Jeśli nie zależy ci na tych dwóch milimetrach w szerokim końcu to bierz 14-54. Jest znakomite, szybkie, ostre, o wiele tańsze a zaoszczędzone pieniądze możesz wydac na inny osprzęt.
Wersja do druku
Jeśli nie zależy ci na tych dwóch milimetrach w szerokim końcu to bierz 14-54. Jest znakomite, szybkie, ostre, o wiele tańsze a zaoszczędzone pieniądze możesz wydac na inny osprzęt.
Kiedyś na forum wdziałem sample z12-60 na szerokim końcu - chyba nawet twojego autorstwa, orientujecie się jak to jest na szerokim w 14-54? beczkuje bardzo?Cytat:
Zamieszczone przez Oleryk
Na pewno nie moje, ja mam 11-22 i 14-54.
Nic nie beczkuje, no moze minimalnie ale mniej niż 12-60.
Tu http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6269&p=2 masz przykłady (tablica testowa) a w sieci jest cała masa innych. Poguglaj :)
PS
To szkiełko jest lepsze od Leiki 14-50 a to już o czymś świadczy :)
Z 12-60 na razie jest pewien problem- dostępność w PL jest problematyczna.
Ponadto jest całkiem sporo egzemplarzy wadliwych bądź też zawieszających się podczas użytkowania.
Ostatecznie kupiłem 14-54.
poguglać poguglałem , wolałem mieć jednak opinię z pierwszej ręki. fajnie by było mieć 12mm ale skoro sytuacja niepewna to warto poczekać - podejrzewałem, że tak się to skończt :D. dzieki za koment
Panowie, odpuśćcie sobie te osobiste urazy! Nowy rok się zaczął. Ad rem, 14-54 to bardzo dobre solidnie wykonane szkło i pewne. Nie słyszałem, aby komuś coś w nim padło. Po prostu pewniak! 12-60 jest też super, ale to "świeżynka", obarczona grzechami młodości. No i jest to nowość, a za nowość się płaci więcej. Jeśli jestem przekonany, że zakres 14-54 jest za wąski na moje potrzeby i chcę koniecznie szerzej i szybciej o ułamek sekundy i mam tyle "kasy", to kupuję 12-60. Ja świadomie i z premedytacją wybrałem 14-54. Mnie się już nie śpieszy, starszy już jestem, żyję już na wolniejszych obrotach, więc wolałem zaoszczędzone w ten sposób złocisze przeznaczyć na dalsze zakupy. Decyzja oczywiście należy do kupującego. Ważne, że jest wybór.
14-54 tym bardziej jest atrakcyjny jeśli można go kupić za coś około 1100zł, a można trafć go za tę cenę tylko trzeba mieć refleks ;)Cytat:
Zamieszczone przez cadman
Ja nabyłem "używki": 14-54 z ponad roczną gwarancją za niecałe 1400 oraz 50-200 bez gwarancji za 2500. Szkła są w stanie bardzo dobrym. Nie widać na nich śladów użytkowania. Pochodzą od ludzi, którzy widać dbali o sprzęt. Jestem bardzo zadowolony z ich zakupu. Z użytkowania również. Polecam.
Albo mieć kogoś za wielką wodą. Do mnie przyleci to szkiełko w drugiej połowie stycznia właśnie za taką kasę - nówka.Cytat:
14-54 tym bardziej jest atrakcyjny jeśli można go kupić za coś około 1100zł, a można trafć go za tę cenę tylko trzeba mieć refleks ;)
Pozdrawiam
No to brać, bo to zacne szkło :!:
Ja powinienem miec go w polowie roku za okolo 400$ chyba ze cos jeszcze spadnie do tego czasu
Witam
Właśnie odebrałem swój egzemplarz ZD14-54. Trzeba przyznać wykonanie super, ale mój ma chyba wadę :? . Po woli przyzwyczajam się, że to, co kupię nie jest takie jak powinno...
Otóż praktyczne za każdym razem Autofocus „ przestrzeliwuje” odległość. Ostrość zawsze pojawia się kilka centymetrów poza punktem pomiarowym. Kit zawsze trafia. Myślałem, że ma to może związek z mniejszą GO, albo drżącymi rękami.
Niestety nie. Ustawiłem przesłonę na 5.6 - zmieniałem ogniskowe i za każdym razem „ostro jest poza punktem”?
Jeszcze raz podkreślę kit trafia, więc to nie aparat.
Sprawdzę jeszcze raz jutro, ale mnie to już meczy. Obiektyw kupiłem nowy, w kraju.
Przypuszczam, że takie rzeczy się zdarzają, tylko czemu Olympusowi i mnie... :|
Idz do sklepu i wymien na inny.Wez body i sprawdz na miejscu.
Niestety sklep internetowy
A przypadkiem nie założyłeś jakiegoś gównianego filtra? Ja mam ale bez filtra i ostrzenie jedno punktowe i śmiga jak by chciał pokazać że on jest z USA :D
Pozdrawiam
mały42
Ja mialem niedawno taka przygodę, ze brat bawił sie aparatem i zamienił wybieranie ostrości na automatyczne i no i aparat ostrzył jak mu sie podobało. Zanim skapowałem o co chodzi to przeżyłem chwilę paniki, bo żadne zdjęcie nie było ostre, tzn. ostrość była tylko nie w tym miejscu w którym powinna. Co prawda piszesz, że z kitem jest ok, ale spróbuj sprawdzić. W menu to to są takie trzy prostokąty w nawiasie, jak masz auto to wyłącz.
Zadzwon do nich, powiedz, w czym problem, na pewno wymienią. Takie rzeczy to u olka rzadkosc :)Cytat:
Zamieszczone przez BBartek
Nie, nic z tych rzeczy, mam ustawiony środkowy punkt, (choć już sprawdzałem pozostałe), a filtrów nie posiadam. Z tego, co widzę, to nawet w wizjerze widać lekkie niedoostrzenie. Przy ręcznym ustawianiu na podglądzie oczywiście można ustawić dokładnie. Na 3m ostrzy dalej o ok. 15cm a myli się zawsze.
Ewidentnie kwalifikuje się do wymiany. Nie słyszałem do tej pory o takim przypadku w szkłach Zuiko. Masz chłopie po prostu pecha.
hm - nieciekawa sprawa. Mam nadzieję, że okaże się , iż jest to jeden trefny egzemplarz, a nie jak w przypadku 12-60 cała seria. Cały czas stoję przed dylematem 14-54 czy 12-60. Człowiek sę oczyta a później bo się pójsć do sklepu ;)
bierz 14-54 taka cena za go idzie go teraz kupić to śmiech !!! jak nie bedzie ci starczał po jakimś czasie zapodasz młodszego brata.
http://cgi.ebay.com/NEW-Olympus-14-5...sid=p1638.m122 - kupowal ktos bezposrednio do Polski ?
Witam
do ceny 275 funtów doliczą Ci cło 6% i podatek 22%
takie zakupy już przerabiałem nie opłaca się :cry:
Pozdrawiam
GC
Ci z HK wysyłają zwykle zakupy jako prywatną przesyłkę, bez okreslania wartości, więc podatku i cła nie powinno być. na wszelki wypadek zaznacz to przy zakupie. Natomiast zawsze należy kalkulować dodatkowe koszty przy zakupach ze sklepów internetowych z USA.
A 245 GBP to faktycznie atrakcyjna cena.
...wszystko fajnie i pieknie..tylko jak ci zaznaczy,że prezent i poda minimalną wartośc przesyłki tio czasem zdarza się, że przesyłka ginie i co wtedy?kasa w plecy...Cytat:
Zamieszczone przez pafcio
Chce się kombinować, trzeba ryzykować :-P
Witam ponownie
Dzisiaj przybył do mnie nowy egzemplarz 14-54. Sklep „Fotozakupy” zareagował bardzo szybko i baz narażania mnie na dodatkowe koszty. Poproszono mnie jedynie o przesłanie zdjęć ukazujących problem. Dla pewności podłączyłem obiektyw do E 300 kolegi- efekt ten sam ostrzy za daleko. Pełen nadziei podłączyłem nową sztukę, choć od razu zauważyłem pyłek pod przednią soczewką.... Moja wina jako modelarz muszę mieć wszystko idealne. Niestety ponownie problem z ostrzeniem zawsze tuż za. Pokażę przykładową fotkę, bo może przesadzam, czepiam się niepotrzebnie itp? Już się zastanawiam, czy aby ze mną jest wszystko w porządku.
Przysłona 3,5, ogniskowa 54mm autofokus punkt środkowy tryb S-AF+MF.
Odległość (zmierzona) 180cm, ostrość „łapana” na logo Panasonic, a najostrzejszy fragment 26cm z tyłu???
Te większe fragmenty to wycinki 1:1
hmm, nie chce się wierzyć... Znajdź kogoś z "dobrym" 14-54 i zrób testy porównawcze.
Może twoja puszka psuje obiektywy? (wiem, słaby żart)
Weź linijkę, pod kątem 45 stopni zrób fotkę ostrząc na jakąś konkretną liczbę na podziałce.
Bo to by był ewenement, choć bardziej stawiałbym na puszkę, ale powtarzalny błąd w kilku puchach? Dziwne.
Jaki ewenement?Cytat:
Zamieszczone przez salvadhor
Dwa szkła z taką samą wadą? Dwie puszki z taką samą wadą? Wszystkie takie przypadki w liczbie >1 zasługują na miano ewenementu :) Seryjne błędy Olkowi ponoć zdarzają się dopiero w okolicach 12-60mm.Cytat:
Zamieszczone przez grizz
Testy z linijką już robiłem, efekt jest taki że obszar ostrości zaczyna się w okolicach celu ok. 0,5cm za, a swoje „apogeum” osiąga ok.3cm dalej. Przy odległości ok. 0,5m. Co do mojej puszki, dziwi mnie tylko fakt że przy kit-ach jest wszystko ok. Fakt krótki ma na końcu f5,6, ale długi na ogniskowej 300mm f5,6 i przy tych samych ujęciach co 14-54, radzi sobie znakomicie. A przy odległościach 1,2-1,5m to GO podobna? Dodam również że udało mi się (z poprzednim egzemplarzem) raz uzyskać prawidłową serię- pomyślałem może samo się naprawiło. Niestety działało do następnego włączenia aparatu? Dziś zamierzam definitywnie zakończyć problem. Postaram się go sprawdzić z jeszcze jednym korpusem, a potem prawdopodobnie odzyskać za niego pieniądze – zobaczymy czy się uda i :? ... pożegnać E-system i fotografię bo na inne systemy mnie nie stać. Wybaczcie że zaśmieciłem wątek, ale po prostu ręce opadają... wymieniałem dwa krótki kity (ostrzyły prawidłowo ;) ), a teraz dwa 14-54 to nie jest przypadek.
Pozdrawiam Bartek
Echh... no przykra sprawa, najwidoczniej jakaś felerna seria/może tylko kilka egzemplarzy, może wgraj firmawer jeszcze raz? A jak się nie poprawi wymień ponownie, do 3ch razy sztuka ;) Ps. ja byłbym bardzo nie pocieszony taką sytuacją...
<<<Pozdrawiam>>>
BBartek czytam, że testy robisz z ręki. Zastanów się. Kit jest ciemniejszy i ma większą głębię ostrości, co oznacza, że jest odporniejszy na twoje motody badawcze. 14-54 to jasny obiektyw i przy maksymalnie otwartej przysłonie ma minimalną głębię ostrości. Co za tym idzie jak robisz test z ręki wystarczy, że masz tendencję po ustawieniu ostrości do lekkiego 0,5 cm przesunięcia się z aparatem do przodu i masz już gdzie indziej ostrość. Masz pewność, że nie drgniesz przy zdjęciu ? :) Zapewniam cię, że się trochę ruszysz. Jeśli przymkniesz obiektyw do 4,0 albo więcej to fotka będzie ogólnie ostrzejsza, a głębia ostrości większa i twoje ruchy od momentu wyostrzenia na punkt do klapnięcia lustra będą mniej wpływały na pogorszenie wyników. Sprawdź to, albo zamocuj aparat na statywie i ustaw na wyzwolenie migawki po 12 sekundach od wciśnięcia.
Też się nad tym zastanawiałem i taki test zrobię, ale czy przy długim kicie na ogniskowej 300mm i przysłonie 5,6 odległości od „celu” ok. 1,5m nie będzie podobnej głębi jak przy 108mm i f3,5. A zdjęcia robiłem siedząc z podpórką. Dodam, że ostrzenie, w stosunku do kita jest błyskawiczne i w wizjerze, jeśli doostrze ręcznie jest zdecydowanie lepiej. Niemniej wielkie dzięki za wszelkie próby pomocy i rozwiązania problemu.
Właśnie ustawiłem aparat na statywie i zrobiłem test z linijką.
Samowyzwalacz z opóźnieniem na 12s, ostrzenie na napis High quality...
To są fragmenty 1:1 Efekt myślę bez komentarza.
Dzisiaj ponownie odwiedziłem kolegę z E300, którego bardzo zainteresował mój problem.
Podłączyliśmy 14-54 i wszystko w porządku. Ostrość w okolicach punktu pomiarowego. Fajnie, ale pamiętałem, że z moim korpusem też się raz zdarzyło, że przy jednym uruchomieniu wszystko działało prawidłowo. Uruchomiliśmy aparat ponownie i... znowu ostrzy poza. Włączaliśmy, krótka seria zdjęć, wyłączaliśmy i nic ostrość ciągle za.
Podłączyliśmy długie kity, kolega ma „starego-jaśniejszego” i sprawdziliśmy – trafiają prawie w środek mimo mniejszej GO.
Sam już nie wiem co mam o tym myśleć? Czy jest możliwe, żeby mój aparat uszkadzał, akurat ten typ obiektywu? Tylko czemu co ileś uruchomień potrafi zadziałać, a dodatkowo czemu „kity” działają poprawnie. Czy ma Ktoś jakieś pomysły?
Skoro nie jestes zadowolony ze sprzetu,ktory nabyles za ciezko zapracowane pieniadze,a niezadowolenie wynika z tego,ze sprzet nie funkcjonuje tak jak w opisie,to tylko serwis.Jesli naprawa nie pomoze to wymiana na inny,albo zwrot gotowki-jesli na gwarancji.Jesli jest po gwarancji to musisz sobie kalkulowac co Ci sie bardziej oplaca.
Jeśli zajefajny obiektyw nie zachowuje się zajefajnie to znaczy, że gwarancja musi pójść w ruch.
Swoją drogą, bardzo cenię to szkło. W końcu go używam.
bardzo fajne szkiełko, całkiem szybki AF
ale jak AF przyśpiesza gdy przypniemy 14-54 do E3...
aż nie wiem po co jeszcze komu potrzebne SWD...
Witam,
właśnie przeczytałem o problemach z 14-54, czy to się zdarza często?
Ale przejde do mojego głównego pytania, co byście napisali "za" 14-54 w stosunku do kita 14-45, wiem, ze dla niektórych może to śmiesznie zabrzmi ale cena jednak troszke "powala" i zastanawiam się czy warto inwestować.
To że szkiełko jaśniejsze, ok, ale czy naprawde jest warte tych pieniedzy.
Dodam ze z 14-45 i 40-150 wychodza mi calkiem ladne zdjecia - ostrosc, kolor itd...
Dziekuje za wszystkie pomocne opinie.