Dobra dobra. Mi też zajęło trochę czasu, aby pojąć czego potrzebuje. Najpierw Psix, potem C220 i na końcu Rolleicord Va.
Wersja do druku
Dobra dobra. Mi też zajęło trochę czasu, aby pojąć czego potrzebuje. Najpierw Psix, potem C220 i na końcu Rolleicord Va.
Pamiętaj, że 6x6 wciąga... a jak już wsiąkniesz to bardzo polecam jakiegoś rolleiflexa z xenotarem albo planarem. Odbitki z tego wychodzą nieziemsko :-)
--
Pzdr.
Paweł
Ponudzę Was jeszcze trochę ;). W niedzielę wybieram się na giełdę pod Halę Targową zapolować na światłomierz. Co byście polecali ? Mam na myśli coś taniego a w miarę sensownego.
mam od pewnego czasu (2 lata) Sverdlovsk 6, jest niedrogi i spokojnie daje radę. Kupiłem używkę na portalu aukcyjnym chyba za jakieś 30-50 złotych.
Dzięki za odpowiedź.
Jest tego trochę na rynku, zobaczymy co trafię.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Leningrad jest wart zachodu?
na co zwrócić uwagę? można ewentualnie wziąć dla porównania wskazań cyfrówkę, dobrze by było żeby elementem światłoczułym był Cds, a nie selen, który po latach traci czułość na światło. Druga sprawa, to kąt widzenia, im mniejszy tym wskazanie dokładniejsze dla wybranego pola pomiaru, mój ma około 30 stopni, co mi wystarcza, ale można mieć większe wymagania:)
Pomogłeś, dzięki.
Tak, zdecydowanie omijaj swiatlomierze selenowe. Selen jest w nich juz dawno zuzyty i dobrze pracuje pewnie w 2 lub 3 % ich "populacji". Nie ma tego za bardzo jak naprawic, bo od dawna nie produkuje sie juz nowych, sprawnych plytek z selenem. Klasycznym swiatlomierzem z bateryjka jest Svierłowsk 4. Jest znacznie dokladniejszy niz swiatlomierze selenowe, i ma znacznie wiekszy zakres pomiaru. Mierzy swialo poprawnie nawet wtedy gdy wskazowka swiatlomierza selenowego nie wykazalaby juz zadnych oznak zycia, czyli lezalaby na poczatku skali.
Swierdłowsk-4 denerwował mnie przez ten dziwny sposób pomiaru - kręcenie pokrętłem do momentu, aż zgaśnie lub zapali się dioda... polecałbym bardziej coś klasycznego, ze wskazówką. Co do selenowych, to faktycznie ich dokładność nie jest duża, ale do cz-b powinna wystarczyć, ale prawdą jest, że trzeba taki dokładnie sprawdzić (choć na sprawny można trafić - mój we flexie działa, kumpel ma wciąż sprawnego Gossena). Z drugiej strony można to kupić za grosze...
"Polowanie" udane ;). Koszt w sumie 11zł.
Załącznik 105538
Jeszcze kombinacje z bakteryjką do Weimara, sam jestem ciekaw jak wypadnie porównanie cds-a z selenem.
WeimarLux CDs??? Kiedyś to był mercedes wśród światłomierzy w demoludach... "będzie pan zadowolony" :-)
Tak, WeimarLux, bardzo dobra maszyna. :)
A kupiłem go już "rzutem na taśmę", wychodziłem już z giełdy, rusek miał matówki i inne pierdoły i tak spytałem mimochodem ; a dobry światłomierz masz? Odpowiedział : mam, super światłomierz i tanio, niemiecki. Popatrzyłem, CDS, jest dobrze , selenka juz mam ;0, jedziemy dalej. Ile? 30 ! Ale zepsuty, nie działa! Bo baterii nie ma, żeby nie wylała (ty ściemniaczu już cie mam :lol:). A jaka bateria? A tam mają po 2 zł, bez problemu. Acha, to super, a jakie napiecie potrzeba i amperaż? A to bedzie ze 2 volty, mają tam takie, weź kup i idź donich to ci dobiorą. To ile chcesz za niego? 20zl, tanio, działa tylko bateria. Acha, ale do niego to jest 1.34 rtęciowa i takich już nie robią, trzeba przerabiać, dwie diody i tak dalej , na piwo dam? Nikt ci tego nie kupi. I Idę Dobra , daj na piwo......:mrgreen::lol:
I już mi zajumał ....
Załącznik 105589
ech...
Po tacie, :lol:, mama śpi to mogę tak jawnie i odważnie ;)
Drugi też lubi ;)
Załącznik 105590
tzn. pierwszy ;)
Zdolne Chłopaki! Grunt to dzielić pasje. Ten starszy to pewnie zaraz koleżanki zacznie fotografować :-)
A Tate nawet do trzymania blendy nie chce wziąść :???:
---------- Post dodany o 00:38 ---------- Poprzedni post był o 00:36 ----------
Właśnie sprawdziłem leningrada, z 50 f2.0 na moim Olku zaniża od 0,3 do 0,7. Jak dla mnie do przyjęcia, zwłaszcza, za te pieniądze .
Ale Tata niekoniecznie blende by se potrzymał......
A ja myślałem, ze nie chce tacie przykrości robić, a to się okazuję, że tata siare robi i mu wstyd przed koleżankami. Buuuuuuuu ;)
robisz siarę, ja usłyszałem od córki, że wieś i jej wstyd:) fajnie, że masz światłomierz, niby można na oko, czy cyfrówką, ale przy cyfrówce nie ma już tego "czegoś", poza tym jak zabieram analoga, to po co targać olka jako światłomierz
Czasem łapię się na tym, że wychodzę z analogiem bardziej dla "tego czegoś" niż dla zdjęć :oops:.
Start wrócił z serwisu (mam teraz na gwarancji, :grin:), Weimar przestrojony pod normalne baterie i skalibrowany. Reala 100 założona. Teraz tylko znaleźć chwilę wolnego i idziemy na spacer.
Normalnie cieszę się jak dziecko :lol:.
i słusznie, że się cieszysz, każdemu należą się chwile szczęścia:)
Dzisiejsze pastylki 1.55V nie dają stałego napięcia jak dawne rtęciówki 1.35V. Lepsze są baterie Cynkowo-tlenowe (zinc-air) ze stałym napięciem 1.4V.
Granica błędu jest niewielka a można je dostać w aptekach. Działają 2-3 miesiące i trzeba je wymienić na nowe bo reakcja tlenu z cynkiem zachodzi od chwili pierwszego użycia i zerwania taśmy zabezpieczającej.
Używam ich z powodzeniem w ME Super.
Dzięki za podpowiedź MCarto.
I pierwsza rolka 6x6 odebrana, teraz tylko mój "skaner" dostosować do tej "płachty", heheheh.
Odkopuję, bo brakuje mi posta, żeby coś od was kupić a to najnowszy temat z mojej bajki.
Kilka sprzętów z 6cm na przynajmniej jednym z boków przewinęło mi się przez ręce, ale najlepiej wspominam Rollexflexa z Tessarem, matówka z RB67, miał ponad 70 lat, ale zawsze działał, czego nie można było powiedzieć o elektronicznych sprzętach z lat 70/80.
Jak się po 3 latach znudzi to można miło się zaskoczyć podczas odsprzedaży, ceny na rynku wtórnym tylko rosną, czego nie można powiedzieć*o patrz wyżej.