OK, powinienem był napisać "u konkurencji, którą brałem pod uwagę, ze względu na inne, interesujące akurat mnie cechy". :)
A brałem pod uwagę chyba tylko jeszcze G12, ze względu na odchylany ekran, ktory jest mi w wielu sytuacjach bardzo przydatny.
Wersja do druku
Generalnie, pan z Panasonica rozwiał moje wątpliwości.
Gf-2 z niemiec bedzie mial 12 miesiecy gwarancji - odpada
czy faktycznie lx-5 ma dużo lepszy AF (bo video to wiem) od OLKA??
Olka macałem- wrażenia super, lx-5 niestety nie ma w wioskowym OPOLU.
ps. czy jest jakiś sposób żeby w olym zmienić format nagrywania filmu (typu nakładka na firmware??)
w olym cieszy filtr nd nie powiem :)
Prawdopodobnie robiąc zdjęcia nie zauważysz różnicy w pracy AF.
Natomiast przy filmowaniu AF Panasonic'a jest bardziej płynny.
O jaką zmianę formatu Ci chodzi?
Ze względów praktycznych 720p w zupełności wystarcza (jak dla mnie oczywiście). Nie będę rozwijał tematu.
W Panasoniku jest 1/4000 i jak do tej pory nawet na f=2.0 nie brakowało mi krótszych czasów naświetlania.
Jest jeszcze jedna sprawa w LX5.
Najlepszą rozdzielczość osiąga dla 24mm, gdzie nawet przy f=2.0 jest ostro jak żyleta.
Zwiększając ogniskową, niestety obraz pod kątem rozdzielczości się pogarsza - ale nie porównywałem tego z rozdzielczościami jakie uzyskuje XZ-1.
I jak wspominałem, przy LX-5 trzeba robić w RAW, bo są lepsze niż jepegi z puszki. Ale podobnie jak wyżej nie porównywałem jpeg XZ-1 vs. jpeg LX5.
Jest jeszcze jeden niuans. Olek ma lepszą politykę EVF, tzn wszystkie pasują do wszystkiego, przynajmniej na razie. Do LX5 pasuje tylko starszy (gorszy) EVF Panasonic'a.
"Ze względów praktycznych 720p w zupełności wystarcza (jak dla mnie oczywiście). Nie będę rozwijał tematu." - ja również chodziło mi raczej o inny format kompresji (mniej miejsca zżerający z karty)
a jak wygląda obiektyw lx-5 jakościowo do lx-3 (wiem mniejszy zoom, ale telekonwerter sprawę by załatwił - strata światła ale i tak używany tylko poza pomieszczeniami)
i filmy lx-3 względem xz-1?
No niestety, LX5 kompresuje dużo lepiej.
W zakresie 24-60mm to dokładnie takie same obiektywy.
Konwerter zakładanay na obiektyw nie powoduje straty światła, tak na marginesie, ale wg. robi się nieporęcznie, tulejka, konwerter, przykręć odkręć, gabaryty ... lepiej brać LX5, z tych dwóch, jeśli te dodatkowe 30mm są ważne.
LX3 może mieć gorsze filmy od XZ-1.
Witam.
pozwolę się podpiąć pod ten wątek. Potrzebuję aparatu do dokumentowania wykonanych prac w firmach. Dźwigać E-30 nie zawsze mi się chce. Zastanawiam się co będzie lepsze EP-L1 (EP-L2, ewentualnie Panasonic G3), czy EX-Z1 (a może fuji X10). Światło jest tak jak na hali fabrycznej..czasem przyzwoite, czasem kiepskie. Miłym dodatkiem będzie dobra jakość filmów HD. Pomożecie?......;)
Alvent,
dokopałem się do kilku kolejnych testów; i tak oly xz-1 fajny i owszem ale do iso 400; potem lx-5 góruje a olek spada :( widziałem wizjer epl-1 czy epl-2 bierz lepiej panasonica ale gf-2 (lepsza ergonomia + gorąca stopka) tylko pytanie: kit jest ciemny czy masz kase na panasonica albo olympusa 20mm 1.7?? popatrz sobie na porównywarce jakiejś ile to kosztuje.
gdyby nie filmy hd (tylko dlatego również dla mnie) bierz samsunga ex-1 - duży wątek na nikoniarze.pl; teraz w saturnie za 900zł do wyrwania; sam sie zastanawiam czy do tego nie dobrac kamery i miec w tyłku filmy lx-5 pozdrawiam
Założyłem góra 2000 pln. W fotojoker jest GF3 :http://www.e-fotojoker.pl/product/ap...z-14mm-czarny/ .......
G2, G3 w zasadzie w podobnej cenie.
Najpierw myślałem o bezlusterkowcu z jasną stałką. Kompakt to jednak mniejszy i łatwiejszy do schowania w kieszeń...
Oly ma stabilizację, Panas w obiektywie...
Jeśli G2, G3, GF(1,2,3) to z jaką stałką?...
w zbliżonej cenie do XZ-1 można nabyć EPM1...muszę pomacać to maleństwo;)
Odpadło E-PM1. Pozostała w zasadzie decyzja między e-pl3 (1999 zł) a e-pl2(1799 zł). Z jednej strony ergonomia e-pl2 jakby lepsza.... z drugiej strony kusi odchylany wyświetlacz e-pl3. Czy duża jest różnica w szybkości AF na korzyść e-pl3?
to chyba jednak dopłacę te 200 pln...
Do E-PL3 możesz dokupic gripa za 12$ i ergonomia sie polepszy.
Kurcze człowiek powinien wydać te pieniądze i cieszyć się z tego co ma.
wpadł mi jeszcze w oko sony nex-3 + kit
nie gadać ergonomia tfu tfu be okropna; bo w tym wypadku chodzi o af i matryce. kit jest ok. do tego dwie stałki przez adpater i będzie git;
chyba że lx-5 w dobrej cenie się trafi (przegapiłem ostatnio na alledrogo za 1050);
Dzięki za info :)
właściwie to decyzja co do lx-5 jest podjęta (znaczy sie biore)
powinienem przestać czytać już rzeczy w necie. :) bo tylko mętlik
najcenniejsze są wskazówki posiadających sprzęt.
lx-5 ma tylko jeden minus - cena :( ale jak ktoś już zauważył 1200 za lx-3 + 250 za telekonwerter raynoxa to już się robi 1450 i gabaryt większy;)
wychodzi że lepiej lx-5 :)
ps. xz-1 włąściwie na nie tylko przez filmy (choć jak znajdę prawie nowego za 1100zł to chyba się skuszę)
Żona gnębi że aparat ma być nowy :)
Opcja która chodzi mi po głowie to
1. lx-5
2. samsung ex-1 (900zł w saturnie) + kamera hd prosta i tania :) i chyba będzie bardziej funkcjonalnie ??
LX-5 miałem, jak na kompakt rewelka, wygodniejszy od XZ-1, lepsze filmy, AF, ergonomia, zakres ogniskowych (skokowy zoom - super sprawa). Są jednak dwa "ale" które musisz wziąć pod uwagę:
1) JPG kolorystycznie gorszy od Olka (kolory jakieś takie zimne, ale to może kwestia przyzwyczajenia), filtry "artystyczne" (jeżeli używasz) wymiękają przy XZ-1 (jakoś tak kiepsko zrealizowane, szczególnie "pinhole")
2) Jeżeli podczas filmowania wpadnie ci w kadr silne źródło światła (lampa, słońce, fajerwerki itp) to licz się z fioletowymi pasami na obrazie
Jakby poprawili dwa powyższe mankamenty (szczególnie drugi, pierwszy RAWami się obejdzie od biedy) i nie ruszali guzikologii to chętnie bym kupił taki LX-7.
EX-1 niestety nie miałem w rękach więc nie pomogę.
Filmowanie kompaktem, to bym zdecydowanie uznał za dodatek... mało ważny dodatek.
Hmm, dzisiaj napatoczyłem się w sklepie na gf-3 +14-42 (myślałem że jest większy z obiektywem)
a na serio to juz dużo o tym się naczytałem i mam konkretne pytanie:
za 1300zł mogę mieć panasonica gf-2 z kitem z niemiec (kolega mieszka wiec jeżeli chodzi o gwarancje to przez niego = 24 zamiast 12 miesiecy gwarancji).
i to byłby podstawowy aparat w domu : tzn żona też by go obsługiwała
jakość zdjęć z kitem vs. lx-5 wiem że porównywalna; jakość video chyba jednak z gf??
w domu mogłyby leżeć ze dwa manuale (na zabawę w makro czy landszafty) używane okazjonalnie - dlatego właśnie manuale
i 1300 to nie 1550 (a za tyle najmniej można wyrwać lx-5); ma ktoś gf-2?? poleca?? jak AF w porównaniu tych dwóch modeli?
ps. widziałem filmy na youtube z lx-5 - porażka;
Wideo w GF2 jest bardzo fajne, chociaż w pełni automatyczne. A AF bez żadnych kompleksów w porównaniu do konkurencji.
Moja siorka ma podobne dylematy: chciałby aparacik do 1500 zł ale żeby miał spory zoom, żeby można było robić zdjęcia bez lampy, aparat ma być mały ale powinien mieć wizjer(elektroniczny!), za to zdjęcia będą robione raczej w automacie … W dodatku X-10 w jej opinii wygląda kiepsko…
Wydaje mi się, że problemem jest dookreślenie o co tak naprawdę Ci chodzi:
- czy ma być to możliwe tani/mały kombajn na wycieczki(ma się podobać żonie, ma być mały i kręcić filmy)
- ma być to mały ambitny aparat(jakość,manuale, ergonomia, guzikologia)
Wiadomo, że GF-2/3 będzie miał lepszą matrycę i tak dalej, ale…
Światło 3,5-5,6 to inna bajka niż 1,8-2,8 czy 2-2,4
28 mm to inna bajka niż 24 mm(LX-5/EX-1)
Zdjęcia macro i quasi macro z kitem wypadną słabej niż na kompaktach
Guzikologia XZ-1/LX-5 itd. jest prawdopodobnie lepsza niż w GF-2
Z drugiej strony jeśli aparat ma być głównie obsługiwany w automacie to pokrętła i przyciski z ambitnych kompaktów są zbędne, a jakość zdjęć jednak będzie lepsza. Mam znajomego, który ma Pena z kitem(nie wiem jaki model), stosuje go jako małpkę(jego żona też) i jest zachwycony jakością swoich zdjęć(raczej nie chodzi o jakość artystyczną).
Takie rozważania można prowadzić w nieskończoność.
Ja wybrałem EX-1 ponieważ:
Ma ekwiwalent 24 mm i światło 1,8
Kompakt daje większą GO
Ma odchylany ekran
Lepiej – niż w G-1 z kitem -wychodzą na nim zdjęcia kłódek, dziurek od klucza itd.
Zrobiłem nim klika zdjęć w sytuacjach, w których i tak nie miałbym przy sobie mojego G-1
To wszystko mam za najniższą cenę na rynku
Oczywiście G-1 jest fajniejszym aparatem i nadal zamierzam go używać
Jeśli naprawdę klarownie określisz swoje priorytety(oraz realność ich realizacji) wybór stanie się łatwiejszy.
Dalej nie czytałem. Już mówię jak to leczyć: wizyta w MM, wypróbować obok siebie TZ20 i XZ1. I to już powinno siostrze dać dużo do myślenia. Do tego dochodzi - imho - najlepszy na rynku stabilizator; przy odrobinie treningu jest możliwe uzyskanie tylko delikatnie rozmytego zdjęcia na długim końcu przy czasie 1s!. Jeśli siostra jednak lubi makro to LX jest tu dużo lepsze. Jestem właśnie w trakcie wybierania kompaktu dla koleżanki, zobaczyła XZ-1 i pierwsze co usłyszałem: o w domu mam Olympusa, nie no dobre zdjęcia robił, a ten nawet ładny. Ja już wiem, że skończy się na XZ-1 lub XZ-2. Nie przeszkadza jej mały zum a do filmików to ma kamerkę.
I tu byłbym ostrożny.
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post765845
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post766072
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post766629
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post768336
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post768997
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post769105
Z zalet lepszej matrycy skorzystasz, gdy:
- będziesz miał jasne szkło;
- będziesz miał stabilizację obrazu;
- będziesz korzystał z rawów.
W przeciwnym razie można śmiało wybrać porządnego kompakta (np. XZ-1), zamiast bezlusterkowca lub nawet lustrzanki.
---------- Post dodany o 14:10 ---------- Poprzedni post był o 14:09 ----------
Skąd takie dane na temat stabilizatora?
Mam zarówno lustrzankę 4/3(a więc efekty zbliżone do penów),jak i niedawno zakupionego Sams.EX1,Oczywiście 4/3 daje lepszą jakość obrazu ale mobilność EX1jest ważna ,no i ten uchylny na wysięgniku ekran+f 1,8.Mam od tygodnia ,mrozy więc nie poszalałem .RAW FANTASTYCZNY!Teraz wiem że to dobrze gdy RAWY mają po 20mb.Obiektyw przenosi znacznie więcej informacji niż rejestrują jpg.Nie chodzi o podostrzanie,tam naprawdę jest więcej szczegółow.Filmów nie robiłem.I kupiłem w MM za 900 stówek,ale się cieszę.
NIE.Posiadam jeszcze E 420 ale to zawsze większa matryca.Z tym że, już widzę że przy zdjęciach z dużą głębią ostrości na niskim iso, w szczególności z RAW trudno będzie odróżnić E420 i EX1.
---------- Post dodany o 15:57 ---------- Poprzedni post był o 15:40 ----------
Dodam tylko że planowałem kupić ZX1.Ale cena za samsunga w MM (899zł.) przelała czarę goryczy.Acha.Gdziś w tym wątku przewinoł się model Panasonic TZ20.Nie idźcie tą drogą.Pracuję w sklepie,zrobiłem sporo fotek,obejrzałem w domu i porównałem z innymi testowanymi w tym samy sklepowym oświetleniu.Zbyt silnie odszumia,plastik fantastik,pierwszy aparat który po wyjęciu z pudełka (nówka) miał fabr.ustawioną rozd.na 7 mp(pełna 14mp).Odpowiedzcie sobie sami dlaczego.Być może jest lepiej po wgraniu nowego oprogramowania popr. dynamikę
Nie spotkałem zdjęć "konkurencji" przy tak długich czasach, które byłyby tylko delikatnie rozmyte (112mm, 1s, f/2.5) a bawiłem się XZ-1 tylko godzinkę. Dlatego jak czytam, że coś jest konkurencją dla tego modelu (patrz CB) to prosiłbym, aby konkurencja najpierw pokazała tak jasne/długie/równo ostre i tak stabilizowane szkło.
To małe nieporozumienie: przykład siostry podałem jako typ z reklamy "takie rzeczy tylko w Erze". Ona lub design techniczny , nie wiem czy nie skończy się na czymś w rodzaju Nikona 7000-7100. Zoom spory, jest jakiś wizjer. Jakby ceny spadły to może nawet zwiększy budżet i na G-1X się skusi(fajnie wygląda wg. niej). W końcu tryb automatyczny jest w obu. :twisted:
doszedłem już do momentu mega wkurzenia. Cóż zakładam że albo lx-5 albo xz-1 jak tylko któryś spadnie do poziomu akceptowalnej przeze mnie ceny (jakoś nie wierzę w prawie nówki z allegro kupione miesiąc wcześniej - coś musi być z nimi nie tak). jeżel to bedzie xz to po prostu bede na kamerke zbieral i tyle :)
pozdrawiam i dziekuje za pomoc
ps. do xz-1 są jakieś gripy?? bo bez tego ciężko będzie
przez grip rozumiem gumowy element po prawej stronie coby jedna rączka była w stanie zrobić zdjęcie; patrz choćby lumix lx-5;
tu mozesz nabyc grip : http://flipbac.com/camera-grip-about.htm
UWAGA !!!
Moja kochana wspólnota majątkowa mówi XZ-1 zdecydowanie nie!!! powody dwa: "to ja mam przez ekran kadrować - pogięło cię??" i drugi: "ale będę mogła zoomować ręką??" "zoomowanie przyskiem to badziewie"; dodam że o fotografii wie niewiele;
za to spodobał się jej panasonic g2 (przez wizer, kręcony zoom i trzymanie w łapkach); do kupienia w cenie lx-5 (1499 dokładnie); nie powiem żeby mnie wizjer nie kusił :) nawet rozmiar do zaakceptowania :)
ma ktoś używa, może porównać z kitem do lx-5 ?? pozdrawiam
Na pocztowkach bez roznicy ale bralbym G2 bez chwili zastanowienia, duze mozliwosci pozniej, jesli kogos to interesuje, no i hack na krecenie filmow
pozdrowionka