Za tyle to teraz będziesz miał E-3:)
Wersja do druku
Pewnie nie zdążyliby do końca października z wprowadzeniem na rynek i dlatego przesunęli premierę handlową. Jak nie da rady wprowadzić sprzętu do 1 listopada, lepiej poczekać na wiosenne premiery. Pamiętacie, że dzięki takiej strategii Oly miał przez 9 miesięcy przewagę w zeszłym roku? Podobnie było do premiery Alf 300/350 na tę wiosnę.
Taka już dola 3-4 firmy na rynku, nie da się robić z zyskiem tyle ile by się chciało. Trzeba mądrze rozkładać siły.
Pozdrawiam
Co geo przymierzasz się ?? :P.. w sumie Ci się nie dziwię, mówiłem Ci że ceny będą rewelacyjne
Ale ja nie chcę wielkiego, ciężkiego i pancernego E3, w którego menu mimo roku spędzonego z E410 nie potrafiłem sie odnaleźc na warsztatach.
Chce "cuś" niewiele cięższego od E510.
I do tego poczekam na spadek cen - w sierpniu zeszłego roku płaciłem 2800 za e410 w podwójnym kicie...
Premiera nowej puchy może zbiec się w czasie z zakończeniem promocji na FL-50R z E-3. Ciekawe jak wtedy będą się kształtować oceny. Chyba, że Olek ma już gotową strategię.
Może być tak ze cena E-3 nie spadnie jakoś bardzo. Nie jest mi znana ilość wyprodukowanych sztuk, ale poniżej pewnych kosztów może się nie opłacać sprzedawać. Jak komuś się podoba E-3 to radziłbym kupować do końca roku, zwłaszcza ze nie jest drogi.
Tyle, że przy dzisiejszej cenie E-3 ( realnie średnio około 3500 zł) E-XX powinien kosztować max 2500 zł.
Z czego wynika, że cena E-3 jest juz prawdopodobnie krańcowa.
No i wiosną powinniśmy zobaczyć E5- choćby jako wydmuszkę.
Jest jeden zbiorczy onanistyczny wątek, naprawdę nie trzeba rozwalać wszystkich innych...
https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=13583
Jeżeli to ma być pomiędzy E-3, a E-520 to chyba przebił E-3, a na pewno ma co najmniej taką samą specyfikację. Nie wróżę E-3 szybkiego końca, ale chcą go wyprzedać (ten model jest gotowy bo już są nawet oznaczenia na body) i niedługo będzie E-30 hitem lata 2009. Potem wejdzie E-5 czy inny E-4. ALe nie ma co już nad tym się zastanawiać tylko czekać na E-30. Trochę dziwne dać takie same bebechy jak ma E-3...
no i gdzie te body jakieś szczegóły 1 dzień targów minął ?
w ogóle jakoś cicho..... o tych targach
jedyne co może wytłumaczyć odświeżenie 14-54 to to że możliwe że Olek zechce mieć szkło pośrednie, za niższą cenę, bo jak dotąd to to właśnie szkło było najchętniej kupowane, a dojnej krowy się ot tak nie wyrzuca. W sumie oby tak było. Warto by mieć szkło tej jakości za 1500 zł. Jednak 12-60 SWD jest sporo droższe
Przerobia,powieksza,wydluza,dadza opis 25-50 ze swiatlem 1,4 lub 1,8.Bedzie nowosc.
I to jest dokladnie to, o czym mysle w przypadku tego modelu. Po prostu, E-costam, ktorego prototyp zaprezentowano bedzie wyznacznikiem polki sredniej. Tak wiec po nastepnej profesjonalnej puszce bedzie mozna sie spodziewac odpowiedniego skoku wzwyz.
Kto wie, swiat sie nie konczy, wiec mozna spokojnie czekac na to czym Olek nas zaskoczy.
Założenia nowej puszki wydają się strzałem w 10-tkę. Będę miał zagwozdkę czy kupić E-3 czy czekać na to coś...
Co do następcy E-3 (rozumianego jako puszka do fotografii zawodowej czy profesjonalnej) -obym się mylił - możemy się nie doczekać. Dla kogo miałby to być aparat i jakie cechy posiadać? - dostępność, taniość aparatów FF wprowadza jednak dość mocne zmiany na rynku. Nie każdy jest reporterem wojennym...
Bardzo mnie ciekawią kolejne ruchy Olka w wypuszczaniu nowych szkieł. W zasadzie to zadecyduje czy będę z Olkiem na dłużej. Dotychczasowa polityka firmy to zoomy przede wszystkim. Doskonałych zoomów w systemie dostatek, kilku stałoogniskowych obiektywów brak - co by kto nie pisał. Nie ma szkieł o kątach widzenia i cenach jak u konkurencji dla FF - chociażby 35/2, 1.4(1.8)/50 czy jakiegoś szkła typowo portretowego jasności 1.2-1.4... Jest pytanie na ile mocodawcy Olka podzielają taki pogląd i czy chca zmienic dotychczasową politykę...
a dla kogo zostały stworzone takie szkła jak 14-35, 35-100 czy 150? dla amatorów? generalnie nie rozumiem dlaczego olek miałby odpuścić rynek profi, nie mając pełnej klatki? przecież przy poprawie zakresu tonalnego może mieć zupełnie inne walory niż FF. poza tym nie każdy profi potrzebuje niskoszumiącego ISO 120000
No tak ale nie czarujmy się - nie są to szkła będące hitami sprzedaży. Nie sądzę też żeby były narzędziami w rękach wielu zawodowców...
W Polsce (i pewnie nie tylko) bardzo dużo się od jakiegoś czasu sprzedaje ZD 50/2 - Olkowi to powinno dać do myślenia w która stronę rozwijać szklarnię...
ooo trochę jestem ostatnio zagubiona w czasoprzestrzeni ale trafiłam
właśnie na ten wątek i czego się dowiaduję :D fajnie fajnie :D
Zgadzam się, że taka pucha była potrzebna. Coś pomiędzy E-520 a E-3 :)
Co prawda ja w moim długofalowym planie (nie)wykończenia się finansowo mam ujęte powolne zakupy szkiełek. A jak już zamęczę moje E-410 :D (za które też zeszlego roku zapłaciłam 2 700 ;P ) to będzie w czym wybierać.
Ach jak pięknie, najpierw szeroki kąt, teraz nowa pucha. Będzie się miało takiemu małemu szaraczkowi jak ja co śnic po nocach :)
jaki miły koniec doby :)
Cieszy, że wreszcie zamiast jakiś paru modeli wypuszczonych są 4 kategorie. To, że E-3 doczeka się następcy to pewne. Na razie E-30 (tak go sibie nazwałem) zastąpi E-3 (posiada wszystko to samo, a nawet więcej). Sam myślałem, że zrezygnują albo z wodoodporności, albo z tak dobrego AF. Nie będzie 14-54 SWD - najpierw TOP PRO, póżniej PRO
ja już się zamotałem w tym, co jest zawodowe w fotografii a co nie. najbardziej popier....ne jest panujące przekonanie, że sprzęt profi to ten, którego używa większość tzw. profi. czyli docelowo Canon i Nikon. tak się utarło, tak pokutuje od lat i choćby skały s..ły to nic tego nie zmieni. nawet czynniki obiektywne jak choćby ten, że AF w amatorskim E3 bije na łeb na szyję AF w kultowym i profesjonalnym pełną gębą 5D. o obiektywach ZD i paru innych głupotkach nawet nie wspomnę...
Jakby Olympus posiadał ultra flagowca za 10tys+, z najlepszymi dostępnymi technologiami to nie byłoby problemu z pozycjonowaniem sprzętu i z tym co można podpiąć z tyłu pod ZD Top Pro.
Inna sprawa jest to ze tak naprawdę nie ma znaczenia co jest "profi" "srofi" tylko to co nadaje się do twoich zastosowań.Nie miałbym nic przeciwko gdyby wszyscy do okola mieli Canona a ja Olympusa który daje lepsza jakość obrazu niż ich najdroższe puszki TurboPro, niestety rzeczywistość jest nieco inna.
Nasza E xx nabiera kształtów, wyglada na wersje produkcyjną...
Zdjęcia pochodzą z serwisu:
http://dc.watch.impress.co.jp/cda/ot...9/24/9294.html
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Sorry za postowanie pod postem :-) wrzucam jeszcze jedno zdjecie:
Jak nic, wypisz wymaluj E-3 :)
body to raczej wygląda jak połączenie E1 z E3 ;)
A ja się zastanawiam czy Olympus nie strzela sobie trochę w stopę takim takim hmmm - wydmuszkowym marketingiem. O ile w przypadku E-3 - gdy go jeszcze nie było to miało sens - trzymało ludzi w systemie, żaden inny aparat systemu nie był dla przyszłego flagowca konkurencją. Wówczas wszelkie PDFy, makiety, strugańce, zapowiedzi miały sens.
Obecnie mamy niedrogie E-3 a jego producent wyskakuje z wiadomością, że za jakiś czas będzie nieco niższy model a więc w domyśle tańszy i podaje specyfikację w sumie nie gorszą od E-3... Czy taka informacja nie spowoduje spadku sprzedaży E-3 w oczekiwaniu na nowszy aparat:?: Pół biedy jak owi czekający faktycznie kupią "E-30" ale część z nich może się dać przekonać w międzyczasie konkurencji...
Osobiście mam ochotę na E-3 przed końcem roku, informacja o nowej puszce trochę wyhamowała te zapędy...
Ktoś już to tutaj fajnie opisał...
e-30 to prawdopodobnie "następca" e-3 - zmiana nazwy i numerka wiąże się z wykształceniem poziomów lustrzanek u olka...
e-440 - e-520 - e-30 - i PROFI COŚ WYPASIONE ZA GRUBĄ KASĘ
NIe mówi się o e-30 jako o następcy e-3 by nie wystawić na szwank dotychczasowej polityki określania e-3 jako profi
wszyscy narzekali żę E3 jest zbyt ciężki. No i proszę. Nowe ciałko ma guzik "Light". :-P
stare też ma (czego nie zauważyli inteligenci z jednej z gazet o obsmarowali E3 za brak podświetlenia gornego LCD)
też mi się zdaje ze to przygotowanie miejsca na model powyżej e-3
Jest piękny... tylko czy naprawdę będzie kosztował ok 2500... ??