeciez kazdy tak ma, ze chcialby cos nowego wyprobowac, cos, co mu nie wychodzi, nie?
Swoje ksztalty uwazam za dosyc latwe do zaobserwowania i sfocenia- gorzej ze streetporterka albo Ahrtystycznymi probami ;) Dlatego to takie pociagajace.
A ze mi nie wychodzi to inna sprawa :)
Ale kiedys moze wyjdzie. Wtedy bedzie jeszcze wieksza satysfakcja, nie?
Licze tylko na was, ze wylejecie na mnie kubel zimnej wody bez oporow- tak jak teraz-to na tym polega :)
Kolejna proba (przez zime bede grzebal w szufladzie i probowal roznych rodzajow niespelnienia fotograficznego) ;)
234.
Na celowniku...
Kaczy, to nie byla obietnica tylko grozba :cool:
Tym ostatnim czerwonym pojechales po oczach na calego, juz po miniaturce wiedzialam, ze to twoje.
Celny strzal :grin:
A tos mnie zaskoczyla.. myslalem, ze wrecz przeciwnie- ze to raczej poza moim stylem....Hmmmm... dalas mi teraz do myslenia :)
Tymczasem wracamy ze scenek sytuacyjnych na chwile do ksztaltownikow.
Zapomniany na dysku sobie lezal przez chwile, ale przez przypadek na niego wpadlem :)
Moze sie spodoba, moze nie :)
235.
no name
Ostanie swietne , te twoje bryly, geometrie , esy/floresy pitagorasowe :-)
Przedostania tez fajnie wypatrzona , to wojsko czerwone..., nie wiem czy to w twoim stylu czy nie? ja sie nie znam na tym!!! i tu bym sie z soba nie zgodzil jak mawial Lechu bo sa plusy dodatnie i plusy ujemne.. o :-P
To ostatnie - takie właśnie najbardziej lubię u Cię - minimal. A tytuł to oczywiście "Mr Green" (mimo że nie green) :mrgreen:
ostatnie kapitalne :)
podoba mi się i to bardzo
czerwone wózki też jak najbardziej (bardzo w moim guście)
pozdrawiam
Ostatnie świetne. :)
Co to i gdzie to?
Dziekujac wszystkim za odwiedziny lecimy za Malyszem... tfu....za ciosem ;)
(matko... ile sie tego uzbieralo na dysku...)
236.
Garmisch-Partenkirchen
Ładna kompozycja ale... siakieś takie mdłe.
No chyba czas do lekarza od oczu :)
Za chwilke sprobuje jeszcze raz z tym kadrem.
Dzieki za uwage :)
Bufetow ma racje.
Sam kadr - skocznia kapitalny, ale calosc troche bezplciowa :???:
Gdzie mnie nieszczesnemu do Mistrza,ale moze tak bardziej po amerykansku,co?
Dla mnie teraz lepiej. Bo i skocznie widac i calosc bardziej wymowna.
Kaczy, moze warto pokombinowac w kierunku wizji Mirka :wink:
Oooo Miroslawie Wielki.... :) Dobra robota :)
Dopoki nie zobaczylem, to mi za bardzo nie przeszkadzalo :)
Dziekulski :) Pozniej siade do duzej wersji i poprawie.
Jak to to dobrze posluchac madrzejszych od siebie :)
a cosik takiego
http://www.occur.pl/images/0245c46c/...460c6ab832.jpg
a to druga wersja
http://www.occur.pl/images/0245c46c/...031f69bfb4.jpg
Uuuu , panie :)
kosmos !
Druga wersja mi sie bardziej :)
Zrobilem jak Mirek kazali, a bufetowa sugerowali ;) - poprawione:
236a
Garmisch-Partenkirchen v.2
Oszszsz w kaczy kuper kopany- nie Bierz tego do siebie:mrgreen:, fajne to no i widać, Żeś wrócił do formy.
Jeszczeee!!
Piękna foto-etiuda. Prześledziłem ,Gratuluję wyniku.
Pozdrawiam AP.
Łaaał! Fajne to 236a! Kolorki ekstra! : )
Za to Bernarda ta druga wersja, rzeczywiście kosmiczna! Świetne! : )
Jednym słowem z udanego kadru wyszła Ci świetna praca!! : )
Dziekuje za dobre slowo- z pomoca Mirka i Bernarda w koncu "dotarlem" do wersji 236a- wczesniejsza byla mdla i nijaka :)
Dzisiaj kolejny efekt lazikowania po nowych, nieznanych rejonach mojej miesciny.
Ciekaw jestem kto rozpozna dosyc znane rysy tego rewolucjonisty oraz ilu k@czych sie doliczycie ;)
237
...
łał ale to jest świetne ! :grin:
Co to był za film? Terminator II?
Bardzo fajna ta ostatnia fota, choć "daje po oczach"...
Takie trochę jakby "nie Twoje"...:wink:
Pozdrawiam
To byl "Rewolucjonator I" ;)
Tym wieksze bylo moje zdziwienie, bo nieczesto sie spotyka znajome ryje na ulicy w kansasowie :D
Lenin wiecznie żywy :). Trzeba przyznać, że nawet ojczyzna wodza tak widowiskowo nie uczciła jego osoby, w tak szlachetnie bijącej po oczach rzeźbie.
Co właściwie prezentuje dane dzieło? Jakie jest zanczenie postać na szczycie? To jakaś inicjatywa lokalnego, kansasowego koła fanów idei ogólnoświatowej rewolucji?
"Miss Mao Trying to Poise Herself at the Top of Lenin's Head"
Wyglada na zemste chinskich braci na zonie Mao ;)
Bracia maja chyba jakies Si do Pani Mao, bo to nie pierwsza (zapewnie nie ostatnia) rzezba, gdzie ona wystepuje :)
Trzeba jednak przyznac, ze oryginalna :)
W pierwszej chwili myślałem, że to Jan Paweł II. Przez tę czapeczkę (nie pamiętam jak się nazywa).
Głupio trochę, że pomyliłem Papę z kanalią.
ps. Zdjęcie fajne.
Odnioslam dokladnie takie samo wrazenie jak Rafal, po obejzeniu zdejcia z profilu. Tez myslalam, ze to Papa i wlasnie przez te odcieta czesc glowy ktora przypomina czapke.
Ciekawe co pani Mao, chce wtluc Leninowi do glowy :wink:
Uśmiałam się z tej pomyłki :D
:)
dawno temu, kiedy miałem bardzo mało wiosen, niesiony na muskularnych ramionach mojego Taty i widząc rzeźbę brodatego świętego w jakimś kościele, krzyknąłem: "Lenin! Lenin!".
Podstawa to solidna edukacja w duchu marksizmuleninizmu. Od dziecka.
Bo nie zaznali komunizmu.
Ciekawe, czy mając w pamięci klęskę w Wietnamie, postawiliby pomnik Ho Chi Minha? :roll:
Oż Ty w Cara Mikołaja!:shock:
No pojechałeś z iście k@czą fantazją, kapitalne, a jak po oczach wali ... .
Fajnie wypatrzyłeś tego leszcza, podoba się oj podoba!
P.S.
Noo z tym Carem może przesadziłem w takim zestawieniu, niniejszym więc
przepraszam całą Carską Rodzinę.:mrgreen:
Eeee tam. To chinscy bracia pojechali :)
W tamtej okolicy znalazlem jeszcze jeden ciekawy obiekt...
238.
makro..mikro...mokro...
Jak Ty wlazłeś do tej lotki? :-P
Stałeś się na chwilę liliputem?
Interesująca ta obecna Twoja okolica ,
Co do poprzedniego z Leninem - nieprawdopodobne są wyniki gry światła na pokrzywionych odblaskowych powierzchniach, a efekt nie zależy kogo ta nowoczesna rzeźba przedstawia - pofałdowania będą podobne na każdej pobrużdżonej wiekiem twarzy wyciśniętej na wypolerowanej blasze.
A o aktualnym pomyślałem - jakieś betonowe pióra, ale co to to czerwone?
Pozdrawiam i wielu nowych inspiracji życzę. AP.