Odp: Pogadajmy o portretach
Przepraszam bardzo, przedwczoraj byłem na weselu, na którym nie było disco-polo, a za to leciała Metallica :)
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Przepraszam bardzo, przedwczoraj byłem na weselu, na którym nie było disco-polo, a za to leciała Metallica :)
Bardzo proszę, na pogrzebach hitem zaszłego roku było: "highway to hell" i "Always Look On The Bright Side of Life" :lol: bodaj na Antypodach.
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Twój pesymizm poraża ;)
To realizm :)
Jesteśmy już zbyt długo na forum, by uwierzyć w rzeczową dyskusję o fotografii. To jest tutaj bardzo passe (patrz posty nade mną :wink:)
Były już podobne wątki, na których forumowi tytani spierali się np. czy facet jak stoi to dokument, a jak machnie nogą to reportaż... (mniej więcej o to chodziło).
Jak masz znakomity kadr, to nikogo nie obchodzi jak go zaszufladkujesz. :grin:
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
To realizm :)
Jesteśmy już zbyt długo na forum, by uwierzyć w rzeczową dyskusję o fotografii. To jest tutaj bardzo passe (patrz posty nade mną :wink:)
Były już podobne wątki, na których forumowi tytani spierali się np. czy facet jak stoi to dokument, a jak machnie nogą to reportaż... (mniej więcej o to chodziło).
Jak masz znakomity kadr, to nikogo nie obchodzi jak go zaszufladkujesz. :grin:
Szczel tekst odnoszący się do meritum wątku: portretu. To się pogada.
P.S.
Nie marudź! Reakcjonisto!
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
P.S.
Nie marudź! Reakcjonisto!
Ok, od tej pory tylko czytam.
To jak dyskusja o wpływie tajfunów na rozwój kolarstwa w Chinach.
---------- Post dodany o 12:59 ---------- Poprzedni post był o 12:57 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Szczel tekst odnoszący się do meritum wątku: portretu. To się pogada.
Jeśli ktoś zaczyna dyskusję teoretyczną definicją z Wikipedii, to jak mam szczelić tekst?
Temat został wyczerpany, wiemy już co to portret. :grin:
No dobra, kij w mrowisko i hasło klucz - plan amerykański to portret?
(a dalej bijta się sami)
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
No dobra, kij w mrowisko i hasło klucz - plan amerykański to portret?
(a dalej bijta się sami)
Chodzi Ci o kadrowanie i ciecie tzw "amerykanskie" Czy moze zle cie zrozumialem??
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Chodzi Ci o kadrowanie i ciecie tzw "amerykanskie" Czy moze zle cie zrozumialem??
Ciii, nie psuj zabawy.... ;)
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
Ok, od tej pory tylko czytam.
To jak dyskusja o wpływie tajfunów na rozwój kolarstwa w Chinach.
[/COLOR]
Jeśli ktoś zaczyna dyskusję teoretyczną definicją z Wikipedii, to jak mam szczelić tekst?
Temat został wyczerpany, wiemy już co to portret. :grin:
No dobra, kij w mrowisko i hasło klucz - plan amerykański to portret?
(a dalej bijta się sami)
Nie Misiu... tak się nie wyłgasz. Wiem jakie reportaże Tworzysz i foto i tekstem.
Zacząłeś - ciągnij. ten wątek po to został założony, żeby nie kończyło się na definicji i paru piredołowatych(moich) odbiegających od tematu postach.
Pamiętacie portrety Wczesno Irkowe?
To było odbicie rzemiosła fotograficznego. On sam zresztą o sobie mawiał: "jestem rzemieślnikiem, nie artystą"
Dla czego ten przykład? Sam nie wiem... może ktoś mnie wyręczy.
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Przepraszam bardzo, przedwczoraj byłem na weselu, na którym nie było disco-polo, a za to leciała Metallica :)
Tylko mi nie mów, że i młodzi, i ich ciotki, wujkowie się dobrze bawili!
Chyba, że było baaaardzo dużo wódki (w myśl powiedzenia, że nie ma brzydkich kobiet ...) :grin:
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
No dobra, kij w mrowisko i hasło klucz - plan amerykański to portret?
(a dalej bijta się sami)
Tak. cięcie dolne kadru powiedzmy na wysokości kolan i mikry prześwit nad głową... oczywiście.
No i dynamika kadru on przecież miał za zadanie przedstawić maksimum emocji czy akcji z danej chwili nie?
Chyba że coś pochrzaniłem... :???: