to ostatnie mile abstrakcyjne - reszta bez iskry ; )
Wersja do druku
to ostatnie mile abstrakcyjne - reszta bez iskry ; )
jak dla mnie cała wrzutka (bo serią raczej tego nie nazwę) do kosza..
skosy - choć nie jestem ich kategorycznym przeciwnikiem jak niektórzy - u Ciebie IMO się nie bronią
ostatnie - rozumiem że prostowałeś do skośnej barierki - ten człowiek przez to leci na łeb na szyję
tniesz kadry - np 17 dwa samochody - uciąłes i lusterko i zderzak, zostawiając mega dużo dołu - może poziom sprawdziłby się lepiej...
jeśli chodzi o 14 - co Ci się w niej podoba ? tak serio pytam
czego nie pokusiłeś się o zamieszczenie całości łącznie z dołem - brak tego sprawia że fotka jest z powietrza..
żeby nie było sama nieraz robiłam takie kadry (ba nawet neiktóre nadal mi się podobają)
ale wiem że raczej powinno się unikać takich kadrów...
przemyśl czy takie skosy naprawdę Ci się podobają - i czy bardziej niż jakby to było normalnie pokazane
Wygląda to tak, że aparat w momencie robienia zdjęcia był na wysokości tego niższego ogrodzenia na pierwszym planie. Czyli typowy strzał z biodra, nawet bez wypoziomowania czy też wypionowania aparatu, po prostu jak popadło.
Kolejny przykład modnego w internecie, tajniackiego streeta, robionego przez "facetów bez jaj", którzy nie mają odwagi stanąć oko w oko z fotografowaną osobą.
Jedyne zdjęcie które zrobiłem w ten sposób to te dwa samochody na przejściu dla pieszych, z ciekawości wyzwolilem migawke żeby zobaczyć co z tego wyjdzie bo podobno Kelby tak fotografuje. To z barierką mi się podoba, nigdy takiego nie widziałem u innych więc z mojego punktu widzenia oryginalne. Jak bym miał sobie powiesić na ścianie to pewnie cały obrazek byłby pochylony o 45 stopni, więc całość by się wyprostowała i wyglądała inaczej niż reszta zdjęć.
Trochę zabawy z dymem i wodą:
22.23.
Kurcze ja się nie znam za bardzo, ale spróbuję coś mądrego doradzić tak jak ja to czuję.
Otóż te zdjęcia z ulicy ja osobiście bym zrobił z bardziej przymkniętą przysłoną (ty zrobiłeś na 4), może tło wyszło by bardziej kontrastowo.
To samo te fotki z kieliszkiem. Ja bym skupił się bardziej albo na kieliszku, albo na dymie tak, aby bardziej zaznaczyć główny obiekt fotografii. Cały kieliszek z dymem wydaje mi się nieciekawy, ale gdyby dym był tylko tłem dla ciekawego kieliszka, który mógłbyś umieścić cały w kadrze to było by fajnie :) Albo na odwrót, zamglony kieliszek jako tło dla ciekawych "zawijasów" dymu. Nie wiem czy jasno to opisałem bo ja też amator :)
Da się zrozumieć :) ale nie łapię w jaki sposób przysłona mogłaby wpłynąć na kontrastowość zdjęcia, możesz rozwinąć?
24.25.
zdzisie:
26.27.28.29.30.31.32.