Dziś mi zaoferowano FED 5B w stanie gantz nówka
Wersja do druku
a mnie kusi reaktywacja z Canonem EOS 300:grin:
Mój Zenit też leży i Smiena też, a w zeszłym roku skonfiskowałem teściowej Drucha, bo chciała wyrzucić.
"Ciemnię" sprzedałem jakieś 15 lat temu. Powód był prosty, praktycznie wszystko robiem w kolorze a powiększalnik miałem do czarno-białych zdjęć.
Za DRUCH-a masz plusa w pamięci. Sam miałem, pamiętam jak na "Prządkach" w Krośnie nim pstrykałem.
Na Twoim nie pisze przypadkiem Bodzio lub Pikuś ?? :mrgreen:
Wracajac do meritum, fotografie do galerii dodam pojutrze po powrocie przed swoj komputer.
ap
Mam nadzieje, że się pomylłeś i optujesz za pierwszym rozwiązaniem. Mnie by nawet do głowy nie przyszło podawać czas warszawski. Doprowadzilinyśmy wtedy do śmiesznych sytuacji - mógłbym zrobić zdjęcie 4 marca o 5.59 - czyli pokazać wschód słońca a wysłac je jako zrobione 3 marca o 23.59. Czas lolkalny ma jednak ogromne znaczenie i zdjecie, które zrbiłem o 22 ma takie a nie inne ISO właśnie dlatego, że było robione po ciemnicy, gdyby było robione o 16 to ISO byłoby najmniejsze z możliwych czyli w moim przypadku 200.
nie, moja idea była taka, żeby po posortowaniu zdjęć było łatwo tę różnicę czasową widać. W sensie - w Warszawie czy w Krakowie siedzimy przy obiedzie, W Nowym Jorku mleczarze zaczynają rozwozić mleko a Kuala Lumpur zaczyna nocne szaleństwa...
Albo jak w Twoim przykładzie - u nas już ciemna noc a gdzieś w Azji budzi już się nowy dzień
Tak - jestem za jedną strefą czasową :)