Ładny wątek' miło się ogląda. Pozdrawiam.
Wersja do druku
Ładny wątek' miło się ogląda. Pozdrawiam.
W niższych partiach temperatura jest bardzo przyjemna,a widoki powalają - doliny przykryte chmurami oraz rzeki w których woda ma lazurowy kolor :)
Fajnie, fajnie, piękny widok na dolinę, sympatyczne zdjęcia dzieciaków :)
Relacja sie rozkreca..
Podziwiam widoki i kondycję, sam pewnie bym umarł gdzieś na podjeździe pod te góry:|
Tajne, czekam na kolejne zdjęcia.
Samo jechanie w górę nie jest takie straszne :) Gorzej jak dochodzą wartepy i brak powietrza ;)Cytat:
sam pewnie bym umarł gdzieś na podjeździe pod te góry
W Besisahar zameldowaliśmy się w pierwszym checkpoincie. Pokazaliśmy nasze pozwolenia i mogliśmy ruszyć dalej.
Kilkanaście kilometrów od startu natrafiliśmy na pierwsze problemy, kilka dni przed naszym przyjazdem obsłunęły się skały i droga była nieprzejezdna dla samochodów:
Musieliśmy odczepić bagaż i przenieść rowery na drugą stronę:
Na szczęście niebezpieczne miejsce udało się wszystkim ominąć - nikt nie spadł w dół, więc mogliśmy założyc bagaże na rowery i ruszyć dalej;)
Droga przez wiele kilometrów prowadziła wzdłuż wartkiego potoku z lazurową wodą:
Nie brakowało także wodospadów: