No i jaka w końcu temperatura była? Tak z kronikarskiej ciekawości.
Wersja do druku
No i jaka w końcu temperatura była? Tak z kronikarskiej ciekawości.
Widzę, że wypad się udał :) pewnie było trochę ponad 20 st C. Byłeś tylko od strony zapory ? Czy wypad wokół całego zbiornika?
Niestety nie wiem jaka była dokładnie temperatura, nie miałem ze sobą termometru ale przypuszczam że poniżej -20 st. C.
Rumpel- przeczesywałem zarośla i rozlewiska przy ujściu Wisły w Strumieniu .Fajnie bo można było łazić tam gdzie podczas innych pór roku ciężko jest się przedrzeć :) W sumie to w zaroślach nie było najgorzej ale jak się wychodziło na otwarty zbiornik to chciało ryło oderwać :grin:
A to wiem gdzie :) Nie tak daleko od tych terenów, gdzieś na wysokości Zarzecza, bobry się usadowiły nad brzegiem zalewu ;)
O to będę się tam musiał wybrać. :roll:Tam gdzie łaziłem też pełno śladów bobrów ale żeremi jakoś nie mogłem namierzyć :???:.