No widać, że całych Siedlec:wink:
Lektura taka była: "this alien" znaczy "ten obcy" a to o kocje było a?
toś witia1 największą tajemnicę oświaty kagańca odkrył!:mrgreen:
Wersja do druku
A tak się grzał do słoneczka :)
Niech się grzeje... :grin: Tylko go nie strasz z nienacka, bo...
Kuzynowi też się kiedyś się jego kot tak wygrzewał, tylko że na masce samochodu nówki sztuka, jakieś 2 miesięczne autko miał kuzynek... I zachciało mu się (kuzynkowi, nie kotu) zrobić sierściuchowi kawał... Podszedł cichaczem i lekko stuknął go w głowę... Jak kocisko dostało speeda, zabuksowało łapami przez kilka sekund po świeżo nawoskowanym lakierze... To kuzyn polerował rysy po pazurach chyba ze trzy/cztery godziny! A ile "panienek" przy tym z jego anielskich ust wyleciało!!! No mówię Wam - poezja! Aż miło było go słuchać... :wink::wink::wink:
Tak że uważajcie... :-P:-P:-P
Lokator podwórka przy ul Grodzkiej w Krakowie. Trudno mu zdjęcie zrobić bo bardzo domaga się głaskania
;)
moja poważna z wyglądu ;) Kicia Lady Daisy na ogrodach...:)
"mój" pierwszy kot :)
Strasznie brzydkie zdjęcie kota. :)
Takie coś pojawiło się na działce. :-(
Kot spotkany w Zakopanym
taki przyblokowy futrzak :)
Futrzak sympatyczny :-)
Urodziwy futrzak :grin:
Przyblokowy ,ale z jakim wyrazem pyska :wink: Bardzo ciekawa.
Strasznie bojowy ten kot.
Pewnie nie jednemu psu popędził kota. :)
wszystkie kotki ładne są,fajne kadry:)
Borysek i mama Kasia
Borysek i mama Kasia sa piekne.
Borysek już nie śpi
Aż ziewnęłam. Szkoda trochę tego dopalenia lampą, ale rozumiem warunki mieszkaniowe.
Kot koleżanki
Pozdrawiam
Piękny jest :)
To ja swojego drugiego futrzanka pokażę, rudzielec niestety już za tęczowym mostem kochane kocisko jest... :-(
alastor - świetne zdjęcie i kot też urodziwy
gonia - piękny Twój kocur, zdjęcie takie nastrojowe.
nightelf - dzięks.. ;-)
Bryzek był amatorem owocków wszelakich (fota nędzna ale to czasy pradawne) i jeszcze coś na dorzutkę, mój drugi "motek" - Ptysek..
Ale wcina arbuza :shock: