O, dzięki. To mam jasność już:)
Wersja do druku
O, dzięki. To mam jasność już:)
Moich dzieci nikt nie fotografuje poza mną.:)
Rozumiem myslenie Irka, bo robiąc takie "domowe" foty w pseudo studio, też uważam , że to trochę na wyrost. Jednak ostatnio okazało się jedna z moich "modelek" ma w połowie korzenie arabskie. Pomyslałam, że nie wystarczy zapewnienie młodej , że rodzice nie mają nic przeciwko. Trudno wyczuć dla kogo pokazane nogi w mini czy nagie ramiona będą już przesadą , czy jeszcze nie. Wydaje mi się , że wyczucie smaku mnie jeszcze nie myli, ale inni mogą mieć swój punkt widzenia.
Nie chciałabym jako nauczyciel mieć problemów w szkole.
Szanuję swoją pracę i nie chciałabym narazić sie na nieprzyjemności.
Muzułamanie mają inne wyczucie smaku przez co Twoje może okazać sie "mylne" :-)Nie jestem muzułmaninem ale i mnie 14 latki z makijażem jakoś nie leżą.
2 minuty. Zyskujemy podkładkę w razie problemów. Edukujemy młodzież, żeby potem nie wpadła na jakiegoś cwaniaka z "banku twarzy". Oszczędzamy swój czas... majac podpisaną umowę mniejsza szansa, ze modelka po prostu nie przyjdzie, bo się jej odechce.
Kazać nikt nie każe, ale to 2 minutki.
Też masz racje :)
voovoo- to sie nazywa dinozaur :-P:wink:
:grin: to tylko malutka babska uszczypliwość, bez złych intencji z humorem :grin:
----------
Może w obecnych czasach nieufność faktycznie triumfuje... Ja powtarzam, że robiąc zdjęcia ponad 30 lat zawodowo nie spotkałem się z zarzutem wykorzystywania zdjęć w gazetach, oknach i na ścianach w firmie. Wszystko załatwiane "na gębę". Ale może obecnie (głównie w wielkich miastach) pazerność na kasę osiąga szczyty... (patrz przypadek Szapołowskiej) :)
--------------------
ps: Wychodzę z założenia, że robiąc komuś ładne zdjęcia zasługuję (jakby) na jego wdzięczność, a nie na mszczenie się i szarganie po sądach. W przypodku "tfurczości" nowomodnej sprawa może już nie być taka oczywista, ale to nie dotyczy przecież zdjęć Wanilii :)
---------------------------
Kolega (który się kulturalnie podpisał) dał minus rep przy moim poprzednim poście za mącenie ludziom w głowach... może powyższe wyjaśnienie da Mu do myślenia :)
--------------
Jeśli przewidujemy problemy wystarczy moim zdaniem zrobić małą wglądówkę lub stykówkę z katalogu (np na zwykłej drukarce i na biurowym papierze) i na odwrocie napisać: "Zgadzam się na publikację" plus podpis modela lub rodzica (w przypadku modela małoletniego).