Akurat przy tego typu ,,dynamicznej'' fotografii chyba swiecenie na histogram jest optymalne w dowolnej cyfrowce, nie?
Swoja droga, to mozliwosc przestawienia trybu pracy spota w Penie (std/shadow/highlight) jest bardzo fajnym pomyslem.
Wersja do druku
Prościej i bezpieczniej ustawić kompensację ekspozycji na zwykłym spocie, tudzież pracować w manualu i odpowiednio prześwietlić/niedoświetlić, niż bawić się w te tryby pomiaru światła.
Cóż, nie można być na bieżąco we wszystkich systemach ;)
Ja mam zapięty highlight spot pod guzik AE-lock (tzn, erm... Fn ;)). I jest to mój główny pomiar światła, gdy: a/ matrycowy się zagubi; b/ chcę mieć szybko raw z histogramem do prawej. Jak dla mnie, bardzo wygodne rozwiązanie.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Pozwolę się nie zgodzić. highlight spot+AELock+Fn = *pac* spotem w te światła, które jeszcze chcę mieć i koniec. I nie ma zdrady, uwierz.
A, milczące założenie: kazałem puszce zapomnieć co to jest jpg. :-)
PS. Manual jest u mnie trybem do zadań specjalnych, podstawowym jest A.
W nowej puszce chętnie bym zobaczył panoramę z ręki. to drobiazg, który nie wymaga jakiś wielkich nakładów, a dla mnie fajny dodatek. Sam używam takiej panoramy w kompakcie pentaxa (gdzie robie 3 zdjęcia i oprogramowanie w aparacie je składa). Nie jest to częste ale przydaje się i fajna z tym zabawa. Nie trzeba się pocić przed kompem, bo wychodzi dobrze. Zresztą to chyba na tyle prosta sprawa, że można by dodać taką opcję w uaktualnieniu oprogramowania istniejących już puszek. Chyba, że nie.
Przyznam szczerze, że ja też, tylko poszedłbym dalej i np. w takim pro Oly widziałbym taki mały kombajn do fiszajowych panoram jak u Radka w tutorialu, na fototv.pl.
Na razie Oly nie ma ryby więc pomarzyć zawsze można ;)
Fajnie by było gdyby taki sofcik w aparacie podczas pokazywania "ile już mamy" tej panoramy podczas kolejnego ujęcia, rozpoznawał/brał pod uwagę wady szkła i kazał z automatu robić większy margines by lepiej skorygować.
W zaawansowanych puszkach można oczywiście rozszerzać możliwości softu tak jak piszesz. Przecież to jest kwestia oprogramowania, bo zdaje się dzisiejsze procerosy wkładane do puszek tego typu obliczenia wykonają bez większego problemu w akceptowalnym czasie. Ale tu lepiej wypowie się fachowiec od procesorów.
W puszkach EL wystarczy taki prosty, prościutki myk - 3 zdjęcia i połączenie ich przez oprogramowanie w jedno - panoramę.
Do olywyjadaczy...
Od jakiegoś czasu pojawia się plotka właśnie o e-p3.
Przypuszczam, że podobnie bylo w przypadku e-pl1 oraz e-p2 itd.
Uwzgledniając dotychczasowe doświadczenia, po jakim czasie pojawiała sie puszczka pokazana przez Olka?
Patrząc na E5 to możemy nie dożyć (przynajmniej co niektórzy) ;) ;)
Wejdz na Optyczne.pl, kliknij na Aparaty, potem Porownaj - i wybierz wybrane Olki. Jedna z infromacji bedzie data ukazania sie.
Jerry_R
O czym świadczy ta data w kontekście e-p3?
nie łapie
noooo w końcu coś bardziej prawdopodobnego FT4.
E-P3 między kwietniem, a czerwcem 2011
- TruepicV+ engine,
- matryca panasonica, !??!? ( a miał być kodak ;-) )
- wbudowany wizjer,
- uszczelniane body....
Zaraz. Ale jak wbudowany wizjer to chyba nie będzie już PEN. Tylko coś w stylu np. panasa Gx.
aż musiałem sprawdzić w googlach co to znaczy.
Wolałbym aby w aparatach nie montowali kibelków :)
Na których plotkach widziałem przypuszczalne zdjęcie, gdzie umieścili wizjer w ramach aparatu a nie jako nadbudówka. Fajnie to wygladało, troche jak w dalmierzach.
Przyznam, że gdyby e-p3 miał szybki af i lepszą stabilizację, czas 1/4000 a najlepiej 1/6000 (nawet bez uszczelnień), wizjer wbudowany i do tego jeszcze ruchomy wyświetlacz to bardzo, ale to bardzo bym się nim zainteresował.
Oj tak, nie tylko Was dwóch.
Operujecie małymi liczbami .
Chętnych byłoby sporo.
Ja też byłbym!
W wypadku gdyby e-p3 miał mieć wbudowany wizjer elektroniczny, to nie wzrosłaby sprzedaż wizjera doczepianego. Wizjer doczepiany zawsze będzie droższy niż zintegrowany. Dlatego nie sądze, aby ten wizjer wbudowany był taką pewną sprawą. Po co wbudowywać coś co można sprzedać drogo i oddzielnie? Wizjer to nie lampa, której brak jest jednak uciążliwy.
i tak nie wzrośnie. Przynajmniej nie przy takiej polityce cenowej.
Ja osobiscie byłem zainteresowany kupnem - nawet dość mocno.
Kolega Dobas sprzedawał swojego czasu vf-2 i nawet korespodowaliśmy, ale wycofałem się, gdy założyłem go w sklepie.
Po doświadczeniach "lustrzankowych" w konkurencyjnie stajni na N, wizjer ten mi nie podszedł.
Zupełnie mi nie odpowiadał - wiem zboczenie po lustrze.
Pewnie mógłbym go polubić gdyby kosztował mniej - tak co najmniej o połowę.
Myślę, że Polski rynek jest nadal rynkiem cenowym, natomiast Oly nie kieruje się trendami z Polski bo i po co. To nie My napędzamy go. Zdajmy sobie sprawę, że jesteśmy tylko miłym dodatkiem.
Tak więc z radością powitam w kształcie e-pXX wbudowany wizjer.