Polecacie bardziej zakup tego Fuji niż OMD?
Wersja do druku
Polecacie bardziej zakup tego Fuji niż OMD?
A ja Ci zaproponuję coś innego. Prześpij się, zajmij czym innym, oderwij choć na chwilę od tej sprzętowej przepychanki. Daj sobie szansę na spojrzenie na to wszystko z perspektywy czasu. Rozumiem, bo sam nieraz przerabiałem ;), twoje parcie na zmiany sprzętowe, i wiem też, że pośpiech w tym przypadku jest bardzo złym doradcą. Dostałes tu wiele cennych porad i wskazówek. Wyciągnij wnioski na spokojnie i dopiero wtedy idź na zakupy. A jak już masz wielkie parcie na zakupy, to kup sobie pełną klatkęr, z bardzo dobrym obiektywem, do tego niewielkich rozmiarów i wagi za ułamek kwoty którą chcesz wydać, czyli analoga. Zmianę w jakości na pewno odczujesz, zyska też twój warsztat fotograficzny (nie twierdzę, że jest zły, wręcz przeciwnie ;)), i gwarantuję Ci, że zupełnie innym okiem spojrzysz na to co masz.
Zadowolenia z wyboru, no i oczywiście pochwal się, co wybrałeś oraz wynikami fotograficznymi.
Witam, wszystkich serdecznie to mój pierwszy post na tym forum. Niedawno rozstałem się z systemem lustrzankowym i jutro stanę się mam nadzieję szczęśliwym właścicielem OM-D. Powód rozstania z dużym korpusem bardzo prosty - wielkość, ciężar, nieporęczność w większości sytuacji. Wygoda oczywista jednakże w sytuacji gdzie wychodziłem sam fotografować. Brałem pod uwagę także X-E1 jednakże po przeanalizowaniu wyszło że OM-D ma więcej (poza jakością obrazka) do zaoferowania niż fuji. Mam nadzieję że wykonam nim wiele dobrych zdjęć i zaprzyjaźnie się z tym forum ;)
a co ty tu robisz?
nie wiesz, ze ostre fotki to tylko robi sigma dp2 merrill?:)
Moja rada dla autora watku, z pelnej klaty, to bym kupil 5D.
pozdrowionka
Nie, nie polecamy ;-) A tak serio to moim zdaniem koniecznie musisz zobaczyć zarówno OMD jak I X-E1 i trochę się nimi pobawić. Ja mam X-E1 i jestem bardzo zadowolony ale łatwo mi sobie wyobrazić kogoś kto nie polubi tego aparatu i bardziej przypasuje mu właśnie OMD. X-E1 ma bardzo fajnego i stosunkowo jasnego zooma, który w komplecie z X-E1 wychodzi dość tanio. OMD ma zdecydowanie więcej bajerów z dotykowym ekranem na czele. Trudny wybór :-)
Zobacz jak Ci się trzyma te aparaty i porównaj z FF, bo może one okażą są dla Ciebie za małe i niewygodne?
A propos wielkosci i ciężaru, to bym się troszke posprzeczał :-P. Na przedostatnim spotkaniu w Krakowie, mój leciwy E620 z zd50 spoczął na moment w celach porównawczych obok OMD. Reakcja była dość dziwna: o k..., prawie takie same.
ba!
ciagle niedoscigniony
osiem1984. Strasznie dużo pytań zadajesz.
Jeśli masz czas w sobotę to możemy się spotkać w W-wie, gdzieś na starym mieście i sam sprawdzisz jak wygląda iso 1600,3200,6400 itp.
Ze stałek dysponuje tylko 60makro. Będziesz musiał się zadowoli panasami 12-35 i 35-100. No chyba, że się jeszcze ktoś dołączy od wycieczki.
Fuji daje dobry obiektyw na starcie i umożliwia lepszą kontrole GO
OMD to uszczelnienia i szybszy AF
Pomyśl co jest dla Ciebie ważne i dobrze będzie jak będziesz miał okazję trochę popstrykać tymi aparatami. Dla mnie np. najlepsze kompakty robi Canon bo b. przyjemnie i intuicyjnie się ich używa - nie znaczy to, że dają lepszy obrazek od aparatów konkurencji.
http://www.youtube.com/watch?feature...&v=nNDrdMsK9dY
Chyba sprzedam D700 ;-)
Ajjj, świetna propozycja i własnie takie coś byłoby dla mnie chyba najlepsze ale o 10 muszę być na lotnisku i wylatuje na tydzień. Po części wycieczka potęguję chęć zmiany. Na początku rzeczywiście był to wątek o pełnej klatce. Ale jak tak czytam to co piszecie, to powoli zaczynam się utwierdzać w tym, że pełna klatka wcale nie jest potrzebna do zdjęć rewelacyjnych - tym bardziej jeśli na tym nie zarabiam a jest to tylko moja pasja, hobby, sposób na oderwanie się.. APZ najpierw mnie do OMD zachęcił i tak coraz mocniej we mnie narasta chęć by jutro rano zanim wyjadę z Warszawy podskoczyć i kupić OMD i zabrać w najbliższą podróż :) Chyba za chwilę zerknę na sieci, gdzie w Warszawie można dość tanio kupić :)
---------- Post dodany o 22:29 ---------- Poprzedni post był o 22:28 ----------
P.S. bardzo dziękuję za możliwość i propozycję. Zadowolony jesteś z 35-100? Kupiłeś może z kitem 12-50? Czy ten obiektyw się nadaje w ogóle do czegoś czy radziłbyś od razu go wymienić? (kupić bez obiektywu)
ja mam 12-50 i 40-150 i jakoż żyję, foty w wątku...
Kupowałem samo body. 12-50 oglądałemm ale miałem 12-60 z dużego + kita od E-PL1 i jakoś wydawanie dodatkowego 1000zł (tak to mniej więcej wyglądało w cennikach rok temu) mało mnie pociągało. Jednak, nie licząc światła, jest to całkiem dobre szkło. Jak na kita.
35-100 uważam za świetne szkło. Dowolna kombinacja przysłony i ogniskowej daje ostre/bardzo ostre foty. Jedyna wada to winieta. Na 2.8 widoczna.
A moje porównanie co do przydatnego ISO. W E-620 (dosyć podobna matryca co E30) starałem się nie używać więcej niż ISO800. ISO1600 to był max.
Teraz te granice przesunąłem na ISO3200/6400.
No nie wytrzymałem i dzisiaj jednak pojechałem po o.m.d.
bateria się ładuje jutro zaczynam zabawę - bedzie go trzeba troche ogarnąć :)
Jeśli potrzebujesz kupić na szybko to sprawdz telefonicznie fotostrade. Najwyraźniej mają wersję czarną na stanie. Tylko nie wiadomo w której siedzibie.
http://www.fotostrada.pl/x_C_I__P_42...-42110006.html
Osiem dla mnie amatora pełna klatka to przede wszystkim kontrola GO a innych korzyści (wysokie iso, rozdzielczość) praktycznie nie zauważysz a aparaty z nowymi matrycami Pentax K-5IIs czy Nikon D7100 już doganiają pod tym względem pełne klatki.
Gdybym robił portrety to bym kupił fufu nawet a jedną czy dwoma stałkami i nawet rozdzielczością 12mpx bo i tak mam czas aby ustawić modelkę i na spokojnie dobrać kompozycję kadru.
Wyższe rozdzielczości przydają się gdy używany wyższego iso i zmniejszając rozdzielczość zdjęczie chcemy usunac szumy i w innej fotografii gdy nie panujemy nad kadrem i w rezultacie często wycinamy spora jego część. Zdarza mi się, że wracam ze zdjęciem a w domu wycinam 30% niepotrzebnego tła bo jakaś osoba weszła mi w kadr ew kałuża szpeci mojego streeta.
Tyle od amatora.
No nie wiem czy takie ekspresowe kupowanie aparatu zaraz przed wyjazdem to dobry pomysł...
Aaa to pibawka to i nowy wszystko-mający Nikon P7700 się nadaje:-P
a Sony? Co z Sony? Przecież Sony są jak by to powiedzieć bardziej multimedialne od innych aparatów - powiedział Pan w FotoJoker'ze i podrapał się za uchem ;-) Tak, tak - ten Pan tak powiedział :-)
Jaki aparat byś nie wybrał to i tak to nie będzie Twój ostatni. Choć byś się nie wiem jak zarzekał :-)
Co do kolorów/zafabów w Nikonach to o ile wiem - w nowych modelach ta przypadłość została już poprawiona (d7100, d600 i d800/e).
Zgadzam się z przedmówcami, że małe w podróży jest piękne. Z małym aparatem jesteś w stanie być bardziej anonimowy. Masz większą szansę na kadr jakiego byś nie zrobił dużym klocem (nie wszyscy lubią być fotografowani). I ostatnia rzecz. Czy to Sony, Fuji, Olympus, Canon czy Nikon to dla fotek wakacyjnych jest to wszystko jedno. Tymi aparatami zrobisz podobne zdjęcie. Liczy się bardziej kadr i obróbka. Moim zdaniem system u4/3 ma na dziś większy wybór przyzwoitych szkieł po przystępnej cenie i to go czyni bardziej "multimedialnym". No i te forum.. (nie powtarzalny klimat ) ale to już sam pewnie wiesz :-)
Z nówką sztuką może być problem na szybko. Ale jeśli nie boi się używek to w miarę tanio:
http://www.interfoto.eu/?page=subpro...cat=6131&id=67
http://www.interfoto.eu/?page=subpro...t=12915&id=109
Z doświadczenia, jako użytkownik różnych systemów na przestrzeni ostatnich lat, w tym również FF: jak chcesz zarabiać na kotletach, bierz pełną klatkę i dwa zoomy f/2,8 - wystarczy Ci to do wszystkiego i nie będziesz musiał żonglować stałkami. W każdym innym przypadku bierz cropa - do sportu i przyrody lustrzankę, a do wszystkiego innego bezlusterkowca.
Tia ...
D600 + S17-70 i T70-200 - czyli Fx + dwa dobre szkiełka "wychodzą" taniej niż OMD + P12-35 i P35-100 ...
Dobrze, że już kupił - bo a nóż widelec by się "zasugerował ? :)
Pozdrawiam i życzę ciekawych kadrów.
Jeszcze nie kupiłem. Podjadę zobaczyć bezlusterkowca z bliska raz jeszcze.
Biorąc pod uwagę jaką jakość obrazka dają WSZYSTKIE wymienione tutaj aparaty, ile cudów można zdziałać w programach graficznych to moim zdaniem jedynym ograniczeniem przy robieniu zdjęć jest naciskający spust migawki :)
W każdym z nich wysokie ISO po przeskalowaniu zdjęcia do "niewydrukowych" rozmiarów będzie więcej niż zadowalające.
Jeżeli nie byłbym w stanie sam odpowiedzieć sobie czego potrzebuję, to bym poszedł do jakiegoś sklepu foto i pomacał wszystkie interesujące mnie aparaty zwracając uwagę co czuję trzymając je w rękach, jak mi leżą, czy nie będą przeszkadzały w robieniu zdjęć. Potem zastanowił się jakiego obiektywu(-ów) będę potrzebował i wybrał to, co mi się podoba.
Wg mnie lepiej kupić "gorszy" aparat, którym się przyjemniej fotografuje niż super-duper-ISO-miliard, który potem będzie leżał w domu :)
Na koniec zastanów się jeszcze, czy będziesz często korzystał z funkcji filmowania. Jak tak to spójrz jeszcze na GH3, G6.
Pozdrawiam i życzę udanego wyboru
Właśnie wychodzę z domu. Jadę do fotopolis wymacać aparat. Dam wieczorem znać czy zakupiłem czy nie. Jeśli to zrobię, to będę musiał się trochę nagimastykować w najbliższym tygodniu, żeby fajne zdjęcia z wyjazdu zrobić :) Dzięki wszystkim za pomoc i radę. Chyba najważniejsze, że zdałem sobie sprawę, że zakup pełnej klatki przy moich umiejętnościach, potrzebach przy braku zarabiania na zdjęciach (i braku planów by tak było) sprawia, że nie ma sensu wydawać mnóstwo pieniędzy na taki sprzęt i obiektywy. Jadę testować OMD. Na koniec tylko mam jeszcze pytanie. Czy jakość zdjęć z takiego mZD 12-50 będzie dużo gorsza niż z 14-54|| (chodzi mi nie tyle o to, że 14-54II jest jaśniejszy co o fakt jakości samych zdjęć).
To zerknij jeszcze na D5200 :)
p.s. Jezeli oba szkla beda zapiete na ten sam korus to roznica bedzie na plus duzego sloja.
pozdro
14-54 na E-30 może mieć podobną jakość, jak 12-50 na OM-D.