Chmur może i nie ma, ale świetny powulkaniczny klimat. Odpowiada mi coś takiego jak na Twoich zdjęciach :-)
Wersja do druku
Chmur może i nie ma, ale świetny powulkaniczny klimat. Odpowiada mi coś takiego jak na Twoich zdjęciach :-)
Bardzo lubię takie miejsca. A ośmieliłem się o tych chmurkach napisać, bo jakieś maleństwa się tam zabłąkały.
Ale to tylko bardziej dla podtrzymania razgawora, niż pretensji. :)
Cóż napisać - ja Kanary uwielbiam, niezależnie czy są chmurki czy nie.
Moja żona woli jeździć w ciepłe kraje niż na północ - to lepsze dla jej zdrowia.
A na Kanarach mamy wszystko - słońce i ocean który uwielbia moja żona i góry, w które ja mogę sobie spokojnie rankiem wyskoczyć.
A chmurki czasem się trafią...
85.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/922/1bXSfD.jpg
86.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/924/7dYOsI.jpg
87. Bywa też i tak - tym razem to zachód
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/924/7EyNu1.jpg
Czyli owca syta, i wilk cały. :)
:mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=f32O_Bu74E8
Jakbyście nie znali...
Miałem wrzucić tegoroczne, ale jednak zostanę jeszcze z tymi sprzed kilku lat.
Jedna z większych atrakcji Lanzarote - Park Timanfaya.
Ziemia niesamowita, pozostałość po wybuchach wulkanów sprzed prawie 200 lat. Obszar wciąż dość aktywny, dlatego nie można go za bardzo zwiedzać samodzielnie.
Jedyna możliwość to około 40 minutowa przejażdżka autobusem - niestety zdjęcia można zrobić tylko z wnętrza.
Ale i tak miejsce robi niesamowite wrażenie.
88. Widok ogólny
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/MJ3wPw.jpg
89. Dalej
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/CGMz5J.jpg
90. Bliżej
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/h4Ee8K.jpg
91.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/Hle6vc.jpg
92.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/w4AzWY.jpg
93.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/tp7lOt.jpg
Generalnie obszar powulkaniczny wygląda dość ponuro - morze czarnych kamieni. Jest trochę kolorowych skał (głownie tych z żelazem) i bardzo powoli pojawiają się roślinki.
W następnej wrzutce postaram się pokazać jak to wyglądało w tym roku - bo jednak w kilka miejsc udało się mi zajrzeć.
No to coś z tego roku. Większa i najciekawsza widokowo część PArku Timanfaya jest zamknięta dla samodzielnego zwiedzania, ale na obrzeżach jest kilka szlaków, po których można wędrować.
Jednym z takich jest szlak "Ruta Volcan Caldera Blanca" prowadzący jak sama nazwa wskazuje do wulkanu Caldera Blanca.
Wybrałem się tam pewnego poranka - niestety w bardzo kiepskich warunkach pogodowych, bo całe niebo było zasnute chmurami, nawet przez chwilę trochę pokropiło (to tyle na temat legendarnej kanaryjskiej bezchmurnej pogody ;-) )
Szlak jest jednocześnie ścieżką dydaktyczną, z tablicami informacyjnymi z których sporo się można dowiedzieć.
94. Widok z tablicy
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/FCjiYk.jpg
95. Widok z natury
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/ORvQbk.jpg
96. Widok z tablicy
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/xDS9NB.jpg
97. Widok z natury
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/FGUpnb.jpg
Jak widać krajobraz dość przygnębiający - szczególnie przy pochmurnej pogodzie. Idzie się wśród morza czarnych skał powstałych z lawy.
Ale roślinki powoli zaczynają zagospodarowywać i ten teren
98.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/SR6jCH.jpg
Qrde, gdzie Was po tym świecie nosi, ciągle muszę szukać w Googlach :) Bardzo ciekawe.
No nie da się ukryć, że nosi, chociaż w moim przypadku ten "świat" to najczęściej Wyspy Kanaryjskie.
Na Lanazrotce byłem 4 raz.
Jeszcze kilka ujęć z wędrówki przez morze lawy
99.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/53ehFw.jpg
100.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/udnLC1.jpg
101.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/vEBuG9.jpg
102.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/CCJg96.jpg
103.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/1pfnFj.jpg
W następnej turce podejdziemy bliżej Caldera Blanca.
Piękne w swej surowości :)
Faktycznie ma to swój urok. Zastanawiam się czy to prawdziwy odcień tej wulkanicznej gleby, czy jednak trochę ociepliłeś kolorki.
Odniosłem to do Santorynu, gdzie ziemia jest w kolorze popiołu. I sprawia to dziwne niesympatyczne wrażenie. Tu zaś wygląda dużo fajniej mimo że nie ma prawie roślinności.
Raczej tak to wyglądało w naturze, chociaż w ostrym słońcu lawa jest bardziej czarna.
Tego ranka było sporo chmur, przez które próbowało się przebić słońce i barwy były nieco "łagodniejsze".
Skały są intensywnie pokryte porostami/mchami które też zmieniają odbiór koloru.
Na Santorini wszystko jest bardziej "wypalone" - przynajmniej ja to tak pamiętam (byłem tam jednak już dawno temu i w sumie tylko kilka godzin). Ale na Etnie było w miarę podobnie.
To teraz trochę więcej kolorów.
Szlak prowadzi na sam szczyt Caldera Blanca - ja niestety tym razem nie miałem czasu by tam wejść (musiałem wracać na śniadanie) ale wspiąłem się na tyle ile mi czasu wystarczyło.
104.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/rwaJZk.jpg
105.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/aGooGl.jpg
106.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/3UQx0l.jpg
Wszystkie 3 powyższe zdjęcia zrobione ze ścieżki gdzieś w połowie drogi na szczyt Caldera Blanca. Widok w stronę Parku Timanfaya.
Jak widać roślin jest całkiem sporo, a najpiękniej się prezentuje to:
107.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/Np4laH.jpg
Kolejne ujęcia spod Caldera Blanca:
108.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/7cJ19v.jpg
109.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/umyZYJ.jpg
Obok Caldera Blanca jest drugi krater - sporo mniejszy i niższy. Jak pisałem nie miałem dość czasu żeby wejść na ten wyższy, ale na mniejszy się udało.
To widok z drogi na niższy krater - Montana Caldereta
110.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/nQMCr6.jpg
111.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/hxGUeb.jpg
112. A to już widok spod szczytu Montana Caldereta w stronę Caldera Blanca
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/ju0Pg2.jpg
Kończymy wędrówkę po tym szlaku do Caldera Blanca.
113. Kaldera Montana Caldereta widziana z góry
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/bo2Uyt.jpg
114. Wejście do kaldery
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/ypIZfJ.jpg
115. I ta sama kaldera widziana "od środka"
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/emmiXd.jpg
I jeszcze dwie panoramki.
116. Montana Caldereta
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/1g2HOt.jpg
117. Caldera Blanca.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/UILlTT.jpg
W następnych odcinkach - zostaniemy w okolicach Parku Timanfaya :-)
Wracamy na "morze lawy" Parku Timanfaya.
Kilka zdjęć z okolicy Centro de visitantes e interpretación del Timanfaya - tym razem w pełnym słońcu.
118. Dzięki takim kładkom można na chwilę wejść w głąb morza lawy
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/QMHffy.jpg
119.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/HEIkha.jpg
120.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/y5o4oD.jpg
121. I jeszcze taka panoramka
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/lt87lQ.jpg
118 najepsze z ostatniej serii. Chyba ze względu na ciekawy kadr i elementy w nim, zdjęcie nie jest "puste", ten most i wzgórza, jest na czym zawiesić oko.
Zdjęcia robią wrażenie, szczególnie 104. 105. 106 i 110. :)
I jeszcze raz okolice Parku Timanfaya. Wypatrzyłem to miejsce jak jechaliśmy do El Golfo - jako mające potencjał na wypad na wschód słońca.
Nie wiem czy legalnie - ale znaków zakazu nie widziałem.
Samochód został przy szosie, a ja ze statywem wędrowałem gruntową drogą.
Wschód nie był jakiś super, ale jednak trochę kolorów było.
122.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/QSaFFf.jpg
123.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/iSqObg.jpg
124.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/1tbR5E.jpg
Oj, mimo ładnych kolorków, dość ponure miejsce. Trochę dziwne. Ani to góry ani doliny.
Podobne wrażenie zrobiły na mnie Cyklady. Tylko tam to nawet na "szagę" nie dało się chodzić. Bo rosły paskudne kolczaste rośliny.
Znaczy się, dać by się dało w odpowiednim obuwiu, a nie w sandałkach. :)
Fakt, Timanfaya robi dość przygnębiające wrażenie - ale jej odmienność od tego co znamy sprawia, że jest warta zobaczenia.
Lanzarote nie ma jakiś wysokich gór, ale później pokażę, że i tam da się coś dla "górołazów" znaleźć ;-)
A na razie jeszcze ten sam wschód i to samo miejsce
128.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/i2fR2A.jpg
129.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/Qr2unR.jpg
130.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/l5m9lr.jpg
131. A to ciekawostka - okazuje się, że tutaj był kiedyś "parking" dla wielbłądów, na których można zwiedzać Timanfaya. A może jest nadal? Nie wiem, nie sprawdziłem - rano ich nie było...
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/xRPsHx.jpg
To tak, żeby zakończyć tamten wschód słońca j poszukam czegoś z tych gór na Lanzarote
132.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/tqKsBr.jpg
133.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/pIBsqS.jpg
134.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/eIAa3S.jpg
Surowy krajobraz też ma swój urok,a zdjęcia o wschodzie miodne :)
No to obiecane "góry".
Już chyba pisałem, że Lanzarote to "najniższa" z Wysp Kanaryjskich - najwyższy szczyt Penas del Chache ma raptem 670 m n.p.m. - jest jednak niedostępny, bo mieści się tam baza wojskowa.
Sporo "gór" to wierzchołki wygasłych wulkanów - chyba najbardziej znany to Monte Corona na północy wyspy - ten od którego ciągną się jaskinie.
Takich wulkanicznych wierzchołków jest więcej, ale ja najbardziej lubię obszar zwany Monumento Natural Los Ajaches - położony w najbliższym sąsiedztwie kurortu Playa Blanca.
O najwyższym szczycie tego pasma następnym razem - teraz kilka ujęć ze szlaku z Fermes pod Pico Redondo i Barranco Parrado.
135.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/I08jfX.jpg
136.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/0gkRpS.jpg
137. Bardzo lubię pstrykać takie samotne roślinki na tle gór
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/NfuJ6I.jpg
138. I jak zwykle - jeszcze taka panoramka - ładnie wygląda na 2 stronach fotoksiążki
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/stv1ts.jpg
To ostatnie jak z latadła.
No i trochę zieleni w dolinie. Ufff nie tylko same skały. :)
Dobrze że coś wyrosło na tej ponurej pustyni, panorama super.
Do gór jeszcze wrócę - a teraz wrócę nad ocean.
Chyba jedno z bardziej znanych miejsc w Playa Blanca na Lanzarote:
139.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/6y1OUs.jpg
140.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/8tdlxm.jpg
141.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/APjOBS.jpg
142.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/3ANhnA.jpg
Dzięki za słowo i dobre chęci :-)
To jeszcze kilka ujęć z tego miejsca
143.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/hs3voC.jpg
144.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/KCaMCq.jpg
145.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/rLAuhv.jpg
146.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/VpEjcj.jpg
147.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/HQWBvX.jpg
148.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/7Nju52.jpg
149.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/iy2lF8.jpg
Uwielbiam takie klify :)
@Bodzip Wyspy Kanaryjskie to właściwie same takie klify... tylko nie zawsze jest dostęp dla fotografa. Tutaj by się "latadło" przydało.
Odskoczę na chwilę z Lanzarote na jedne z najpiękniejszych klifów - Acantilados de los Gigantes - Teneryfa
150.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/6h8wue.jpg
151.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/6hAZ5J.jpg
152.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/cvENhR.jpg
153.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/NFL6bJ.jpg
Ładnie pięknie, klify są fajne.
Ale gdzie plaża z żółciutkim piaseczkiem? :)
Plaża? Z żółciutkim piaseczkiem? Na Teneryfie????
No to tylko i jedynie Playa de Las Teresitas - z piaskiem przywiezionym z Sahary...
154.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/OZhb1Q.jpg
155.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/924/KHmY2z.jpg
156.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/6aA0FY.jpg
157.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/XkAvcF.jpg
A jednak się znalazła plaża z piaskiem... :)
Nie to żebym osobiście lubił takie miejsca. Ale wiele pań kojarzy morze z taką plażą. I w ich przekonaniu to jedyny słuszny wariant.
W końcu coś musi się przyklejać do cielska.:mrgreen:
No tym razem łatwo nie będzie... jest na Teneryfie wąwóz z wodospadem - Barranco del Infierno, ale ja tam niestety jeszcze nie byłem - kiedy był w planach akurat w tamtym rejonie szalał pożar.
Ale pogrzebałem trochę i takie coś znalazłem...
158.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/wp9eX6.jpg
159.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/922/qBA1b2.jpg
Montana Teno wiosną. Zdjęcia kiepskie, bo z samochodu i z duuużej odległości. No ale jest wodospadzik? Jest :-)