Bardzo lubię tu zaglądać. Szkoda, że tyle zwlekaleś z założeniem własnego wątku :wink:
Wersja do druku
Bardzo lubię tu zaglądać. Szkoda, że tyle zwlekaleś z założeniem własnego wątku :wink:
Bodzip, jeszcze trochę i na Klimkówce boisko sportowe powstanie :) Bynajmniej nie do piłki wodnej.
56 bardzo fajne - pokazuje jaki inny może być widok w naszych beskidach, jak spadną liście :) (ja jak się szwendałem w tamtym miejscu, to wszystkie widoki miałem za zieloną ścianą)
Obrazki z Klimkówki doskonałe! Pieknie nam tu prezentujesz swoją okolicę! Powodzenia życzę i pozdrowienia przesyłam!
56! Podoba mi się najbardziej. Jeszcze trochę , zanim dojadę do Ciebie będę wiedział co i gdzie bedę chcial obejrzec.
Pozdrawiam Beskid Niski i Gorlice.AP.
---------- Post dodany o 22:15 ---------- Poprzedni post był o 22:08 ----------
A Ty się nie leń - wiem, że masz teraz masę obowiązków, ale jak się już, trochę odrobisz zaplanuj na przykład - jeden wyjazd w miesiącu za miasto, aparat, statyw i w dolinę Odry - tam jest też pięknie , ciekaw jestem jak tam zmienia się przyroda , wiosna jest na Opolszczyźnie jakieś 3 tygodnie wcześniej jak w Małopolsce. I te wspaniałe rozległe prawie proste pola - można focić szerokim kątem , nie potrzeba na co dzień tele. I te mgły nad pradoliną Odry, A na już wyjdź czasem w miasto - Opole ma tez ciekawe miejsca i zakątki.
Zagladam, ogladam i czytam.
Fajnie tu :grin:
Witajcie :) ciesze sie z odwiedzin.
Co do swiatla - wlasnie po to kupilem 12/2,0 W cerkwi jest tylko po jednym malym okienku z kazdej strony dla kazdej z trzech czesci. Wiec jest ciemno. Poza tym bylem tam wtedy gdy bylo zachmurzone, aby wpadajace promienie sloneczne nie powodowaly wypalonych plam.
Ten obiektyw jest wlasnie do takich celow :)
Sumienia nie Masz, żeby tak człeka po górkach-dołkach ciągać! :-D
Świetne foty i klimacik wątku po byku(avatarze). :mrgreen:
No i mnie dopingujecie :) - co trudne jest bo pogoda się psuje.
Ponieważ urlop się skończył, więc to był szybki wypad do wsi Bodaki. Po południu - więc i światło nie to, zamglenie i trochę chmur... no nic :)
Bodaki i sąsiednia wieś Bartne to gorlickie zaplecze kamieniarstwa. Wydobywa się tam piaskowiec pasma Kornut - na płytki chodnikowe, krzyże tak przydrożne jak i na cmentarze, kamienne blaty stołów, koryta dla bydła.
Na 57 takie ciekawe skojarzenie słupa i żurawia. Na kolejnych to taka łazęga po lesie. Jak widać polują, śmiecą i tną. Nawet sobie drogę porządną zrobili do zwózki drewna.
57. 58. 59. 60.
Te dwie chałupy - to ludzie w tym nadal mieszkają, a sypie się to całkiem.
61. 62.
No i dwa ostatnie zdjęcia - pamiątka po największej bitwie I Wojny Światowej, zwanej Bitwą pod Gorlicami. Takich cmentarzy są setki jak nie tysiące rozsiane po wszystkich miejscowościach. Pod samymi Gorlicami zginęło wtedy ponad 20 000 ludzi, a na całym froncie związanym z tą bitwą sami Rosjanie stracili 80 000 żołnierzy. Front był od Tarnowa aż po Łupków w Bieszczadach. Małe Verdun - tak mówią o tej bitwie.
Ale powiedzmy, że to będzie jakaś kolejna część tego wątku :grin:
63. 64.
Ciekawe informacje historyczne zamiesciles.
Bodzip bardzo lubię Beskid Niski i z przyjemnością ogląda mi się Twoje zdjecia :-)
Zimno, ciemno, ponuro. Śnieg pada, rękawice i ciepłe buty wyjęte.
To za to troszkę ciepłych klimatów z wędrówki po Pętnej. Przy okazji bardzo dziękować za odwiedziny i miłe słowa.
@ Farensbach - Twój wątek to sama przyjemność :)
...
Mała ciekawostka - okolice Gorlic, Wysowa, Krynica - to raczej Łemkowie (dawniej Bojkowie), a tu mała niespodzianka. Cerkiew w Pętnej jest cerkwią Ukraińską. Jest to jeden ze śladów jak daleko na zachód sięgały wpływy narodowości ukraińskiej.
Cerkiew jest nowa - z 1916 roku. Przed nią stoi stara greko-katolicka dzwonnica z 1700 r.
65. 66. 67. 68.
69. 70. 71. 72.
73. 74.
Cerkiew jest pozostałością po ludziach, którzy swobodnie się przemieszczając zamieszkali na tych terenach, to nie wpływy ukraińskie, tylko ślady osadników, którzy kolonizowali te tereny dla Korony Polskiej , potem Cesarstwa Ausrtro -węgierskiego. Sądzę , że ći osdnicy nie zdawali sobie sprawy, że są Ukraińcami , raczej posiadali świadomość, że są wyznawcami prawosławia i że zwierzchnikiem ich kościoła jest jest Papierz Rzymski. Nacjonalizm i świadomość narodowa to znacznie próżniejsze wynalazki.
Tak na marginesie - moje okolice karczowali i cywilizowali osadnicy flandryjscy, niemieccy , czesko-morawscy, żydowscy , wołoscy (Karpaty rumuńskie), dworzanie włoscy (od Bony ), żołnierze z Rusi i Tatarzy + szlachta , i plebs miejscowy oraz wielu innych nieznanych. Tak to było na pograniczu od zawsze.
Pozdrawiam AP.
Drobne sprostowanie (niektóre osoby na tym wątku będą opierały swoją wiedzę nt. południowego-wschodu Polski :) ) - Bojkowie to odrębna grupa etnicza niż Łemkowie. Bojkowie zamieszkiwali tereny bardziej na wschód od nas (Beskidu Niskiego) - zatem tereny Bieszczad, aż po ukraińskiego Gorgany. Na terenie Beskidu Niskiego nie było 'spuścizny' pokoleniowej - czyli po Bojkach Łemkowie. Tu od 'zawsze' byli Łemkowie. Drugą ciekawostką jest to, o czym wspomniał Apz - świadomość pro-ukraińska u Łemków objawiła się dość późno, bo kiełkowała dopiero po pierwszej wojnie światowej, by swoje apogeum przybrać w okolicach 1944-1946 roku, kiedy to sotnie UPA zwerbowały do swoich szeregów niewielki odsetek tutejszej ludności.
A co do zdjęć - brzydka ta cerkwie, no nie? Cała taka murowana... :)
Ooo widzisz drogi kolego - muszę się tym głębiej zainteresować, gdyż informacje które tu zamieściłem czerpałem od opiekuna cerkwi w Kwiatoniu. Gość miał na koszulce logo "Szlaku Architektury Drewnianej"
Pan Hyra - bo myślę że to nie jest tajemnica - podał mi właśnie takie dane. I wniosek taki, że muszę sam to zweryfikować.
A co do sotni UPA to sam osobiście miałem możliwość kontaktu z takimi panami. Wprawdzie dzieckiem wtedy byłem, i było to w Rzepedzi w Bieszczadach... ale to na inną opowieść :)
Twój wątek zmienia swój charakter z fotograficznego na historyczno - architektoniczny. :wink:
Fajnie dokumentujesz te miejsca. Z ostatniej wrzuty najbardziej podobają mi się 66. i 70. :grin:
Z ostatniej wrzuty 66 najlepsze. Wątek bardzo ciekawy. Czekam na więcej :grin:.
"Tut pocziwajet Teklia Dzyban" - o ile dobrze odczytałem. Ciekawe, że tylko data śmierci jest, 1912.
Nie dość, że można w tym wątku niezłe fotografie obejrzeć, to jeszcze się człowiek historii poduczy. Świetny wątek, ląduje w ulubionych ;)
Cerkwi w Pętnej jeszcze nie widziałem. Przy najbliższej okazji muszę tam zajrzeć. A tak na marginesie, to czy niebieskie malowanie domów nie oznacza więzi ukraińskich?
Edit. Zdjęcia oczywiście miłe dla oka :-)
Bodzip moje gratulacje za wątek, świetne fotki i ciekawe informacje.:-P:wink:
Normalnie telewizja łże :grin: Zapowiadali piękną pogodę, a tu niebo białe jak mleko. I to przez cały dzień.
To tak sobie pomyślałem, że wrzucę zdjęcia z dwu wioseczek leżących tuż obok siebie. W linii prostej to tak ze 3 kilometry będzie. Leszczyny i Kunkowa. Jedne z niewielu cerkwi do których od kilku lat nie dostałem się do środka. Hmm - brak telefonu, kontaktu, a cerkwie świetnie zachowane. Mam nadzieję na pewien kontakt, który być może odniesie pozytywny skutek.
To takie wariacje na kilka ujęć tego tematu.
Aaa, wrzucę też strasznego zwierza, bo się zaplątał na starym pniaku :mrgreen:
Takie ciepłe zdjęcia na tę zimną porę roku.
Brakuje żółtego :) - przypuszczam - ale zaznaczam, że to mój domysł tylko - na podkarpaciu, w galicji, na wsi dawniej bielono domy wapnem z dodatkiem ultramaryny. Chałupy wychodziły niebieskawe, inne mocno niebieskie. Tu na cytowanym przez Ciebie zdjęciu ewidentnie jest lakier, więc nie wiem co o tym sądzić.
Pozdrawiam oglądaczy serdecznie :grin:
75. 76. 77. 78.
79. 80. 81. 82.
83.
Kolejna fotorelacja swietna.
Oglądam, czytam od dechy do dechy. Bardzo fajne zdjęcia i informacje. Czekam na kolejne.
pozdrawiam
Fajnie jest z Tobą podróżować. :grin:
Piszesz o białym niebie, a na fotach niebo jak z bajki. :wink:
Najbardziej podoba mi się krajobraz na 75.
(86) ekstra :-)
Trzymaj te zdjęcia, trzymaj, to chyba ostatnie takie kadry na Mareszkę (to ta górka za tym fioletowym) i okolice - we Wołowcu ruszył front robót cywilizacyjnych i odsprzedaż ziemi nowobogackim z całej Polski. I się budują na tych polach jak leci :/
86. wyszła bardzo apetycznie. :wink: Jak dla mnie jest najlepsza z ostatniej wrzuty.
Po przerwie :)
Dzisiaj wieś Owczary. Część I
Jako że Pani Zima nadchodzi wielkimi krokami, pozwoliłem sobie zaprezentować także widoczek zimowy.
I cerkiew w Owczarach, oraz dwie ikony uważane za najstarsze w Polsce. Nr 93 jest właśnie traktowany jako najstarszy, tfu - najstarsza :)
Wprawdzie muzeum w Jarosławiu sugeruje, że najstarsza ikona jest w ich zbiorach, ale od opiekunki cerkwi dowiedziałem się, że datowanie węglem aktywnym i analiza chemiczna potwierdziły, że jednak cerkiew w Owczarach ma ten zaszczyt :)
Jak zwykle - klik na miniaturki
88. 89. 90.
91.
92. 93.
Gratuluję wątku - sama przyjemność w oglądaniu i czytaniu (słuchaj żony wie co mówi :))
Bardzo miłe dla oka kadry.
Z cerkwią w Owczarach to jest niejako problem, bo ma cudną dzwonnicę i ogrodzenie, że aż się chce ją w całości uwiecznić, jednak na miejscu okazuje się... że jest za ciasno na jakiś sensowny kadr - dookoła domy, druty wysokiego napięcia, teraz jeszcze prawie pod samą bramę asfalt położyli... Kadr który zaprezentowałeś to praktycznie jedyna możliwość pokazania tej cerkwi (drugi to 'od zakrystii').
No i mój ulubiony krzyż w Owczarach... Do niedawna nie było go prawie widać, stał w niewykarczowanych krzaczorach.
A to mam jeszcze inne ujęcie - z muru ogrodzenia. Składanka z czterech zdjęć. Dam w następnej wrzutce. Faktycznie bardzo blisko i sama cerkiew wyszła. No ale sam ocenisz :)
===edit===
Dwa lata temu w ogóle nie nadawała się do focenia. Dobrze pamiętasz otaczające drzewa przycięte na wysokości 3 m. Wyglądały jak stojące kikuty. Obrzydliwe.
88.91. podobaja mi sie najbardziej :-)
Owczary część II
Wrócę jeszcze na moment do zdjęcia nr. 93 z poprzedniej edycji. Zwróćcie uwagę na ciemną plamę w górnej części ikony. Otóż konserwatorzy chcąc pokazać swoją klasę (pewnie też pochwalić się) zostawili mały fragment w oryginalnym stanie.
A teraz załączam obiecane drugie ujęcie cerkiewki w Owczarach, a także jak zwykle kilka migawek.
Na 95 pech - światło tak padało, że na ikonostasie zrobiło mi paskudny przepał :(
99 - to zachowane oryginalne drzwi wejściowe - rok 1653, i ciekawostka -> lewy górny róg. Oznaczenie Prix Europa Nostra - wpisane do Światowego Dziedzictwa Kultury.
No i niech mi ktoś powie, że Beskid Niski nie jest piękny :D
94. 95. 96. 97.
98. 99.
I na ciepło i na zimno :)
100. 101.
Lolita - odwiedzaj mój wątek !!! :cry:
102.