Kto to jest Aleksander Chmiel?
Wersja do druku
...i dlatego fotografowie zaklejają logo i znaczki leici przed wyjściem w plener -by nie być wyśmianym przez wysoce uświadomionych, twardo stąpających po ziemi, profesjonalnych kolegów, obwieszonych jak choinki na święta jedynie słusznym i politycznie poprawnym sprzętem marek wiodących producentów.
Kilo się liczy i marka się liczy -mercedes, bmw, canon, nikon, pamela anderson i sony (nigdzie nie brakuje sony!).
X-1 jest jak najbardziej konkurencyjna do reszty modeli ("uśmierconego" przez R1 i RD1/s ) segmentu kompaktów zaawansowanych.
Tyle*że jest lepiej wykonana i daje lepszy obraz -ale to problem snobów -nie>?
Ile razy już zwracano mi uwagę że nie powinienem jako "zawodowy" fotograf :lol::oops::shock: focić tu i tam (E-1, 11-22, L25 +fl36).
M8 zbywają machnięciem ręki.
GF1- iPhone -kto by tam widział różnicę > wolność.
A, taki makrofotograf z Łodzi. Pytanie było, czy znamy ludzi, którzy się szuwaksami posługują. No więc znam.
Pozdrawiam
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Naprawdę współczuję środowiska, w którym się obracasz. Fakt, że Janko zaimponował mi kiedyś, kiedy prysnął sobie korpus trabanta sprayem. Fakt, że kilka razy kusiło mnie by pozasłaniać loga, bo dlaczego mam reklamować jakieś produkty? Robić coś dla ludzi, którzy oceniają świat przez pryzmat logotypu? To ludzie bez wartości, robić coś z ich powodu, przecież to nie jest warte myślenia o tym czy pisania
Pozdrawiam
Ja oprócz Janka Muzykanta nikogo nie znam. Na forum oprócz niego chyba nikt się nie ujawnił.
OK,
to rzeczywiscie chyba najlepsze rozwiazanie w takiej sytuacji.
Równie dobrze można tak powiedzieć o matrycy... LCD. Bo nowe "body" to teraz trumienka z baterią, czytnikiem kart, kilkoma pokrętłami i LCD. Najdroższy "pakiet" trzeba kupować z obiektywem.
Poza tym pomysł średni z innego powodu. Jakby był trójskładnikowy - szkło/matryca/body to można by było mając już fajne szkiełko za rok zakupić samą matrycę, bo wyszło lepsze DR, ISO, MP, AF czy co tam jeszcze. Teraz jak ktoś chce jedno nowe, musi kupić od razu komplet.
Jesteś -teraz kupuje nowe body -więc w czym problem jak kupi sobie nowy obiektyw z chipem?
Stary się sprzeda jak sprzedaje się body (przestarzały chip +zajechana mechanika).
What's Your Problem?
Pozatym TO KOMPAKT!
Profesjonalistom nikt nie zabiera ich najlepszych na świecie zabawek (okres użytkowania ok. 2 lata a potem wymiana na lepsze).
Kompakt -z możliwością konfiguracji wg. potrzeb i obrazowaniem jak DSLR (z bardzo drogim szkłem).
Nie wiem czy wam się już horyzonty tak zawęziły od tych tunelików-patrzałek w cyfrankachlustrzankach czy to zwykłe narzekanie starcze.
Zamiast się cieszyć z wyboru -znów jest GORZEJ!
:shock:
:mrgreen:
To miałoby szanse, ale:
1) Zestaw korpus + 2 moduły (matryca+optyka) musi być tańszy niż np dwa kompakty o takich matrycach i optyce.
Na razie Ricoh dał ceny zaporowe. Szczególnie zdziwiła mnie cena korpusu 420 funtów. Jeśli tam nie ma ani matrycy, ani optyki (w module jest też procek, migawka i parę innych rzeczy - tak piszą na DPREVIEW), to co tak dużo kosztuje w samym korpusie? Tam jest tylko ekran LCD, kadłub z przyciskami i zasilanie. Może się mylę? A kosztuje więcej niż cały (i tak drogi) Panasonic LX3 z matrycą i optyką f/2-2.8.
2) Musi być spory wybór modułów, na razie są dwa, skrajnie różne. Mała matryca (1/1.75'') z zoomem i duża (APS) z obiektywem makro. Podstawowe kąty widzenia dla aparatu do kieszeni (szeroki, standard, krótkie tele).
3) Powinien Ricoh maksymalnie wykorzystać to, ze moduł stanowi całość optyki z matrycą. Tj. zrobić coś, czego nie oferują inni - wyspecjalizowane moduły do wyspecjalizowanych celów. Np. do zdjęć w podczerwieni - z czułą na nią matrycą, bez filtra podczerwieni i dedykowanym obiektywem. Moduł do zdjęć B&W. Moduł dedykowany do makro. Moduł do zdjęć w kiepskim świetle - z mniejszą ilością Mpix. Itp.
4) Powinien umożliwić (otwarty system) lub współpracować w opracowaniu innych "korpusów" do swojego systemu. Np. kask rowerowy z możliwością podpięcia modułu Ricoha i elektronicznym wizjerem z obrazem z matrycy, lub podobnie zwariowane pomysły. Kto powiedział że to musi być "korpus" czy "body" do trzymania w rękach? To jest gotowy moduł matryca+optyka+procek - można by to podpiąć pod różne urządzenia.
Jeśli się wykorzysta możliwości tego rozwiązania, to może znaleźć miejsce na rynku.
Optymalnie byłoby, gdyby te moduły mogły być odesłane do serwisu i otrzymać nowszą matrycę gdy taka się pojawi. Inaczej to marnotrastwo kupowanie nowego obiektywu z każdą nową matrycą.
A trzeba mieć zaświadczenie przy kupnie że się profi NIE JEST?
=NIEporonionym pomysłem jest natomiast wciskanie na masowy rynek (kowalski+d300+2000postów na forum) n-modeli niczym prawie nie różniących się kolumbryn z drogimi jak złoto a do tego ciężkimi jak cholera szkłami a ciągle się psującymi DSLR (teraz w kolorach tęczy!).
Rzeczywiście w sam raz dla przeciętnego pstrykacza jesieni polskiej w parku
z modelką-żoną/dziewczyną jak znalazł.
Ile miałyście drogie koleżanki przeciętnie już przeróżnych aparatków?
Po parę na łebka -czy się mylę? ≠ może matrycki sobie zachowujecie i trzymacie w ramkach na ścianie>?<
Tani FF od potentata AGD -źle.
E-P1- bez wizjera -źle!
E-P2 ze wspaniałyn wizjerem -Źle.
DP1/2 -tanie jak barszcz -źle!
G1 -do foto =źle.
GH1- do video -za drogie -źle!
X-1 -snoby i nieroby- źle
GXR -no to już obraza dla forumowego experta =nie ma półki gdzie można by toto upchnąć i skatalogować.
=ŹLE!
Myślę że wasze starania o dobro "rynku masowego" nie powodują bezsennych nocy?
Powinniście przejrzeć własne "wątpliwości" z czasów wprowadzenia systemu m4/3 -jak to powiedzieć > świat po raz kolejny nie zauważył swojego końca ...na złość mędrcom i prorokom.
Ale właśnie Ricoh ze względu na siłę marki w świecie współczesnej fotografii tego nie da rady zrobić. Może Sony, może Nikon, może Canon.
Firma, którą z fotografią kojarzy może 1% ludzi? Świadomość marki Premier czy Pentagram jest większa!
Moja żona opyliła ostatnio Nikona d70. Za ~200 zł. Obiektyw do niego za 4 razy tyle. Czaisz? W chwili zakupu korpus kosztował 4800 zł. Obiektyw 1400 zł. Gdyby do obiektywu była doklejona matryca, zestaw nadal by pewnie oscylował cenowo w okolicy 200 zł. No, chyba, że poszedł by jako perełka kolekcjonerska, dowód na to, że skąpstwo nie jest dobre.
Pozdrawiam
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Ależ my ten rynek naszymi opiniami kształtujemy. Właśnie oglądasz odrzucenie produktu przez potencjalnych nabywców. Ostatnio modne "epic fail".
Pozdrawiam
...produktu o którym tak naprawdę nic nie wiedzą.
Sorry ale to tak jakby przyszłość motoryzacji kształtowali swoimi opiniami partyzanci z Burkina-Faso (TOYOTA albo LAND-ROVER, reszta zdezelowane SUVy z przemytu).
4/3 został odrzucony w trybie zaocznym przez podobne "opiniotwórcze" gremia.
Ps. mój 500post uznaję za dobry moment do zaprzestania walenia głową w beton.
Proszę o więcej minusków do reputacji :lol:
Ktoś ładnie podsumował system Rikosia - grip z wymiennymi aparatami.
Owe gremia miały w pewnych aspektach oceny 4/3 już na początku jego historii rację. Wybór wielkości sensora jest po dziś dzień piętą achillesową systemu. I naprawdę dobry alkohol postawię temu, kto mi wytłumaczy powody dokonania przez inżynierów Olka takich a nie innych wyborów.
Pozdrawiam
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Nie wiem dlaczego sugerujesz, że dostajesz minusy za wypowiedzi w tym wątku, czy w innych z ostatnich kilku tygodni. 70% ocen twoich wypowiedzi jest pozytywna.
Pozdrawiam
Jakby mieli stabilizowaną matrycę płakaliby, że muszą za nią płacić za każdym razem, gdy zmieniają korpus ;-)
Pomysł Ricoha dziwny. Ot, chętnie powitałbym u siebie ten aparacik, ale z modułem złożonym z matrycy APS-C i obiektywu (ekw.) 24-72mm/f 2,5-4,4. I tu lipa. Rocoh chce mi sprzedać obiektyw, ale z podpiętą matrycą wielkości małego paznokcia. To ja wolę Panasonica LX3. Panasonic znacząco tańszy, ma jaśniejszy obiektyw i dodatkowo świetny tryb macro. O, co c'mon?
D'oh!
He, he :wink:
No nie zwrocilem uwagi na 'kreowali', bardziej chodzilo mi o "inny nurt", "pod prad". Czesto po czasie okazywalo sie, ze oni "widzieli", mimo, ze wczesniej wydawalo sie, ze oni sa slepi, a "tlum" widzi :-P
Ale przepraszam, nie kontynuujmy off topic'u.
Body, przepraszam, co tu jest body? Nic, mozna to podlaczyc to projektora:
http://www.mirror.co.uk/news/technol...5875-21812180/
Im dłużej myślę i czytam o patencie Rikosia tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że poszli drogą Ludwiku Dorna i psa Saby. A szkoda, bo bardzo lubię tę firmę.
Czy jest jeszcze jakaś szansa dla Ricoha? tak, wypuścić taki moduł z jedynie-słusznym-bagnetem*)
osobiście uważam, że pomysł (przy obecnie proponowanych cenach) jest średnio trafiony i trudno może być konkurować z zestawem złożonym, na przykład, z Ricoh GX200 + Sigma DP2. niemniej jednak daleki jestem od marudzenia na Ricoh. dlaczego? bo może się mylę :-)
*) Canon - (m)4/3 - Nikon - Pentax - Sony - niepotrzebne skreślić/właściwe podkreślić
Patrząc na te kable wnioskuje ze chcieli po prostu zrobić lepsze oczy dla C3PO.
http://wirelessdigest.typepad.com/ph...3poreplica.jpg
Komentarz z Optycznych:
"Hmmmmmmmmm..... jakieś to dziwaczne ale na pierwsze samochody też tak mówili... :)"
Stad nawet jak mi sie nie podoba, daleki jestem od krytykowania od samego poczatku.
Nic mi nie wadzi ten produkt :roll: A jestem przekonany, ze ogolna swiadomosc ludzi bedzie sie z kazdym tygodniem zwiekszac, ze wzgledu na kolejne nadchodzace aparaty z wymiennym "kawalkiem" :wink:
Trend zmierza w kierunku, jak ktos inny na O napisal - w kierunku paczki papierosow z wymienna szklarnia i matrycy wiekszej niz dzisiejsze kompakty.
Ja sie ciesze z powodu ukazania sie kolejnego produktu stawiajacego pod znakiem zapytania sens kupowania lustra entry level. Zaznaczam przy tym od razu - ze cena bym sie nie przejmowal. Zobaczycie ile to bedzie kosztowac za pol roku!
Jeszcze jeden link:
http://www.photographyblog.com/previ...oh_gxr_photos/
Aparat znalazlby kilka zastosowan jakby np wyszledl obiektyw matryca nakierowana na podczerwien/bliska podczerwien. Przy niektorych pracach ulatwiloby to zycie zamiast kombinowania z filtrami albo rozbieraniem aparatu.
Specjalistyczne moduły mają sens. Dedykowany zestaw obiektyw + matryca + procek można by rzeczywiście wykorzystać w jakiś niszach.
Pomysł nie jest głupi, ale nie ma wielkich szans przy tych cenach.
A Ricoh za bardzo z ceny nie spuszcza, widać to po jego kompaktach.
Uprze się przy tych cenach i tyle.
Pal sześć jeszcze zawyżone ceny modułów, ale samo "trzymadło" jakim jest korpus (przecież tam jest faktycznie tylko ekran i bateria) za taką cenę???
Dedykowane combo matryca plus obiektyw to świetne rozwiązanie. Do drogich rozwiązań specjalizowanych. Nie tylko podczerwień, ale i panoramy, fotografia ekstermalna, zdalna, fotogrametria, specyficzne zastosowania studyjne... Tam gdzie zgranie zestawu szkło/matryca może dać przewagi nad konkurencją w kwestii jakości obrazowania.
Jakoś jednak nie potrafię sobie wyobrazić (sorki, ale jestem małej wiary), że to niesie ze sobą jakieś zalety dla amatora. Kijowa matryczka w "teleobiektywie". Wypasiona matryca w makro, ogromna w obiektywie szerokokątnym :-).
Pozdrawiam
Tak sobie patrzę na całą tę dyskusję i mam wrażenie, że jest to wróżenie z fusów. Pomysł ostatecznie zweryfikuje rynek, a ten nie jest łatwy do przewidzenia.
Są firmy, które do znudzenia tłuką kolejne iteracje tych samych rozwiązań, tylko (przynajmniej w zamierzeniu) lepiej wykonane. Znamy te firmy i nawet w edytorze postów do tego forum dostępne są emotki do ich miażdżenia. ;) Powyżej pewnego udziału w rynku taka strategia po prostu całkowicie wystarcza, a nie niesie ryzyka.
Są też firmy, które kombinują, co by mogło chwycić, albo co w ogóle byłoby dobrym rozwiązaniem. Czasami bycie graczem niszowym czy drugoplanowym ma swoje zalety. Od liderów (w sensie biznesowym, nie koniecznie technologicznym) oczekuje się więcej i każda wpadka rzuca silny cień. Niepozorny (w fotografii) Panasonic wypuścił LX3, który był w gruncie rzeczy swego rodzaju prototypem ("proof of concept"), ale tak udanym, że nie nadążał z jego produkcją. Mnie E-P1 wydawał się drogim gadżetem, dopóki nie zobaczyłem go w roli korpusu do najróżniejszych szkieł, których do E-420 nie zapnę (CĂĄmaras. : un album sur Flickr). Nagle stwierdziłem, że też mógłbym takie cóś mieć.
Koncepcja GXR ma sens, jeśli popatrzeć na nią w ten sposób, że zamiast produkować dwa całe typy aparatów (przy obecnej ofercie), jeden do makro, drugi do łażenia, Ricoh musi różnicować jedynie przody. Ten produkt pojawia się we właściwym momencie, tj. kiedy wyścig na megapiksele przyhamował. Matryce będą się oczywiście dalej rozwijać, ale może przeskoki nie będą już tak krytyczne. A może za 2-3 lata się okaże, że Ricoh oferuje w sensownej cenie wymianę matryc w obiektywach? Zaoferowanie takiej usługi, wykonywanej fabrycznie, może się okazać prostsze i tańsze, niż projektowanie i rozwój wymienialnego modułu.
Chcialem jeszcze zauwazyc, ze nic nie stoi na przeszkodzie by nastepny doczepiany matryco-klocek posiadal bagnet. Moze byc to bagnet na obiektywy Ricoha, bagnet na obiektywy u4/3, bagnet F czy EF...
I jeszcze z drugiej strony - puszka w ksztalcie kamerki z upgrajdowanym przetwarzaniem obrazu do video - czy jak to tam sie zwie.
Nowe moduły
http://www.swiatobrazu.pl/ricoh-gxr-...uly-19568.html
http://optyczne.pl/2718-nowość-Dwa_n...Ricoh_GXR.html
Cytat:
P10 28-300 mm F3.5-5.6 VC, który ma charakteryzować niski poziom szumów i podświetlana od tyłu matryca CMOS. Dodatkowo użytkownicy będą mogli skorzystać z szybkiego trybu seryjnego, oferującego 120 kl./s. Sprzedaż rozpocznie się latem 2010.
A12 28 mm F2.5, czyli szeroki kąt z dobrym światłem i matrycą o rozmiarze APS-C. Według producenta, w połączeniu z procesorem obrazu GR ENGINE III zapewnia wysoką rozdzielczość i niewielkie szumy. Moduł ten pojawi się w sprzedaży zimą 2010.
No i już jest ten 28-300
http://www.swiatobrazu.pl/ricoh-gxr-...mos-20290.html