-
Odp: Pogadajmy o portretach
Dobrze jest mieć jakiś punkt odniesienia. Co byłoby nim bez tych linków? ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
realnasty
Bardzo cenne spostrzeżenia. To co, zaczynamy od nowa? ;-)
O kurka wodna, znowu pieluch, przedszkole itd.? No dobra idę wyciągnąć swoje stare resoraki ;) :D
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Dobrze jest mieć jakiś punkt odniesienia. Co byłoby nim bez tych linków? ;)
Problem tylko taki, że dla każdego z nas ten punkt może być inny, przez tysiące czynników, które dla każdego z nas mogą mieć różne wagi.
Nie możemy sobie wyznaczać punktu odniesienia w kwestii tak niemierzalnej i osobniczej jak portrety, czysto jakościowej, bo "zawsze znajdzie się większa ryba".
Zatem jako przykłady (ze wskazaniem dlaczego nam się akurat podoba) jak najbardziej TAK, jako punkt odniesienia NIE.
Thomasso
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
To żeby nie było, że tylko linki ze zdjęciami.
Polecam fajnego (IMHO) bloga z naszego podwórka. Facet robi tylko portrety i to rozumiane dość oldschoolowo. W blogu sporo wynurzeń okołoportretowych i okołofotograficznych, ale myślę lektura dość ciekawa i tłumacząca co autor i jak robi tak naprawdę.
http://marcinwuu.blogspot.com
Thomasso
Świetna anegdota, dokładnie odpowiada mojemu pojmowaniu portretu :), a najlepsze jest, że jak już zrobisz takie zdjęcie, to zawsze trafi się komentarz, że takiemu przystojniakowi, to kazdy by zrobił dobra fotke :D
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Witam, piszę boldem, bo mam powód. Wiem, że wątek nie jest moja własnością, ale jako załozyciel czuję sie trochę odpowiedzialny za kierunek w którym zmierza dyskusja, a kierunek ten dobry niestety nie jest. No w każdym razie nie ma nic wspólnego z moimi intencjami.
A nie mówiłem?
Kolego fret, naprawdę nie zauważasz tego, że na tym forum mało kto chce poważych dyskusji o fotografii? Ten trend panuje tu od dawna. Nie wiem dlaczego. Może dlatego, że to forum fotograficzne a nie literackie i ludzie wolą robić zdjęcia a nie pisać? Szukają tu rozrywki, kontaktu z ludźmi z odległych miejsc. Nie w głowie im teoretyzowanie na temat portretu, bo akurat co jak co, ale ten temat jest wyeksploatowany w internecie na maxa. Powielać spostrzeżenia? Kopiować treści? Po co? W jakim celu?
Gdybyś zapodał konkretny problem, oooooo to co innego, można by roztrząsać, przedstawiać stanowiska, bronić poglądów, obalać argumenty. Natomiast rozkminiać pytanie "czym jest portret?" przy takim rozwoju internetu? Daj spokój...
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
A nie mówiłem?
Kolego fret, naprawdę nie zauważasz tego, że na tym forum mało kto chce poważych dyskusji o fotografii? Ten trend panuje tu od dawna. Nie wiem dlaczego. Może dlatego, że to forum fotograficzne a nie literackie i ludzie wolą robić zdjęcia a nie pisać? Szukają tu rozrywki, kontaktu z ludźmi z odległych miejsc. Nie w głowie im teoretyzowanie na temat portretu, bo akurat co jak co, ale ten temat jest wyeksploatowany w internecie na maxa. Powielać spostrzeżenia? Kopiować treści? Po co? W jakim celu?
Gdybyś zapodał konkretny problem, oooooo to co innego, można by roztrząsać, przedstawiać stanowiska, bronić poglądów, obalać argumenty. Natomiast rozkminiać pytanie "czym jest portret?" przy takim rozwoju internetu? Daj spokój...
Ależ daję Tobie spokój, nie czuj się w jakikolwiek sposób zobowiązany do odwiedzania tego wątku. W internecie chyba już wszystko zostało powiedziane, chociaż ja mam wrażenie, że raczej niedopowiedziane, bo mało jest tematów poprowadzonych od początku do końca. Tu jest na to szansa. Początkowe teoretyzowanie potraktuj jako zagajenie. Jak się zbiorą ludzie zainteresowani portretem, to konkretne tematy pojawią się same i zaczną się rzeczowe dyskusje, wymiana doświadczeń, szukanie rozwiązań różnych problemów. Daj wątkowi szansę, nie przekreślaj go po dwóch dniach istnienia. A jeśli go przekreślasz, to znajdź sobie jakiś ciekawszy do rozważań o sensie pisania. Na tym forum jest dużo osób zainteresowanych dyskusjami o fotografii i jest też grupa zasłuzonych troli potrafiących sprowadzić każdy sensowny temat do parteru. Problemem sa raczej ci ostatni niz brak tych pierwszych.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
Gdybyś zapodał konkretny problem, oooooo to co innego, można by roztrząsać, przedstawiać stanowiska, bronić poglądów, obalać argumenty. Natomiast rozkminiać pytanie "czym jest portret?" przy takim rozwoju internetu? Daj spokój...
A mnie nęka...
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Ok. Skoro to ma być merytoryczna rozmowa o portrecie to może weźmiecie na warsztat moje zdjęcie. Przepraszam, że tak sobie wyskakuję przed szereg ze swoimi kilobajtami, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć. Jako, że nie nie jestem specjalistą w tej dziedzinie to się nie obrażę jeśli ktoś kopnie mnie w czułe miejsce lub zniszczy porządek mojego świata wytykając mi kompletny brak sztuki...
dla lubiących linki wklejam linka: http://www.karsh.org/#/the_work/port...ston_churchill
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Ależ daję Tobie spokój, nie czuj się w jakikolwiek sposób zobowiązany do odwiedzania tego wątku. W internecie chyba już wszystko zostało powiedziane, chociaż ja mam wrażenie, że raczej niedopowiedziane, bo mało jest tematów poprowadzonych od początku do końca. Tu jest na to szansa. Początkowe teoretyzowanie potraktuj jako zagajenie. Jak się zbiorą ludzie zainteresowani portretem, to konkretne tematy pojawią się same i zaczną się rzeczowe dyskusje, wymiana doświadczeń, szukanie rozwiązań różnych problemów. Daj wątkowi szansę, nie przekreślaj go po dwóch dniach istnienia. A jeśli go przekreślasz, to znajdź sobie jakiś ciekawszy do rozważań o sensie pisania. Na tym forum jest dużo osób zainteresowanych dyskusjami o fotografii i jest też grupa zasłuzonych troli potrafiących sprowadzić każdy sensowny temat do parteru. Problemem sa raczej ci ostatni niz brak tych pierwszych.
Tylko tu niestety diablo trochę racji ma. Wrzucę nieco dziegciu (se trudne słowo wybrałem, a co). Idąc Twoją definicją lub powinienem napisać tym, czym dla Ciebie jest portret, to praktycznie każde zdjęcie przedstawiające człowieka można nazwać portretem. Zdjęcia pokazane tu http://www.andygotts.com/ każdy określi jako portret bez mrugnięcia okiem, ale takie fotki z CKM-a, czy Playboy'a też się w sumie łapią pod definicję portretu.
I teraz meritum, pamiętam jak na zlocie w Rabce, śp. Irek robił nam wykład odnośnie zdjęć portretowych. Mówił co zrobić, żeby fotografowanej osobie nie wyszedł wielki nos albo czoło nie było zbyt wysokie. Ot, takie triki warsztatowe, które dotyczą konkretnego problemu jaki mamy podczas robienia zdjęć portretowych i pozwalają go nam rozwiązać.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
Ok. Skoro to ma być merytoryczna rozmowa o portrecie to może weźmiecie na warsztat moje zdjęcie. Przepraszam, że tak sobie wyskakuję przed szereg ze swoimi kilobajtami, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć. Jako, że nie nie jestem specjalistą w tej dziedzinie to się nie obrażę jeśli ktoś kopnie mnie w czułe miejsce lub zniszczy porządek mojego świata wytykając mi kompletny brak sztuki...
dla lubiących linki wklejam linka:
http://www.karsh.org/#/the_work/port...ston_churchill
Chwila, tylko krótko co mnie nęka i zara będziem jechać.
Nęka mnie zalew netu przez poczwarki ze zdemolowaną gaussem skórą, rozwaloną spapraną obróbką twarzą i co gorsza to takimi poczwarami szczyci się jako "profi photography" ktoś kto wypełzł w świat z naszego forum. No!
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Nęka mnie zalew netu przez poczwarki ze zdemolowaną gaussem skórą, rozwaloną spapraną obróbką twarzą i co gorsza to takimi poczwarami szczyci się jako "profi photography" ktoś kto wypełzł w świat z naszego forum. No!
To chyba ogólny problem tego świata. Dzisiaj nie trzeba być specem by uchodzić za specjalistę. W tym wątku go nie naprawimy, ale możemy pogadać o portrecie :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Pogadajmy. Czy psu można zrobić portret? Pies ma swoją fizjonomię , osobowość.......
Bo jeśli tak to ja zrobiłem ich kilkaset:grin: co najmniej 10% niezłych:grin:
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
To chyba ogólny problem tego świata. Dzisiaj nie trzeba być specem by uchodzić za specjalistę. W tym wątku go nie naprawimy, ale możemy pogadać o portrecie :)
Dobra dobra już gadam co mi nie gra: cięcie dołu.
Albo tuż pod spiętymi włosami albo z ramionami, dlaczego? Ano dlatego, że takie cięcie wydłuuża nie korzystnie szyję, natomiast dzięki raminom
Uzyskujesz optyczny "ogranicznik" długości szyi(na focie końca nie widać)
Przycinając na wysokości spiętych włosów zostaje twarz, na której skupia się uwaga odbiorcy.
Poza tym bardzo mi się podoba pomysł "światła w cętki".
Teraz reszta niech gada.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Daj wątkowi szansę, nie przekreślaj go po dwóch dniach istnienia.
Nie przekreślam. Od tej chwili czytam z uwagą.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
Ok. Skoro to ma być merytoryczna rozmowa o portrecie to może weźmiecie na warsztat moje zdjęcie. Przepraszam, że tak sobie wyskakuję przed szereg ze swoimi kilobajtami, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć. Jako, że nie nie jestem specjalistą w tej dziedzinie to się nie obrażę jeśli ktoś kopnie mnie w czułe miejsce lub zniszczy porządek mojego świata wytykając mi kompletny brak sztuki...
...
Fajna sztuka, duży plus za dziurki nosa w cieniu. Częstym problemem takich kadrów jest nadmierne ukazywanie wnętrza nosa :)
-
Czyli wniosek z tego jest taki, że robiąc portret należy trzymać się pewnego kanonu. Może więc ustalmy pewne ramy, które muszą być ustalone jeśli zdjęcie ma być dobrym portretem. Zakładamy, że osoba która bierze się za robotę wie co to światło i jak je wykorzystać by zrobić dobrze naświetlone zdjęcie. Specjalnie nie piszę o świetle w studio bo to inna bajka i może nie mieszajmy tych zagadnień bo ludzie oszaleją a temat jest praktycznie niewyczerpalny. Możemy przy okazji pogadać jak ustawiać modela/modelkę, jaką użyć GO by przy dużym wydruku nie dostać oczopląsu i co zrobić gdy brakuje nam troszkę światła. To chyba dobre wyjście. Możemy przy okazji porozmawiać o klasycznym portrecie i tym troszke bardziej nowoczesnym. Taką mam propozycję
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
To żeby nie było, że tylko linki ze zdjęciami.
Polecam fajnego (IMHO) bloga z naszego podwórka. Facet robi tylko portrety i to rozumiane dość oldschoolowo. W blogu sporo wynurzeń okołoportretowych i okołofotograficznych, ale myślę lektura dość ciekawa i tłumacząca co autor i jak robi tak naprawdę.
http://marcinwuu.blogspot.com
Thomasso
Dzięki za tego linka.
Z przyjemnością się to czyta.
Pozdrawiam.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
Czyli wniosek z tego jest taki, że robiąc portret należy trzymać się pewnego kanonu. Może więc ustalmy pewne ramy, które muszą być ustalone jeśli zdjęcie ma być dobrym portretem. Zakładamy, że osoba która bierze się za robotę wie co to światło i jak je wykorzystać by zrobić dobrze naświetlone zdjęcie. Specjalnie nie piszę o świetle w studio bo to inna bajka i może nie mieszajmy tych zagadnień bo ludzie oszaleją a temat jest praktycznie niewyczerpalny. Możemy przy okazji pogadać jak ustawiać modela/modelkę, jaką użyć GO by przy dużym wydruku nie dostać oczopląsu i co zrobić gdy brakuje nam troszkę światła. To chyba dobre wyjście. Możemy przy okazji porozmawiać o klasycznym portrecie i tym troszke bardziej nowoczesnym. Taką mam propozycję
Dobry pomysł, ja to napiszę co i jak bym chciał na portrecie zobaczyć ale jutro.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
Możemy przy okazji pogadać jak ustawiać modela/modelkę, jaką użyć GO by przy dużym wydruku nie dostać oczopląsu i co zrobić gdy brakuje nam troszkę światła.
Mam o sobie napisane,ze jestem zlosliwy.Odpowiem zlosliwie .Tylko wez pod uwage ,ze zlosliwie odpowiadam na tekst.Prosze Cie nie bierz tego do siebie,mimo,ze cytuje Ciebie.
Jesli biore na sesji modela/modelke to wiem przed sesja juz wszystko.Sesja to nie zabawa w ustawianie jej,jego i swiatel.To zlecenie za ktore bierzesz kase i za ktore placisz modelowi,lub modelce.Nie ma prawa byc sytuacja,ze brakuje swiatla,i parametrow,lub sprzetu do z gory okreslonej GO.Jesli jednak do tego czegos dochodzi to znaczy,ze to nie jest sesja,to tylko zabawa we fotki.Pomijam sposob rozliczania sie z "modelem,modelka" za fotki lub za kolacje przy swiecach i kawie.To nadal bedzie tylko zabawa.
Oczywiscie mozemy tu na forum pogadac o ustawianiu swiatel,o kadrowaniu o obrobce.Jednak po przeczytaniu jesli chcesz to wyprobowac to nie na sesji z modelka tylko na warsztatatach z osoba fotografowana i kilku towarzyszacym.Wtedy po takich cwiczeniach dojdzie sie do wniosku,ze puder sie blyszczy,kredka za tania i sie rozmazuje,but za wysoki i nie pasuje do stopy a tipsy sie zgarbily,sprzet nie wyrabia,a swiatla z innej planety.Na sesji z modelka taka sytuacja nie moze miec miejsca.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Mam o sobie napisane,ze jestem zlosliwy.Odpowiem zlosliwie .
Czyli interpretując bez zaangażowania emocjonalnego Mirka54 Złośliwca można rzec:
Modelka - do sesji
Osoba Portretowana - do portretu.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Mam o sobie napisane,ze jestem zlosliwy.Odpowiem zlosliwie .Tylko wez pod uwage ,ze zlosliwie odpowiadam na tekst.Prosze Cie nie bierz tego do siebie,mimo,ze cytuje Ciebie.
Jesli biore na sesji modela/modelke to wiem przed sesja juz wszystko.Sesja to nie zabawa w ustawianie jej,jego i swiatel.To zlecenie za ktore bierzesz kase i za ktore placisz modelowi,lub modelce.Nie ma prawa byc sytuacja,ze brakuje swiatla,i parametrow,lub sprzetu do z gory okreslonej GO.Jesli jednak do tego czegos dochodzi to znaczy,ze to nie jest sesja,to tylko zabawa we fotki.Pomijam sposob rozliczania sie z "modelem,modelka" za fotki lub za kolacje przy swiecach i kawie.To nadal bedzie tylko zabawa.
Oczywiscie mozemy tu na forum pogadac o ustawianiu swiatel,o kadrowaniu o obrobce.Jednak po przeczytaniu jesli chcesz to wyprobowac to nie na sesji z modelka tylko na warsztatatach z osoba fotografowana i kilku towarzyszacym.Wtedy po takich cwiczeniach dojdzie sie do wniosku,ze puder sie blyszczy,kredka za tania i sie rozmazuje,but za wysoki i nie pasuje do stopy a tipsy sie zgarbily,sprzet nie wyrabia,a swiatla z innej planety.Na sesji z modelka taka sytuacja nie moze miec miejsca.
Chyba nigdy się na Ciebie Mirku nie obraziłem, więc i tym razem tego nie zrobię. Zakładamy, że słowo "sesja" jest użyta na wyrost a słowo "zabawa" idealnie pasuje do mojej propozycji bo taka gimnastyka fotograficzna "bawiąc-uczy, ucząc-bawi”. Nie mówmy o sesji z lampami w studio bo to inna liga - głównie finansowa. Porozmawiajmy o technice, ustawieniu modela, co zrobić by ludzie nie psioczyli na dłonie "osoby portretowanej" w naszej galerii, w czym może nam pomóc blenda oraz o ogólnie pojętych kadrach - nawet tych amerykańskich.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Czyli interpretując bez zaangażowania emocjonalnego Mirka54 Złośliwca można rzec:
Modelka - do sesji
Osoba Portretowana - do portretu.
Model,modelka to zawod.Cos co sie wykonuje za kase.Zawierasz umowe placisz wymagasz.To tak jak z potocznie zwanymi "wieszakami" Ma sie ubrac w to co kaze,isc na wybieg i wrocic.Tak na sesji fotograficznej z modelem,modelka.Ma pozowac,nie dyskutowac czy dostanie fotki duze,sliczne czy male.Jest umowa i masz sie wywiazac.Oczywiscie modelka na czas sesji nie jest twoja wlasnoscia.Kultura obowiazuje przede wszystkim.
Portretowac tez mozesz modela-fryzura,bizuteria.... jak i osobe portretowana.Portret to nie nasze przykladowe legitymacyjne w formacie 30x50 to bardzo szeroki dzial fotografii.
Tez mowia,ze osoba kierujaca pojazdem i czasem tez kierowca jest winny temu czy innemu wypadkowi.A obaj siedzieli za "kierownica"Tak jak o oboje byli przed obiektywem
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Dobrze ustalmy więc, że robimy portret swojej bardzo cierpliwej koleżance, która chce od nas klasyczny portret, ale jeśli damy jej coś "nowomodnego" to umówi się z nami na lody a może nawet do teatru :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
Dobrze ustalmy więc, że robimy portret swojej bardzo cierpliwej koleżance, która chce od nas klasyczny portret, ale jeśli damy jej coś "nowomodnego" to umówi się z nami na lody a może nawet do teatru :)
Wiec skoro juz mamy bardzo cierpliwa kolezanke.W glowie mamy zjawe klasycznego portretu.Za moich czasow siegalo sie do podrecznikow,czytalo,ustawialo probowalo-az efekt nas zadowolil.
Teraz mamy zycie duzo latwiejsze,wiecej zrodel do obczytania.Na wielu stronach mozna w internecie poczytac o tym jak to zrobic,gdzie i jaka lampe ustawic.Wielu pisze o tym jako o swoim wynalazku.Ale zeby nie przynudzac i sie nie wymadrzac proponuje jedno nazwisko-- Jim Talkington --. Teraz tylko wystarczy pogoglowac.Polecam jego blog.Poczytajmy ponasladujmy i pokazmy efekty.
Chociaz moglem napisac,ze to ja taki jestem w temacie obcykany,wyrazy poprzestawiac,przecinki popodmieniac:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
-
3 załącznik(ów)
Odp: Pogadajmy o portretach
A to już ustaliliśmy co dla kogo portretem jest a co nie? Czy idziemy na łatwiznę i robimy najbardziej klasyczą twarz.
Żeby tak trochę konkretniej wykopałem 3 pstryki z zawodów biegowych:
1Załącznik 98122 2Załącznik 98123 3Załącznik 98124
Co z tego portretem jest a co nie?
-
Odp: Pogadajmy o portretach
A według czyjej interpretacji? Autora? Modela? Odbiorcy?
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Moim skromnym zdaniem żadne z tych zdjęć nie jest nawet blisko portretu.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
banc
A to już ustaliliśmy co dla kogo portretem jest a co nie? Czy idziemy na łatwiznę i robimy najbardziej klasyczą twarz.
Żeby tak trochę konkretniej wykopałem 3 pstryki z zawodów biegowych:
1
Załącznik 98122 2
Załącznik 98123 3
Załącznik 98124
Co z tego portretem jest a co nie?
Biorąc pod uwagę definicję, wszystkie trzy są portretami.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Portret
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Ja w mojej ocenie nie kierowałam się definicją, tylko intuicją, wyczuciem ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
jarek_gd
Zależy jak się odczyta definicję :) Wg mnie tylko lewe zdjęcie jej odpowiada. "...przedstawieniem osoby i odwzorowujące jej wygląd zewnętrzny..." na prawym nawet nie do końca wiadomo, czy to osoba, a nie np. manekin. O odwzorowaniu wyglądu zupełnie nie ma mowy. Dla mnie oznacza, że osoba jest rozpoznawalna. Nie można tego powiedzieć o środkowym zdjęciu. Generalnie wydaje mi się, że kadr portretowy, to jeszcze nie portret. Wyobraźmy sobie kadr typu głowa i ramiona. Jest portret? Jest. załóżmy modelowi papierową torbę na głowę, kadr się nie zmienia. Jest portret? Dla mnie już raczej nie. I "raczej" jest tu bardzo istotnym słowem, bo może to akurat być cechą charakterystyczna naszego modela, że chodzi on całymi dniami z papierową torbą na głowie. Oczywiście z dziurkami na oczy w torbie. Nie ma odwzorowania wyglądu zewnętrznego, ale jest wyeksponowana cecha charakterystyczna... :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
jarek_gd
Ja jeszcze oprę się o przykłady załączone do ww definicji: wszystkie osoby portretowane pozują do tegoż.
Natomiast Bancowe foty to takie bardziej reportażowe strzały.
Żadne z nich nie mieści się w moich kanonach portretu.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Pogadajmy o portretach
Czyli w takim razie podobny kadr jest portretem lub nie w zależności od tego, czy portretowana osoba pozuje?
A co byście powiedzieli o tym? Jest portret czy nie? Tylko, proszę, nie bijcie!
Załącznik 98152
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
realnasty
Czyli w takim razie podobny kadr jest portretem lub nie w zależności od tego, czy portretowana osoba pozuje?
To jedna z zależnosci :-D
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Ja jeszcze oprę się o przykłady załączone do ww definicji: wszystkie osoby portretowane pozują do tegoż.
Natomiast Bancowe foty to takie bardziej reportażowe strzały.
Żadne z nich nie mieści się w moich kanonach portretu.
Ok, to w takim razie kolejny uliczny strzał. Dla mnie jednak portret mimo braku pozowania.
---------- Post dodany o 12:15 ---------- Poprzedni post był o 12:13 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
realnasty
Czyli w takim razie podobny kadr jest portretem lub nie w zależności od tego, czy portretowana osoba pozuje?
A co byście powiedzieli o tym? Jest portret czy nie? Tylko, proszę, nie bijcie!
Dla mnie portret w 100% :) I do tego dobry :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Ok, to w takim razie kolejny uliczny strzał. Dla mnie jednak portret mimo braku pozowania.
Portret reportażowy.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Dla mnie portret w 100% :) I do tego dobry :)
Dziękuję :D
Cytat:
Zamieszczone przez
jarek_gd
Portret reportażowy.
Ha! Czyli jednak ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Słitfocia to też portret a czemu go tak nie lubicie ? ;):) A jaka to dopiero sztuka zrobić sobie dobrą słitfocię tym bardziej kiedy nie ma się obrotowego ekranu hehe :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cześć,
temat - jeśli ktoś faktycznie chce przeszukać zasoby światowe - obszernie podejmowany i omawiany w wielu miejscach, ale kto wie - może uda się ukuć pojęcie jak i podejście do portretu odbiegające od 'ogólnych stwierdzeń'? :)
Czytając wątek zauważyłem, że na podstawie przykładów stracie się zdefiniować czy coś jest - lub nie - portretem, a potem czy jest właściwym - lub nie.
Może zaproponuję na początek 'pod-kategorie' Portretu:
1a. Portret studyjny /pozowany
1b. Portret zlecony / pozowany
2. Portret środowiskowy
3. Portret niepozowany
4. Portret reporterski / reportażowy
5. Portret kreatywny
Oczywiście nie narzucam własnej interpretacji :) i zdaję sobie sprawę, że nie wyczerpałem klasyfikacyjnie tematu, jedynie chciałbym to nieco uporządkować, a i zachęcam do rozszerzenia listy, a potem mogliśmy wspólnie, z rozsądkiem i szacunkiem do opinii innych - ustosunkować i opisać własne wrażenia/skojarzenia/podać przykłady do poszczególnych typów portretu.
pozdrawiam,
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Sawa
Cześć,
temat - jeśli ktoś faktycznie chce przeszukać zasoby światowe - obszernie podejmowany i omawiany w wielu miejscach, ale kto wie - może uda się ukuć pojęcie jak i podejście do portretu odbiegające od 'ogólnych stwierdzeń'? :)
Czytając wątek zauważyłem, że na podstawie przykładów stracie się zdefiniować czy coś jest - lub nie - portretem, a potem czy jest właściwym - lub nie.
Może zaproponuję na początek 'pod-kategorie' Portretu:
1a. Portret studyjny /pozowany
1b. Portret zlecony / pozowany
2. Portret środowiskowy
3. Portret niepozowany
4. Portret reporterski / reportażowy
5. Portret kreatywny
Oczywiście nie narzucam własnej interpretacji :) i zdaję sobie sprawę, że nie wyczerpałem klasyfikacyjnie tematu, jedynie chciałbym to nieco uporządkować, a i zachęcam do rozszerzenia listy, a potem mogliśmy wspólnie, z rozsądkiem i szacunkiem do opinii innych - ustosunkować i opisać własne wrażenia/skojarzenia/podać przykłady do poszczególnych typów portretu.
pozdrawiam,
Wydaje mi się, że 2, 3, 4 i 5 można dowolnie łączyć i mieszać :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Sawa
Cześć,
temat - jeśli ktoś faktycznie chce przeszukać zasoby światowe - obszernie podejmowany i omawiany w wielu miejscach, ale kto wie - może uda się ukuć pojęcie jak i podejście do portretu odbiegające od 'ogólnych stwierdzeń'? :)
Czytając wątek zauważyłem, że na podstawie przykładów stracie się zdefiniować czy coś jest - lub nie - portretem, a potem czy jest właściwym - lub nie.
Może zaproponuję na początek 'pod-kategorie' Portretu:
1a. Portret studyjny /pozowany
1b. Portret zlecony / pozowany
2. Portret środowiskowy
3. Portret niepozowany
4. Portret reporterski / reportażowy
Oczywiście nie narzucam własnej interpretacji :smile: i zdaję sobie sprawę, że nie wyczerpałem klasyfikacyjnie tematu, jedynie chciałbym to nieco uporządkować, a i zachęcam do rozszerzenia listy, a potem mogliśmy wspólnie, z rozsądkiem i szacunkiem do opinii innych - ustosunkować i opisać własne wrażenia/skojarzenia/podać przykłady do poszczególnych typów portretu.
Sugerowałem, żebyśmy się ograniczyli do portretu, który można wykonać w własnym zakresie bez studia - czyli mamie, tacie, siostrze czy koledze. Portret to dość złożony stwór, którego nie da się pokroić na części pierwsze i obgadać na forum. Może bardziej doświadczeni w tej trudnej materii podzielą się swoją wiedzą z zieloną masą od czego zacząć, co robić w trakcie, czego się wystrzegać i jak skończyć by wszyscy byli zadowoleni a znajomym na forum opadły szczęki :)
Jeden z moich pierwszych jeszcze "półświadomych portretów", gdy liczyła się dla mnie tylko GO:
Nie chcę mówić, że teraz jestem mądrzejszy i znam się już dobrze, ale chętnie bym coś tu zmienił. Może doświetliłbym twarz czymś z boku a może przymkną moje Zuiko OM 50mm f1.4 o dwie działki bo przy następnym strzele wyszły lekkie mydliny i lekki przepał tak bardzo charakterystyczne dla jasnych obiektywów:
Mam nadzieję, że wiecie o co mi biega. Taką wiedzę często trzeba przyswoić samemu spędzając za obiektywem, posiłkując się fachową lekturą, ale można też coś wynieść z forum. Jeśli nie mądrość to przynajmniej wskazówki do jej źródła ;)