Nie ma na to mądrych ?:???:
Wersja do druku
@yac ,możliwość konwertowania do .dng nie wchodzi w rachubę ?
Niby tak, przerabiałem to przy PSE w 2013r po zmianie body.
Niemniej jednak jest to upierdliwe i mało komfortowe. Zastanawia mnie jednakże odczytywanie rawów z nowszych puszek konkurencji.
Cóż, jest to niedogodność nie da się ukryć, jednak myślę sam program Lightroom (jego możliwości, funkcjonalność) to rekompensuje.
Sam posiadam LR 4.4 i nie przewiduje szybkiej zmiany. Próbowałem/próbuje różne wołarki RAW i jeszcze na równie dobrą alternatywę nie trafiłem (moim zdaniem oczywiście).
Samo importowanie plików RAW do LR też trochę trwa, więc ta uprzednia konwersja do .dng trzeba by potraktować jako dodatkowy proces, również zajmujący czas, niestety. Dlaczego z innych nowszych puszek akurat LR5 odczytuje, a M5II nie, to już trudniej powiedzieć. Tu już się nic nie poradzi i trzeba to przyjąć, że tak po prostu jest.
W każdym razie gdybym miał wydać kasę na program, w którym gorzej mi się pracuje z RAW-ami, zdecydowanie wybrałbym konwersję do .dng. Oczywiście to tylko mój pogląd, a Ty zrobisz jak uważasz.
Dzięki Andtor, wniosek taki że nie robić zmian jeśli wszystko działa :wink:
Skoro według Adobe wymaga wersji co najmniej 6.0 to tego nie przeskoczysz :cry:
Zastanawiam się właśnie na jakie oprogramowanie przeskoczyć. Bo wersji w chmurze nie mam najmniejszego zamiaru kupić.
W K.. Ku widziałem pudełkową wersję LR6. Cena boli.. 599 chyba
Tyle samo zapłaciłem lata temu za pudełkową wersję LR 4, której używam do dziś. Konwersja do DNG rozwiązuje problem kompatybilności z nowymi puszkami, a przy tym daje czas na zrobienie sobie kawy :-)