i ja też ;)Cytat:
Zamieszczone przez absolon
Wersja do druku
i ja też ;)Cytat:
Zamieszczone przez absolon
Wlasnie nie poznalem nikogo z forum :( siedzialem w 3 rzedzie, w takiej czarnej koszuli po lewej stornie ;)Cytat:
Zamieszczone przez ziemia01
ja wyglądam jak w aviatarku i kręciłem się po sali w czarnej koszulce olympusa. Szkoda, że nie poznałem sąsiada :)Cytat:
Zamieszczone przez krzyo88
Byłem, zobaczyłem, całkiem fajnie było w Katowicach. Fakt, na końcu sali toczyliśmy zacięty bój z canoniarzami, o to co bardziej właściwe. Dyskusję zakończyło wypadnięcie matówki z 40D, żaden się po tym nie odezwał :)
Szkoda, że tak mało czasu było z aparatem, ledwie zdążyłem włożyć kartę i już fociliśmy. Myślałem, że trochę bardziej go poznam, a znajomy, który bardziej amatorsko używa aparatu przez 5 min go próbował ustawić.
Zgadza sie, slyszalem jak ktos za plecami pytal sie jaki pomiar swiatla ustawic? i gdy juz ustawił taki jaki chcial trzeba było skończyć ;)Cytat:
Zamieszczone przez aprzemek
Ja na wolalem ustawic bezpieczne 1/80s i iso 800 i nie bawić sie w ustawienia pomiaru, z ktorym i tak nic by nie wyszlo w takich ciemnosciach ;)
fajnie by było gdyby forumowicze mieli jakieś klubowe koszulki albo czapeczki to przy tego typu spotkaniach nie było by problemu ze znalezieniem "znajomych". taki gadżety mogłyby być tez fajna nagrodą w licznych konkursach jakie maja miejsce na forum...
Tu Wrocław tu Wrocław. Byłem ale nikogo mi sie nie udało namierzyć (nie znam was z twarzy). Pytałem dookoła ale nikt sie nie przyznawał :)
Potem zahaczyłem kilku co mieli Olki ale nie byli to forumowicze :cry: ... jacyś onieśmieleni :)... czasami odwiedzają forum ale co najwyżej czytają itd...
A mnie lamera w pierwszej grupie wytypowano do macania E-3. Fajna maszynka. Ogólnie b. pozytywnie. Ale dla mnie to tam wszystko było nowe: oświetlenie, aparat, modelka etc. Kilka cennych acz ogólnych wskazówek od pana Leonarda. Git.
Zrzucam fotki z karty i będę zaraz oglądał co to tam na fociłem.
pozdrawiam
Następnym razem trzeba sobie jakieś identyfikatory sprawić co by się łatwiej odnaleźć :D
Kochani, embargo na foty dotyczy buzi modelki. Foty bez facjaty Marysi możecie śmiało publikować.
My juz po spotkaniu, wstep byl krotki i ciekawy o systemie 4/3, potem mozna było pofocic modelkę, myslalem, ze to bedzie perfekcyjny studyjny pokaz, niestety - tylko swiatło ciągłe, zle ustawione oswietlenie, modelka cała w cieniach. Bohater spotkania wdał sie w dyskucje z uczestnikami i nie zadbał o wlasciwe oswietlenie - coz, takie jak było - to ja na poczatku swej drogi miałem w domu :(
Spotkanie raczej miało charakter promocyjny dla E3, pokazac jego zalety uczestnikom przymierzającym sie do naszego systemu... szkoda, ze choc na krotko w scislym gronie OC nie mozna pokazac fot, no ale trudno...
Przepraszam, ale moja facjata wisi tu od dlugiego czasu ..;) ...bylem w 1 fotelach naprzeciw modelki ;) z żoną z e3-kami, robilismy swoimi ..Cytat:
Zamieszczone przez absolon
A może lepsze takie podejście: "kurcze, miałem za darmochę możliwość pofocenia nagiej kobitki pod okiem gościa, który wie co jest grane".
Ja z takiego założenia wyszedłem. I jestem baaardzo zadowolony.
ps. A że Olympus Polska nie zamówiło dla mnie taksówki na drogę powrotną? No cóż... Dali ****... :roll:
Ciebie najbardziej szukałem... z racji na to że właśnie masz na forum swoją fotkę. Ale nie znalazlem. Chociaż teraz jak patrzę znowu to kojarzę moment (raczej już pod koniec spotkania) jak chyba to własnie ty podszedłes do p. Jacka i o cos pytałes w temacie e-3 i mialeś w ręce swoje własne e-3. Pomyślałem - fajnie koleś ma, taka maszynka ;)Cytat:
Zamieszczone przez black_bird
Nie byłem na warszatach poza Łodzią, ale po tym co czytam to brawa dla naszych da cappo:
Jacka i Radka
Tłoku nie było, aparaty byli,fajne klimaciki byli, kobitka mniodzio była i jeszcze spokojnie dało się zjeść obiad. Tylko biedny Jacek ciągle sie martwił czy aby wszystko dobrze się uda.
A więc Jacku-Radku udało sie, :mrgreen:
tak samo warsztaty z Wacławem były chyba niezłe. Ja wyszedłem po 15min, bo warynki termiczne do pracy nagiej modelki sa zabójcze dla tekstylnych :razz:
Mam nadzieję być jeszcze przy takich zabawach organizowanych przez OL-mafię :razz:
:foto3: :olekrulez2:
.
Jeśli bez twarzy można pokazać to może wstawie takie ujęcie:
(twarzy nie widać ale jesli ma to lamać ragulamin to prosze powiedzieć, usune)
Jednak w oryginale z widoczną całą modelką jest o niebo lepiej.
tylko jaki sens pokazywać coś takiego?Cytat:
Zamieszczone przez krzyo88
Czy modelka nie miała na imię Anita? :)
Można też tak myśleć, ale jak ktoś nie był może zobaczyc jakie fajne efekty można bylo uzyskać. to tak wg mnie. ;)Cytat:
Zamieszczone przez willow32
wiesz, zawsze można tak wykadrować zdjęcie zeby twarzy nie było na nim widać, albo fotografować detale/fragmenty ciała. Efekt duuuużo lepszy niż coś takliego...Cytat:
Zamieszczone przez krzyo88
Zgadza sie ale nie do końca były na to warunki...
może będę upierdliwy , ale czy macie 100 % pewność, że embargo tyczy się tylko fot z twarzą modelki???
Moja znajoma była na spotkaniu w Kraku.
Oto skrócona relacja:
"Ilość miejsc była ograniczona i zapisy kontrolowane na fotopolis.pl. Na miejscu jednak nie wpuszczano wszystkich, którzy sie zapisali - to pierwszy minus. Warsztaty zaczely sie punktualnie - to pierwszy plus.
Pierwsza czesc warsztatów, czyli wystapienie pana Leonarda Karpiłowskiego skonczyło się prawie tak szybko, jak się zaczeło. "To jest taka lampa (cisza i uwaga na sali), to taka (ciagle cisza), to plaster miodu (nadal cisza na sali i dezorientacja), a to olympus E-3 (cisza z lekkim szelestem) a to nasza modelka, Marysia (poruszenie i brawa). Mniej wiecej tyle. Modelka miala zaplacone za 2h i cale spotkanie skonczylo sie o 20:00. Podczas tej godziny i 40 minut czesci praktycznej 57 facetów i 3 dziewczyny podzieleni zostali na 5 osobowe grupy, które miały po 10 minut każda na zapoznanie sie z olympusem, światlem i cialem modelki jednoczesnie. Wszystkie aparaty ustawione były na jpg i na 1250 iso, na trybie AUTOMATYCZNYM i nikt, oprócz jednej dziewczyny tego nie zmienial! Bylo po prostu wciskanie migawki jak leci. Nikt nawet nie pytal o mozliwosc zmienienia swiatla, polaczenia z blyskiem, nic! Zadna grupa nie zmieniala zadnych ustawien ani aparatu, ani swiatla. a Swiatla bylo bardzo malo, pan Leonard zagadywany o porady "jaki aparat lepiej kupic" nie kontrolował co sie dzieje na podescie ani w sali. A poza tymi 5 osobami obcykującymi cycki olympusami e-3, z widowni wyłoniło się 10-15 kompaktów na maksymalnym zoomie, zeby miec na zdjeciu gołą babę. Głównie dziadki, ktorym trzęsła się ręka jak robili te zdjecia. Modelka sie przemieszczała raz blizej, raz dalej od zrodła swiatla i generalnie niewiele tam sie w ogole dało zrobic. Nie mówiac juz o tym, ze ciezko sie w ciagu 2 minut przyzwyczaic do nowego sprzetu i zapanowac w ciemnosci nad wszystkimi przyciskami.
Ja na swoim 400d ledwie zrobilam kilka fotek po interwencji dotyczącej skierowania swiatla strumieniowo tu i tam z taką i taką mocą. Mialam 400iso, f2.8 i 1/30 sekundy. Ledwie cos widac... Spytalam sie wiec pana Leonarda czy on tak wlasnie pracuje. A on mi na to, że światla jest dużo tylko mam zwiekszyc czułość. Generalnie popelina na maksa..."
no cóż...bez narzekania to byśmy zginęli co?
przecież tam chyba nikt na siłę nikogo nie trzymał...można było wyjść...
Tylko jak znam życie to raczej nigdzie by się nie znalazło imprezy na której byłoby profesjonalne światło, profesjonalny sprzęt i naga panna ZA DARMO.
No, może tylko w Erze...
lessie, chyba nie przeczytałeś tego co zacytowałem. Jakie profesjonalne światło??? Żeby wykorzystać oswietlenie + modelkę trzeba mieć:
1. więcej czasu niż 10 minut
2. możliwość jakiegokolwiek ustawienia tego światła
I co to za światło skoro trzeba robić zdjęćia na ISO 1250???
Popieram Rafała Czarnego i Lessiego. Organizuje się warsztaty za darmochę, na których można tego i owego się dowiedzieć, a ludzie jojczą. Paranoja. Jeśli Twoja znajoma znajoma Mariush czuła się ze swoim 400d tak fatalnie, to czemu po prostu nie poszła na lody? Następnym razem powinna zorganizować sobie płatne, prywatne warsztaty. Wtedy na bank będzie zadowolona. Jakie to polskie... ech
Byłem w Kraku, było dużo ludzi i lekki chaos, ale kto chciał ten mógł coś dla siebie z tych warsztatów wyciągnąć. Miałem E3 w łapie przez parę minut i nie robiłem zdjęć na auto, nawet trochę w nim pogrzebałem. Jak komuś światło nie pasowało to zawsze mógł poprosić ludzi z obsługi o przestawienie. Byli tacy co prosili. Focenia ze światłem błyskowym nie było, ale ze zrozumiałych chyba względów?
Moim zdaniem było git.
Przepraszam, ze zapytam - czego można było nauczyć się na takich warsztatach???Cytat:
Zamieszczone przez dinx6
To nie chodzi o to, że "nikt nikogo pod pistoletem nie trzyma" ani o to, że szumne zapowiedzi okazują się marketingową papką. Co z tego że za darmo, skoro Agata zasuwała z Torunia do Kraka po to, aby zobaczyć jak wygląda lampa studyjna? I co to za lampy w ogóle?
no cóż...na stronie Fotopolis mozna dokładnie wyczytać co będzie i ile będzie to trwało. Dalej, rejestrując się widać ile jest miejsc , czyli ilu uczestników będzie. Łatwo sobie chyba wtedy wyobrazić, że nie dostanie się na 3 godziny sprzętu i lamp na własność do dowolnego przestawiania. Tak więc jak ktoś tak mysli i jedzie z drugiego końca Polski to oznacza że nie przeczytał tego, nie zrozumiał albo liczy że może jakoś będzie. Pretensje może mieć tylko do siebie. Lećmy dalej. Leonard Karpiłowski opowiadał o oświetleniu dużo i w zasadzie na każde pytanie udzielał wyczerpującej odpowiedzi. Jak ktoś chciał to mógł się wiele dowiedzieć. Co do błyskania - to jak to zorganizować mając 5 osób fotografujących. Na Olympusroadshow błyskały dwie na raz i już robił się bałagan z zabieraniem błysku. Dalej - co jest złego w fotografowaniu w swietle ciągłym? I na wyższym ISO, aparatem, który na to spokojnie pozwala. Przy okazji, nie wiem po co aż ISO 1250 jak mozna to bylo robić spokojnie na ISO 500-640...wątpię żeby różnice w oświetleniu na innych spotkaniach były aż tak wielkie ( ale mogę się mylić ). Zmiany ustawień w aparatach na bieżąco pomagał robić Jacek. No i też chyba zmiana ISO czy trybu dla osoby bardziej zaawansowanej, nawet z innego systemu, to chyba nie jest taki problem?
Ja nie wiem, może dalej nie będę zabieral głosu, bo wyjdzie na to, że mam działkę z tych spotkań ;) ale jakoś nie lubię tego ciągłego narzekania.
To tak jakby ktoś zaprosił mnie do chałupy na wódkę a ja narzekałbym ze była Vistula a nie Krakus.
to chyba było przeciaż jasne że jest to impreza promocyjna dla E-3? Czy tylko ja tak to odebrałem?
Koniec z mojej strony...Wesołych Świat dla tych co im się podobało i dal tych, którym mniej..
Lessie wyczerpał temat. Ja dodam od siebie, że na wszystkie swoje pytania uzyskałem odpowiedzi które mnie satysfakcjonują. Więc jakoś się dało? W trakcie warsztatów i dwugodzinnego focenia na pytania non stop odpowiadali Jacek i Leonard, a po zakończeniu można było porozmawiać z przedstawicielami Fomei.
Można się przyczepić do tego, że za mała salka w Kraku była, no i że tych powrotnych taksówek do domu Olympus nie załatwił.
zgadza się i nawet była z Twojego miasta. Czy Ty znasz tam wszystkie piękne kobiety czy jak :DCytat:
Zamieszczone przez willow32
... klimat tamtej chwili... modelka Kasia (zeby nie było twarz zapikselizowana)
sorry, ale usunąłem ..
znam wszystkie które się rozbierają ;)Cytat:
Zamieszczone przez ziemia01
pod tym co napisał lessie podpisuję się obiema rękami....
he he ;))
http://www.anitachromy.pl/ to strona modelki która była w Katowicach, jeśli ktoś chce publikować zdjęcia z warsztatów piszcie do niej z prośbą o zgodę. Jak znam Anitkę nie będzie z tym problemu ;) Oczywiście o ile zdjęcie będzie trzymało jakiś poziom :D
pozdrawiam
Robercie, są u Anity i Twoje foty, nie rozumiem, dlaczego nie ma autora? Ale na jej stronie Zuiko Digital 14-45 wygląda zachęcająco ..;)))
A dziewczyna warta niejednej sesji zdjęciowej ..
też tego nie rozumiem :)) ale może i dobrze bo zqa wyjątkiem kilku ujęć reszta to porażka :))Cytat:
Zamieszczone przez black_bird
a tego z zuiko 14-45 to nie rozumiem :)
dobry KIT nie jest zły :DCytat:
Zamieszczone przez willow32
ale ja w życiu nie używałem tego obiektywu :) dlatego nie rozumiem :)Cytat:
Zamieszczone przez dinx6
zobacz na tło podanej przez siebie strony w galerii.Cytat:
Zamieszczone przez willow32
no też macie oko, takie coś wypatrzyć :D
oczywiście nie mam nic wspólnego z tym tłem :)
Mariusz, Twoja znajoma napisała Ci kupę pierdół z przewagą kupy (a Ty te idiotyzmy opublikowałeś na forum nie będąc samemu na imprezie. Żenada.). Bzdura bzdurę pogania. :roll: A kto jej bronił zmienić ustawienia w aparacie? A kto jej bronił poprosić o zmianę ustawień światła? A kto jej bronił podejść do Leonarda i zapytać o cokolwiek? Bosze, co za ludzie.... :roll:
K...wa, dać coś ludziom za darmochę to będą na maksa wybrzydzać... Rzygać się chce!!!
Jak jej się tak nie podobało, to kto jej bronił wyjść po 5 minutach? Wytrzymała 3 godziny do godziny 20? Ja wyszedłem o 19 choć mi się podobało.
Nie mam jakiegokolwiek zamiaru polemizować i komentować, bo inne osoby już wyjaśniły. Te 10 minut absolutnie wystarczyły na osiągnięcie celu warsztatów - zwrócenia uwagi na wizjer aparatu i szybkość działania autofokusa. Jak ktoś głodny wiedzy, to też ją znajdzie - np. u Wacka Wantucha warsztaty trwaja trzy dni, jest tylko 6 osób i kosztuje tylko 500,- złotych.Cytat:
Zamieszczone przez mariush
Nie wiem, jak funkcjonuje droga na skróty. Na pozowanie w trakcie warsztatów zawierałem umowę z agencją, a zgodnie z warunkami tej umowy, zgodę na publikację zdjęć wykonanych w trakcie warsztatów wydaje agencja. Nie wiem, jakie są relacje między modelką a agencją.Cytat:
Zamieszczone przez willow32
Jack
Idą Święta a tu jakieś przepychanki. Jako, że byłem na krakowskim spotkaniu napiszę dwa słowa od siebie.
Mariush – dziwię się, że powtarzasz słowa znajomej tworząc plotki podczas gdy sam na spotkaniu nie byłeś. Trudno polemizować z czyimiś odczuciami ale z informacjami już można:
Wszystkie aparaty ustawione były na jpg i na 1250 iso, na trybie AUTOMATYCZNYM i nikt, oprócz jednej dziewczyny tego nie zmienial! Bylo po prostu wciskanie migawki jak leci. Nikt nawet nie pytal o mozliwosc zmienienia swiatla, polaczenia z blyskiem, nic! Zadna grupa nie zmieniala zadnych ustawien ani aparatu, ani swiatla. a Swiatla bylo bardzo malo, pan Leonard zagadywany o porady "jaki aparat lepiej kupic" nie kontrolował co sie dzieje na podescie ani w sali. A poza tymi 5 osobami obcykującymi cycki olympusami e-3, z widowni wyłoniło się 10-15 kompaktów na maksymalnym zoomie, zeby miec na zdjeciu gołą babę. Głównie dziadki, ktorym trzęsła się ręka jak robili te zdjecia.
Twierdzenie, że nikt oprócz jednej dziewczyny nie zmieniał ustawień to jakaś bzdura – sam równo mieszałem czułością w E-3 i trybami pracy– akurat wysokie ISO mnie interesowało. Poza tym dziewczyna w półmroku zaobserwowała kilkadziesiąt osób pod kątem tego, co ustawiają w aparatach? - gratuluję spostrzegawczości a raczej fantazji... A uwagi o cyckach, gołej babie i dziadkach z trzęsącymi rękami, abstrahując od prawdziwości, są po prostu niesmaczne.
Sam się przyznam, że siedziałem w pierwszym rzędzie i modelkę fotografowałem z przyjemnością... ;-)
Osobiście ze spotkania jestem zadowolony, przyjechałem z Tarnowa a więc poświęciłem całe popołudnie i wieczór wcześniej urywając się w pracy. Na oświetleniu studyjnym się nie znam i cenię każdą okazję, żeby się czegokolwiek dowiedzieć. Szczególnie jak ktoś za free organizuje modelkę, osoby, które się na tym znają i sprzęt. Podczas takiego spotkania na pewno można liznąć temat, uzyskać odpowiedź na konkretne pytania, pogadać z ludźmi. Na mnie zadziałało inspirująco – już myślę o jakimś chociażby prowizorycznym oświetleniu, nawet u mnie w domu i pomęczeniu znajomej, która się na to zgodzi ;-)
Wesołych Świąt wszystkim i więcej takich spotkań życzę... No i bez takich jaj na Forum.