Witam!
I jeszcze ja, wrzucam dwie fotki tym razem na bialym tle.
Ogladajcie, oceniajcie, podpowiadajcie.
Pozdrawiam!
Test III
Test II
.olympusclub.pl/galeria/displayimage.php?pos=-2777][img]
Wersja do druku
Peniek,
Bardzo sensowny przykład.
Pitren,
Oba zdjęcia mi się podobają, są sugestywne. Druga fotka pomysłowa, góra zamknięta przez szyjkę butelki, lejący się strumień nie jest rozmyty na watę, oko podąża za napełnianiem lampki.
Załączam podobną leżącą lampkę.
Pzdr, TJ
Tadeuszu, moim zdaniem ostatnie zdjecie jest najlepsze z tych, ktore prezentowales. Dopracowane, przemyslane. Ciekawa "poza" kieliszka, ostry, wyrazny, kolorowy cien. Widac, co chciales osiagnac i chyba Ci sie udalo. Jedyne, co mi sie wlasciwie nie podoba, to (spowodowane chyba wyostrzeniem) schodki na krawedzi kieliszka, widoczne rowniez po kliknieciu w obrazek. Ciekaw jestem tez, jakby to zdjecie wygladalo z idealnie bialym tlem, ale wtedy zapewne byloby duzo trudniej uzyskac ten ciekawy cien.
Pzdr
Suchar,
Fotki sa na witrynie photobucket. Schodki, przynajmniej u mnie, znikają, gdy najpierw powiększę fotkę klikając w nią, następnię kliknę w prawym dolnym rogu w kwadrat zoomowania (z czterema strzałkami).
Pzdr, TJ
Bardziej podoba mi sie drugie a najbardziej zdjęcie Tadeusza Jankowskiego.
Załączam fotkę jabłuszka wykonaną wiadomo w jakich warunkach. Krytyka mile widziana.
Pzdr, TJ
Witam,
jabluszko skapane w bocznym swietle. Kolory tak naturalne, ze wydaje sie ze stoje w warzywniaku przed stosem pachnacych jablek. Az chcialoby sie ze smakiem zjesc.
Barwy miodzik, swiatelko wspaniale, a ja znowu przyczepie sie do tla. Jezeli juz czerwone, to gladkie. Osobiscie dalbym zolte lub jaskrawo zielone. Jezeli masz cos takiego w domu – sprobuj. Jestem przekonany, ze zarowno barwy jablka, jak i ksztalty zostana lepiej wyeksponowane. Jaskrawy kolor tla nada fotce swiezosci i wyrazistosci.
Pozdrawiam,
excel
Na tej fotce jabłuszko ma zbyt płytki kolor, jest ubogie tonalnie, światło nie dotarło mocniej do niego, też dlatego kształt kuli, dokładniej torusa, jest słabo wyeksponowany. Fotce pomagają trochę światła na tle.
Nie mam innego tła, a szkoda, musiałem pożenić czerwień owocu z czerwienia tła oraz pogodzić się ze wzorzystością tła zbyt konkurującą z powierzchnią jabłuszka. Niemniej jednak jest pole do dalszego działania.
Pzdr, TJ
Cytat:
Zamieszczone przez Tadeusz Jankowski
Tadeusz, masz zastrzezenia w kwestii barw i swiatla. Nie smiem polemizowac z Toba, poniewaz, jak sie okazuje, Twoje oczekiwania byly inne niz moj odbior. Dla mnie kolorki sa bardzo, ale to bardzo prawdziwe, a swiatla wystarczy. Tak, jak juz wczesniej wspominalem, tlo niszczy - jak dla mnie, ekspresje obrazu.
Szkoda, ze nie masz warunkow powtorki sesji z zasugerowanymi przeze mnie mozliwosciami.
Prawie ze zapomnialem dodac moje trzy grosze na temat kieliszkowych prob.
Niewatpliwie jasne tlo dodalo plusow fotkom. Razi mnie sasiedztwo brazowego kieliszka przy krysztalowym bordowym. Lezaca kompozycja jest o wiele lepsza, choc stac Cie na wiecej. Moim zdaniem swiatlo powinno zdecydowanie wychwycic strukture krysztalu i przeniesc ja na biale tlo. Biale, a nie rozowe. Byc moze sie madrze, a aparat sobie po prostu nie radzi z przekazaniem iscie bialego z kontrastowym bordowym?
pozdrawiam,
excel
Excel,
Zastrzeżenia dotyczące fotki jabłka są do przemyślenia.
Jeśli chodzi o fotki kieliszków (ostatnie), to napisałeś:
Zestawienie dwóch kieliszków z różnych półek - jednego brązowego, drugiego bordowego, kryształowego nie jest najszczęśliwszym pomysłem, ani nie ma tu zderzenia kolorów, ani szlifów, ani nie ma funkcjonującego kontrapunktu.Cytat:
Razi mnie sasiedztwo brazowego kieliszka przy krysztalowym bordowym. Lezaca kompozycja jest o wiele lepsza, choc stac Cie na wiecej. Moim zdaniem swiatlo powinno zdecydowanie wychwycic strukture krysztalu i przeniesc ja na biale tlo. Biale, a nie rozowe. Byc moze sie madrze, a aparat sobie po prostu nie radzi z przekazaniem iscie bialego z kontrastowym bordowym?
Jeśli chodzi o różowość tła, to nie mogę przypisać tego aparatowi. Po prostu złej baletnicy wszystko przeszkadza.W tym przypadku aparat był tym rąbkiem spódnicy, który złośliwie storpedował moje zamierzenia artystyczne.
Pzdr, TJ
Dodaje cztery fotki, do obejrzenia.
Pzdr, TJ
Nr 1
Nr 2
Nr 3
Nr 4
dobrze wyszla faktura na fotce nr1 szczegolnie na gorze... no ale troche tlo mi nie pasuje ;-)
pozdrawiam
Tadeusz! Znakomicie radzisz sobie ze światłem, a światło właśnie, to podstawa fotografii. Zaczynam się uczyć postrzegać sytuacje, w których światło ma najważniejszą rolę do spełnienia w udanym zdjęciu. Pozdrawiam.
Piotr,
Myślę, że tam gdzie to mozliwe, fotograf powinien w pierwszym rzędzie starać się o obecność swiatła (światła w sensie fotograficznym, czyli odbitego od obiektów fotografowanych, nadającego im kształt, wydobywającego fakturę, tworzącego cienie, pogłębiającego perspektywę, dającego przestrzenność zdjęciu, itd.).
Po takich staraniach, raz mniej raz bardziej udanych, otwiera się (przynajmniej tak było i jest ze mną) cały obszar różnorodności, którą uzyskują fotografowane obiekty i sceny dzieki światłu, fotograf zaczyna dostrzegać coraz więcej i więcej światła wokół siebie i zaczyna z nim coraz śmielej współpracować.
Pzdr, TJ
Witam
Jak zwykle ładnie podkreślone światło.
Najbardziej podoba mi się 1-nka - później 4-czka.
Pzdr
Fajna gra swiatla na fotkach przyciaga wzrok.
Dodaję dwie fotki jabłuszek. Przykład zdjęć "prawie makro". Może ktoś by miał propozycje, jak inaczej sfotografować tego typu obiekty.
Pzdr, TJ
Nr 5
Nr 6
Wydaje mi sie, ze dwa kadry wyzej nie sa zle. Calkiem niezle. Mysle, ze mozna by to skadrowac z zabiej perspektywy. Tak, by obiektyw byl na wysokosci jablka, albo nizej. Jedno jablko ustawione z przodu, nastepne z tylu. Jablko z przodu ostre, reszta poza GO. Jablko z przodu mogloby byc sfotografowane z bardzo bliska (nie wiem, czy "prawie makro" da rade), by bylo znaczaco "wieksze" od reszty i troche przerysowane. Taki mam pomysl.
Suchar,
Jest to jakiś pomysł. Aby go ocenić, należało by wykonać taką fotkę , jaką proponujesz.
Przewidujesz, że jabłko bliżej obiektywu było by przerysowane, pytanie - jak bardzo, czy do przyjęcia. Chyba, że zastosowano by długą ogniskową, ale z kolei coś za coś, taka ogniskowa spłaszcza perspektywę (szczególnie brzydko to wygląda z niskich ujęć) i drastycznie redukuje głębię ostrości.
Pytanie - czy drugie jabłko w nieostrości by było do przyjęcia. Ogólnie rzecz biorąc, jak sprawdziłem, takie jabłuszka poza strefą GO nie wyglądają dobrze. Może trzeba by było kilka (5- 10) jabłek rozłożyć, i tak dobrać strefę ostrości, aby stopniowo sie rozmywały w oddaleniu, to może by zagrało. Bez sprawdzenia nie da się tego powiedzieć.
W fotografii makro ze względu na ograniczenia wynikające z praw optyki (bardzo mała głębia ostrości) często trzeba iść na drastyczne kompromisy.
Pzdr, TJ
Zapewne masz racje co do wad i zalet mojego pomyslu, ale trudno to okreslic bez sprawdzenia. Chetnie bym to zrobil, ale teraz wychodze, a poza tym nie mam tyle jablek ;) Wiec moze ty sprawdz :)
Pzdr
Jedno jablko moze budzic ciekawosc wiele jablek moze rodzic monotonie. Jesli ma byc duzo jablek to o ciekawy uklad trudniej a z drugiej strony wieksze pole do popisu. Mozna poustawiac jak Suchar radzil w roznych konfiguracjach: gora, dol, na bok.
Tak mi sie spostrzeglo.
Pzdr
PS. albo piramidke ustawic :-)
Peniek,
Zgadzam siez Tobą odnośnie Twoich pomysłów luźnych. Dyskusja na temat pomysłów na razie jest prowadzona na sucho. Aby zrealizować eksperymenty z wieloma jabłkami, jak z mojej praktyki wynika, należy mieć więcej tła w poziomie pod jabłuszkami i w pionie za nimi, oceniam to na dwa arkusze A0. To rodzi trudności z oświetleniem i zabiera dużo miejsca. Najlepiej, żeby to miejszce było wydzielone, czyli w jakiejś pracowni, w czymś na kształt studia. Ale myślę, że są to przeszkody do pokonania (nie o studiu mówię, bo to jest mglista perspektywa).
Pzdr, TJ
Zamieszczam fotkę przedstawiającą czerwony kwiat tulipana. Czy ktoś by chciał umieścić podobną w niniejszym wątku? - Nic nie stoi na przeszkodzie.
Pzdr, TJ
Nr 7
Brdzo delikatnie wyszlo, lekkosc widze.
Pzdr.
Tadeusz, zachcialo mi sie konkurowac z czerwienia - jezeli nie masz nic naprzeciw.
pozdrawiam,
excel
http://i117.photobucket.com/albums/o...rwieni2007.jpg
Wspaniały amarant - żywy, soczysty, przechodzący w głęboką czerń. Kwiat tajemniczy, otchłanny, obfity, szczery.
Fotka lepsza od mojego tulipanka, wieloplanowa, wieloelementowa kompozycja, z perspektywą, z delikatnymi, drobnymi, jasnożółtymi akcentami pręcików, ze światełkiem muskającym płatki i rzeźbiącym ich fakturę.
Pzdr, TJ
Tadeusz,Cytat:
Zamieszczone przez Tadeusz Jankowski
pospieszylem sie nieco z wklejeniem amarylisa, poniewaz wstepnym zamiarem bylo slowo na temat urodziwego tulipanka i pieknej czerwieni. Musialem nagle wyjechac - pracunia, pracunia mnie tak lubi, a nie chcialem pisac na odczepne.
Spodobal mi sie kolor tulipana, choc po krotkiej analizie doszedlem do wniosku, ze moja czerwien ma wiecej "czerwieni" w sobie, a wiec stane do boju. Choc tak do konca nie jestem przekonany, poniewaz u Ciebie inne swiatlo decydowalo o efekciie koncowym, a poza tym struktura kwiatu amarylisa jest zupelnie odmienna od tulipanka. Amarylis jest miesisty, aksamitny, otwarty na swiatlo i samo to juz powoduje inny zupelnie efekt. Nie mniej jednak fotka mi sie bardzo podoba. Lubie kwiaty, lubie tulipany, a najbardziej czerwone.
pozdrawiam,
excel
PS. Z ta konkurencje, to przesadzilem nieco. Nie smialbym.
Wklejam jeszcze jeden obrazek. Zwracam uwagę na przeostrzenie oraz schodkowanie na łodyżce oraz na ramkę.
Pzdr, TJ
Zamieszczam różyczkę herbacianą, podświetloną, złocistą, trochę przeterminowaną.
Pzdr, TJ
P.S. Kto powie, że Oly daje brzydkie kololy?
Pzdr, TJ
świetne
ładne foto :)
Witam
Jak zwykle piękne światło - jak robione ? można uszczypnąć troszkę Twoich metod?
Pzdr
Otoz to - piekne swiatlo. Az sie patrzec chce, choc przyznam, ze po otwarciu odnioslam wrazenie, jakgdybym byla w wytworni kwiatow sztucznych, w tym przypadku wykonanych z jedwabiu szlachetnego.
Bardzo ladie przedstawiona struktura kwiatow. Podszyteswiatlem platki doskonale odzwierciedlaja i strukture, i kolor, tak pieknie oddany przez Olympusowe cacka.
Piszesz, ze troche przeterminowana, a to chyba wlasnie zakrecone platki spowodowaly, ze przez chwile posadzalam Ciebie o zachwyt kiczem, jakim sa, moim zdaniem - sztuczne kwiaty.
Ciekawa jestem jak doszedles do tak ciekawego efektu. Podpisuje sie pod prosba Johna. Wyprobuje, tylko jeszcze znalezc tak piekna roze. Anna
Oj Olki daja najpiekniejsze kolory z wszystkich cyfrowek.
Co do fotki to fakt ze swiatelko ciut za jasne i nie nadaje odpowiedniego klimatu przepieknego kwiatu.
Dziękuję wszystkim za odzew, a szczególnie AK.
Jak fotka powyższa była wykonana?
Róża w wazoniku o wąskim przekroju, aby można było łatwo manipulować jej położeniem.
Oświetlenie - zwykla lampa z naprzeciwka, odsunięta w prawo tak, aby nie powodować flar na obiektywie. Lampa miała za zadanie prześwietlić płatki. Oświetlenie to zilustrowane jest na zdjęciu, które zamieszczam poniżej.
Dodatkowo oświetlenie z góry, z naprzeciwka potrzebne po to, aby wydobyć środkowe płatki kielicha, uwypuklić ich zwinięcie.
Tło - arkusz bristolu formatu chyba B1.
Aparat - C8080 (kompakt). Statyw niski, powinien to być raczej statyw bardzo stabilny, umozliwiający obsługę aparatu bez przesunięcia kadru, a więc drogi. Przewaga C-8080 nad lustrzankami jest taka, ze na jego celowniku elektronicznym bardzo dokładnie kontroluje sie każdą zmianę parametrów zdjęciowych (ekspozycja - niedoświetlenie, prześwietlenie, balans bieli), co jest niemożliwe w lustrzankach.
Tryb zdjęciowy - A, przysłony - od 4 do 5,6 - nie największe liczby przysłony, aby nie przesadzić z głębią strości. Załączony tryb Super Macro, który ustawia automatycznie ogniskową na ekwiwalencie małoobrazkowym 92 mm. Zanotowano częste nietrafienia z ostrości, jak zwykle przy zdjęciach makro.
Ekspozycja - BKT, (bracketing) +/- 1/3EV z uprzednimi próbami naswietlania na zgrubnym kadrze), czyli naświetlanie trzech klatek - od lekko niedoświetlonej do lekko prześwietlonej, po to, aby potem wybrać najwłaściwiej naeksponowaną.
Czas, jaki mi zajęło wykonanie fotki - jest to zdjęcie wybrane spośród około 40 klatek - około 1 godziny.
Pzdr, TJ
Zdecydowanie lepsze zdiecie, tu pokazales piekno calego kwiatu na ktorym fajnie rozklada sie swiatło, tlo tez mi sie podoba.
Dodaje świeżutkie kwiatki - kosaćce.
Pzdr, TJ
Tadeuszu, co tu duzo mowic: ladny ten kwiatek. Podoba mi sie kadr (lekko ukosny), choc chyba wolalbym ten kwiat sfotografowany mniej od boku, a bardziej tak po skosie, by bylo widac i bok i srodek kwiatu. Tlo tez przyjemne, pasuje do fioletow.
PS. Swoja droga ciekawie to wyglada: temat "Kieliszek na kafelku", a tu kwiatki... :)
Kwiat bardzo ladny pod wzgledem ostrosci jak i kolorystyki, ale tlo zupelnie mi nie podchodzi.
Suchar,
Tytułu wątku nie można zmienić, ale w podtytule jest namowa do naśladowania, a jej sens jest taki, że każdy może się pokusić o podjęcie focenia w warunkach zastanych, w pomieszczeniu i uzyskać fotki ładniejsze niż ja pokazuję w tym wątku. Niekoniecznie zdjęcia kwiatów, chodzi mi generalnie o fotografowanie obiektów w zbliżeniu, a nawet w skali określanej jako makro.
Szklarz,
Na obu zdjęciach kosaćców są tła w różnych kolorach, także był różny balans bieli (nieco). Kwiaty pod względem temperatury barwowj oświetlenia, jak z mojej praktyki wynika, są bardzo trudnymi obiektami dla cyfrówek i dla mnie. W warunkacvh domowych jest bardzo trudno wydobyć kolor tła, zachowując wiernie kolor kwiata, przeważnie idę na kompromis. Warto sfocić od czasu do czasu jakiś obiekcik w zbliżeniu, w intensywnym oświetleniu, aby nie wypaść z wprawy w obcowaniu ze światłem i kolorem. Każdy komentarz, jaki by nie był, prostuje moje ścieżki.
Pzdr, TJ