portret... no, nie wiem. Pewnie lepiej niż z 54mm ale f4 na 60mm, to może być za mało mm i za dużo f, co by ładnie rozmazać tło. Wyjdzie w praniu. Trzeba się okopać w okopie. :)
No i faktycznie - trochę przybyło gram.
Wersja do druku
portret... no, nie wiem. Pewnie lepiej niż z 54mm ale f4 na 60mm, to może być za mało mm i za dużo f, co by ładnie rozmazać tło. Wyjdzie w praniu. Trzeba się okopać w okopie. :)
No i faktycznie - trochę przybyło gram.
Łoooj, strasznie nie lubię beczki. Już wolę fioletowe obwódki (i tak większość fot przerabiam na BW). Ten obiektyw chyba nie będzie mój. Ale E3 będzie z całą pewnością...
Dochodzę powoli do podobnego wniosku. Tylko, że jeszcze jest ten 50-200 SWD w kolejce i tak czy siak mam dylemat :roll: No nic, trzeba pomacać E-3.Cytat:
Zamieszczone przez Rafał Czarny
teraz już obiektywy będą tylko z SWD. Pytanie czy będą nowe dodawać czy stare wymieniać...Cytat:
Zamieszczone przez suchar
Jest różnica obiektywu z SWD i bez.
Z tego powodu celuję w 50-200 SWD, a nie starą wersję, bo myślę, że E-3 kiedyś, kiedyś nabędę. Pytanie, czy ma sens przesiadać się z 14-54 na 12-60. Jedyne wyjście: obmacać :)Cytat:
Zamieszczone przez YxasoR
Jak nie masz zamiaru kupić 11-22 to pewnie 12-60 byłby lepszy. Jest trochę szerzej + SWD...Cytat:
Zamieszczone przez suchar
Okazuje się, że metoda testowa kulawa jest trochę, bo niewłaściwe odległości zostały zastosowane między aparatem a tablicą testującą beczkę :) więc może się okazać po skorygowaniu metody badawczej, ze nie ma tragedii. Albo jest ale metoda badawcza jej już nie pokaże. Tak czy siak będzie dobrze. ;)
No kurczę... :) Mam nadzieję, że szybko poprawią test.Cytat:
Zamieszczone przez blady
Mam zamiar kiedyś kupić to coś określane jako amatorski szeroki kąt :)Cytat:
Zamieszczone przez YxasoR
Pzdr
Ten test kłóci się z moją chłopską logiką - Olek nie może wypuścić beczkowatej kiszki w postaci 12-60, bo kto to kupi?Cytat:
Zamieszczone przez blady
Chodzi o te foty z forum dpreviewCytat:
Zamieszczone przez Rafał Czarny
przecież tam ewidentnie jest to spartaczone - gościu robił zdjecia nieprostopadle, z jednej strony beczka jest wieksza niż z drugiej :D
eee...różnice są w granicy błędu - niedobrze, że się tak wygina na 12mm i prostuje na 60mm.Cytat:
Zamieszczone przez grizz
to jest duży zakres i możliwe że 14mm jest już zjadliwe. coś za coś. beczkę można odkręcić, brakującego kawałka budynku się nie domaluje...
Cudów Olek nie zrobi i 5-krotny zoom nie będzie pozbawiony zniekształceń. Już 14-54 i 50-200, 4-krotne zoomy były osiągnięciem, ale kontrast i rozdzielczość spadają im na długim końcu. 5-krotny zoom nie będzie lepszy niż 2-krtony (11-22) i blisko 4-krotny (14-54).
Jeśli jednak 12-60 to będzie takie 14-54 (tylko nieco gorsze przy tych samych ogniskowych) i zniekształcające obraz poza tymi ogniskowymi, za to z SWD, to chyba nie będzie tak źle. Macie 14-54 z dodatkowym bonusem. Tylko cena wyższa...
Z drugiej strony, nie ma aż tak strasznej różnicy cenowej pomiędzy tandemem 14-54 i 11-22 a samym 12-60.
W cenach z USA:
11-22 to 675$, 14-54 to 430$ czyli razem jakieś 1100$.
12-60 ma kosztować coś koło 900$.
200$ niby drożej, ale tandem lepszy optycznie i nieco szerszy na krótkim końcu, oraz nieco jaśniej. W tańszej wersji bonus wygody jednego szkła i SWD, choć kosztem jakości obrazu.
Macie wybór...
Te 200$ to w USA jest akurat ZD 35mm f/3.5.
Są kolejne testy z większych odległości (ten poprzedni był z około 7 cm) w tym samym wątku na dpreview i wygląda to inaczej. Dodatkowo jest jakiś widok przy 12 i 60 mm i jest ok. Poza tym inni piszą, że ostrość jest podobna do 11-22 i jest lepiej niż 14-54.
Eee tamten był niedość, ze krzywy, to jeszcze z 7 cm ?Cytat:
Zamieszczone przez wido
ech
Myślałem o kupnie 12-60 teraz już myślę tylko o dokupieniu 11-22 ;)
zoom chyba jeszcze nie sprzedał 11-22Cytat:
Zamieszczone przez Woytec60
Chyba nie ale właśnie kupilem 50-ke i czekam na 70-300.
Brakuje środków...
Pamiętasz Wojtku jak pisałem, że 12-60 SWD jakością może odstawać od tandemu 11-22 i 14-54 :mrgreen: Mi 12-60 pasuje bo wymagania mam wbrew pozorom mniejsze niż większość kolegów, a dążę do tego by mieć jak najmniej w plecaku. Jeśli chcesz to w kwestii 11-22 jakoś się dogadamy. Masz kupę czasu... może Ci na raty rozbiję ;)Cytat:
Zamieszczone przez Woytec60
Zniekształcenia da się bez problemu skorygować wieloma programami a szybkość ostrzenia i "spacerowość" tego szkła jest jednak nie do przecenienia - zwłaszcza przy wyjazdach.
12-60 = 575g
14-54 + 11-22 = 435g + 485g = 920g
345g różnicy - może się wydawać, że to mało, ale na wycieczce każdy ciężar się liczy. I nie trzeba brać torby, bo zapasowa bateria zwykle mieści się w kieszeni. No i odpada zmienianie szkła często w najmniej wygodnym momencie. W zastosowaniach wycieczkowych zdecydowanie jestem za 12-60 pomimo jego widocznych wad.
Ja tam wolę jednak stary duet (11-22 + 14-54). Zawsze przedkładałem jakość nad wygodę. Preferuję wyprawy indywidualne, gdyż wówczas nie muszę się śpieszyć, aby mi reszta wycieczki nie uciekła. Mam wtedy możliwość spokojnie zmienić szkło na najodpowiedniejsze w danej sytuacji. Wprawdzie jeszcze się 11-22 nie dorobiłem, ale kiedyś kupię.
Pafcio - wszystko zależy od potrzeb. Przeskanowałem właśnie swojego kompa na okoliczność statystyk i mam 46 % zrobionych zdjęć na 14mm - dla mnie jest wybór w tym momencie prosty - przy 14mm duszę się i potrzebuję przestrzeni.
Chyba jednak zamówię 11-22. W sumie to 90g mniej od 12-60i jakoś łatwiej w kieszeń będzie upchać aparat z 11-22. :razz:
Dla mnie zestaw turysta budżetowy to: 11-22 + 50 + 70-300
Drugi mam, trzeci zamówiłem.
Jeszcze tylko ten pierwszy :?
blady:
ooo, widzę że jednak nie najgorzej rokujesz na przyszłość... będą ludzie.
ja po roku przeskanowałem wszystko tak jak blady, i to tylko potwierdziło moje potrzeby, brakuje mi jeszcze jednego szkła ;)
Karol - nawracam się - nikkor 50mm mi pomógł - polecam taką zdradę dla higieny związku - trzeba tylko mieć baczenie na koszty :mrgreen: :twisted:Cytat:
Zamieszczone przez KaarooL
blady:
dobre... w sumie E-330 bije na łeb D70 jakbyś nie patrzył więc nie dziwię się takim wnioskom. pierdyknij sobie jasną Sigmę do OLKA a to żółte coś do żyda póki na gwarancji albo wymień na D80 to przynajmniej wizjer dostaniesz.
nawet jak kiedyś zapodam coś innego, to E-330 głupio sprzedawać bo LV wymiata i przydaje się często a z dobrym ZD można coś powalczyć.
Otóż to.. ;)Cytat:
Zamieszczone przez blady
A 11-22 też uważam, że warto mieć (i używać :D ), ale nie wszędzie będzie to wygodne.
fotomic, jeśli można wiedzieć, jakiego szkła Ci brakuje?
11-22Cytat:
Zamieszczone przez cadman
EDIT:
po roku robienia 14-54, ma sie rozumieć już go nie mam ;)
Karol, nie do końca e-330 bije d70s (AF, iSO, tani i b. dobry 50 1.8) no ale nie można żyć jednym obiektywem i ISO, to nie jest kluczowa sprawa jak ma się 95 % zdjęć poniżej iso 800. Taka stabilizacja albo obracany ekranik to jest coś co może pobić e-330 :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez KaarooL
Co do reszty to się zgadzam - kadry weselno-imprezowe z nad glowy z LV+AF to bułka z masłem.
Żeby nie było całkiem nie w temacie to myślę, że 12-60 to idealny obiektyw ślubno-weselny.
Mnie jeszcze dwóch, czyli 11-22 i 50 Macro, ale ja jestem na początku drogi. Latem "wdepnąłem" w 4/3 z E-500+14-45 i nie przypuszczałem, że tak to szybko pójdzie. Pocieszam się tym, że najdroższe z półki średniej już mam, więc teraz to już "z górki". Też się zastanawiałem, czy nie lepiej w miejsce 14-54 mieć 11-22 i 50 Macro, ale chyba jeszcze lepiej mieć je wszystkie.
heh tu nie chodzi o to aby mieć kilka szkieł, chodzi o to aby mieć 1-2 szkła których sie używa :DCytat:
Zamieszczone przez cadman
A to zależy akurat od zasobności portfela, rzeczywistych potrzeb fotografa, ale i potrzeby zaspokojenia chęci posiadania :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez fotomic
Sam też zaszczepiłem się Olympusem całkiem niedawno (330+14-45) i wiem już, że ta zabawa wciąga :D. Po około roku juz mam kilka olków i szkiełek i nie mam zamiaru na tym poprzestać :mrgreen: :mrgreen:
Zgodzę się z Tobą, że tak jest ekonomiczniej, ale jeśli się ma wszystkie, to nie ma przymusu noszenia wszystkiego za każdym razem. Zabierasz z sobą tylko to co Ci jest w danej sytuacji niezbędne. Jeśli idziesz na spacerek z rodzinką, to tele sobie odpuszczasz. Czy nie mam racji? Wiadomo, że jedne szkła używa się częściej, a inne od okazji do okazji. Od przybytku głowa nie boli. Wiadomo, że nie każdego jest stać, aby mieć wszystkie potrzebne Zuiko. Nie jeden musi zadowolić się szkłami OM lub kitami, albo tylko małpką. Wiem coś na ten temat.
jak to się mówi racja leży po środku(czy jakoś tak), ja wole jedno szkło z TOP PRO niż 2 z PRO ;)Cytat:
Zamieszczone przez cadman
Oczywiście wszystko zależy od potrzeb, więc szafa gra ;) po to jest wybór.
Tu też masz rację, ale wszystko zależy od tego co chcesz osiągnąć. Ja nie traktuję fotografii jako przepustki w lepszą przyszłość. Dla mnie to tylko hobby i relaks po pracy zawodowej. Cenię sobie jakość optyki, która pozwoli mi zrobić bardzo dobre jakościowo zdjęcie w większości spotykanych sytuacji. Chciałbym posiadać te szkła nie dla samego posiadania, ale by móc się nimi posłużyć, kiedy będzie taka potrzeba. Podobnie chciałem mieć wszystkie potrzebne mi do majsterkowania elektronarzędzia, abym mógł dobrze i precyzyjnie zrealizować jakiś pomysł, nawet bardzo skomplikowany, frezowany mebel, czy inny potrzebny element w moim domu. Mam wiele zainteresowań, do których cyklicznie powracam, w miarę posiadanego czasu.
fotomic dobrze gada - nie w ilości siła... ludzie kupują worek obiektywów i kto ma to potem nosić i podpinać na zmianę? gdzie czas na robienie zdjęć?
nosiciel zapewne :DCytat:
Zamieszczone przez KaarooL
generalnie popieram teorię że lepiej mniej a lepsiejsze :D
Najlepsze rozwiązanie pod względem szybkości AF to E-3 + 12-60. Z E-3 14-54 też pracuje szybko, ale to już nie to samo...
Miejmy nadzieję, że szybko zaczną wymieniać TOP PRO na wersje z SWD. Potem PRO, a wtedy wszyscy zamiast kitów będą używane bez SWD kupować :mrgreen: :mrgreen: