ehhehehehe...Cytat:
tworzy najmniejsze aberacje przy szkłach manualnych, najlepiej układa rozmycia w bokehu,
Wersja do druku
ehhehehehe...Cytat:
tworzy najmniejsze aberacje przy szkłach manualnych, najlepiej układa rozmycia w bokehu,
Dawno takich bzdur nie czytalem - niby jaki wplyw moze miec firmware na bokeh i abearacje manualnych szkiel? Dorabia im styki albo tworzy wirtualne szklo?Co do akumulatorow tez raczej bym sie upewnil - w zadnym Oly/Panasonicu zmiana firmwareu nie spowodowala u mnie braku wspolpracy z zamiennikami
Czy sądzicie, że przyczyną niemożliwości aktualizacji softu obiektywu jest stary soft korpusu. Jeśli tak to mogę zaktualizować do v 1.5. W końcu aku to nie majątek. Ale chciałbym mieć pewność, że to pomoże.
Zrobiłem pewien eksperyment.
Zmieniłem rozszerzenie pliku z lin na bin. Teraz aparat rozpoznaje akualizacje softu do v 1.3 dla obiektywu!!!
Nie uruchomiłem aktualizacji, bo trochę się boję.
Może ktoś wie jak jest róznica pomiędzy plikiem bin a lin, może to jest to samo ?
Nie chcę uszkodzić obiektywu, ale może zmiana rozszerzenie to jest rozwiązanie problemu.
.
Udało się !
Zmieniłem rozszerzenie pliku z lin na bin i poszło. :grin:
Ciekawe czemu Panasonic robi takie numery ?
Witam
Przepraszam, że włażę tu z pytaniem o to szkiełko, ale stoję przed wyborem - dokupić 45-200 do kita czy zamienić na 14-140. I w związku z tym mam pytanie, jak w 45-200 przymyka się przysłona w miarę zwiększania ogniskowej? I jeszcze jedno pytanie - jak pracuje autofokus, czy jest w miarę szybki?
Dzięki za info i pozdrawiam
Witam Szanownych Forumowiczów.
Będzie mi niezmiernie miło być uczestnikiem tak zacnego grona.
Otóż mam mały problem i szukam optymalnego rozwiązania. Czy takowe istnieje?. Nie wiem jaki będzie dla mnie bardziej optymalny zakup szkła do panasa GX 7.
Będący w zestawie ciemno zoom zapadł głęboko w szufladzie. Zakupiłem szkiełko panaska12-35/2,8 i stałkę 42,5/1,8.
Obecnie stoję przed dylematem co jeszcze zakupić do przedłużenia ogniskowych i wykorzystanie również zastępczo obiektywu do macro z raynoxem DCR 250, który to pozostał mi jeszcze ze starych czasów.
Mam na myśli szkło panasa45-200 o którym tu mowa w wątku i jego zacniejszego brata 35-100/2,8.Nie zaprzeczam cena również odgrywa ważną rolę.
Będę wdzięczny za każdą sugestię doświadczonych forumowiczów.
Ceny obu zoomów są podobne, jednak zakres kompletnie inny. Ja używam sporadycznie 45-200 od 2009 roku i nie narzekam, choć wielu wieszało już psy na tym obiektywie. Wtedy był to jedyny ''długi'' zoom Panasonica. Dziś jest jeszcze 100-300 tej firmy (około 2 razy droższy) i 100-400 firmowany przez Leicę (powyżej 7,5 tys). Mowa oczywiście o nowych szkłach dostępnych u nas, używki można kupić taniej. Do tego dochodzą obiektywy Olympusa - np. 75-300, jednak z tym jest podobnie - niektórzy sobie chwalą, inni psioczą. Musisz sam zdecydować co wybierzesz. W przypadku rzeczonego 45-200 trzeba uważać na to, by nie używać go w zapylonym środowisku - jest bardzo podatny na wewnętrzne zabrudzenie. Przekonałem się o tym kiedyś na własnej skórze.
Witam.
Biorąc pod uwagę, że posiadasz panasa GX7 (stabilizacja w korpusie), oraz, że cena odgrywa rolę to rozpatrzyłbym obiektyw Olympusa M.Zuiko Digital 40-150 mm f/4.0-5.6 ED R. Dane techniczne na optycznych.
Sam posiadam M.Zuiko Digital 40-150 mm f/4.0-5.6 ED bez literki R, (czyli jednego elementu HR w układzie optycznym) i sobie chwalę. Ostrość przy 150mm i maksymalnie otwartej przysłonie nie różni się praktycznie w centrum od tej w rogach: klik (trzeba klikać do oporu w celu powiększenia obrazka). Ten nowszy z oznaczeniem R powinien być teoretycznie lepszy. Jak nie boisz się używek to można kupić jeszcze taniej.
Kolego to zaszalałeś, ja aż tak nie mam zamiaru szaleć:).
Już kilka tysi wypłynęło, więc trzeba dać lekko na wstrzymanie. Muszę dobrze temat przemyśleć, co zakupić. Mam dużą ochotę na 35-100/2,8 pod warunkiem, że cena będzie przystępna, albo w coś olkowe lub panasowe w granicach 40-150 lub 45-200 bo mam jeszcze stałkę 42,5/1,7.Jeżeli by było 35-100/2,8, to stałkę dla lekkiej równowagi cenowej wypada sprzedać. Ten panas 45-200 mnie martwi jak taki lelawy na zabrudzenia:-x.
Próbował z Was ktoś tymi szkłami pstrykać macro z Raynoxem?
A może oluś 60/2,8macro?Od razu dobra portretówka.
Hm, głupawka okrutna mnie ogarnia. Tak po prawdzie chcę mieć dużo sprzętu a gorzej z talentem:roll:.
Dziękuję za Wasze porady i sugestie, są bardzo cenne dla mnie, dziękuję również z góry za wyrozumiałość i poświęcony czas.
Temat dogłębnie przemyślę, ale te zabawki drogie jak dobre wędki i kołowrotki:oops:.
@Jozeffo, masz tu sporo ludzi w Twojej okolicy ( Beskid Niski) Dobrze jest się z kimś spotkać i popróbować jak działa dane szkło. Miałem 45-200, ale dołożyłem i mam 100-300. Jestem z niego zadowolony.
Nie wiedziałem co jest grane z tym wilkiem, dopiero sąsiadka mi powiedziała, że u mnie w ogrodzie nocowały sarny, które pewnie przyciągnęły wilka. Mam obawy czy moje pszczoły nie były za mocno niepokojone przez te sarny i przy takim mrozie jak rozwiążą kłąb w którym krążą to na wiosnę mogą być martwe:-x.
@Jozeffo - skąd jesteś ? Może sąsiadujemy ?
Załącznik 186890Załącznik 186891Załącznik 186892Tak trochę.Ja do Gorlic ma 100km.Mieszkam w okolicach Rymanowa, blisko Rudawki Rymanowskiej.Tej z lodospadami.
No i decyzja zapadła. Będzie M.Zuiko Digital 40-150 mm f/4.0-5.6 ED z literką R:).
Dziękuję bardzo za porady, szczególnie Szanownemu Koledze który mi go zasugerował.
Na tapecie były pansaki 45-200 i 100-300, ale przegrały batalię ze względu na gabaryty( długość i ciężar) jak również i cenę. Były również panaski 35-100/2,8 ale 3 tysie to za dużo. M.ZD ma taki sam gwint obiektywu jak panas 12-35/2,8 dlatego wystarczy jeden dobry filtr UV, to też jakaś oszczędność. Do niego planuję jeszcze zakup pierścieni z przenoszeniem elektroniki więc i na kwiatki czy robaczki będzie można zapolować, ale macro to raczej ostrzenie ręczne ( o pierścionki to muszę zaawansowanych Kolegów przepytać.
Pójdę tak trochę po taniości - sprzeda się wędkę z arsenału i będzie obiektyw:lol:.
P.s.
Dobre rady zawsze w cenie.
Super wiadomość, bo Raynoxa - DCR250 mam ze starych czasów:grin:.
To póki co nic nie będę kombinował, należy tylko warsztat doskonalić, czas wygospodarować i mieć chęci .
Dziękuję Szanownemu Koledze za wskazówkę, widzę że Kolega to jeden z expertów w sprawach macro:).
to jako że i mnie wzięło na dylematy po raz już chyba setny - zapytam publicznie
L 45-200 // O 40-150 // L 100-300 ??
kilka słów co ja o nich myślę
- 100-300 - było mi dane go macać (dzięki dobrodziejstwu ahhuty) trochę już duży jak na górskie wojaże gdzie plecak chce się odchudzić, mam też obawy że zakres od 100 może być za wąski... i często gęsto będzie brakować mi zakresu 45-100,
- 40-150 - stosunkowo mały, lekki kit, niejednokrotnie używany przeze mnie w górach (tym razem dzięki dobrodziejstwu Czarnego) - niemniej jednak czasami bywa za krótkie to "tele" do tego co by się chciało zrobić..
- 45-200 - tego na oczy nie widziałam, a tym bardziej nie macałam - ale genialnie wypełnia zakres, którego w mojej szklarni brakuje.. więc się waham :D - a może 45-175 jest sporo lepsze optycznie ??
kurde za dużo tego... :roll::roll::roll:
czy ktoś ten ostatni miał w górach...? bo na ptaszorach co nieco zobaczyłam w tym wątku...
Nie ukrywam że kawałek tele przydatne mi będzie głównie w warunkach górskich
i dlatego właśnie się zastanawiam czy to 45-200 da radę, jak w ogóle działa na długim końcu i takie tam podstawowe dylematy ;)
ktoś coś doradzi ?
"...ktoś coś doradzi?"
Tutaj masz testy wszystkich. http://www.photozone.de/m43
Ja kupiłem ostatnio żonie do EM 10 45-150 Panasa. Jest bardzo zadowolona. Lepszy optycznie od Olka. No i co ważne bardzo lekki.
Pozdrawiam
głos na Panasonic 45-150. Dobry mały i lekki obiektyw. Tak do 130-140mm całkiem ostry, pełne 150mm trochę mniej ale dalej dobrze. Na moje potrzeby wystarczający.
Jeszcze 50-200 z przelotką, ale to już rozmiar, ciężar + wolny AF.
moze panas 14-140 ten jaśniejszy ? jak juz ma coś byc w okolicy 150 i małe
W panasonicu płacisz dodatkowo za stabilizację, której de fakto zdaje się nie potrzebujesz (stabilizacja w korpusie ?).
Najtańszą opcją będzie Olympus mZD 40-150 mm f/4.0-5.6 ED (bez literki R). Z drugiej ręki za ok. 300zł. można trafić. Mam ten obiektyw już kilka lat i nie narzekam.
Ostrość pomiędzy centrum, a narożnikami kadru, przy 150mm i w pełni otwartej przysłonie (f5.6) niewiele się różni:
Załącznik 188523 (klikać do oporu)
Przykładowe zdjęcia (oraz recenzja/test) w pełnej rozdzielczości z tego obiektywu np. tu: klik
Miałem na myśli głównie te obiektywy:
a także 45-200 , choć tu także płaci się jeszcze za zakres 150-200, aczkolwiek można było spotkać się z opiniami że nie jest najlepiej pod koniec zakresu z jakością obrazka.