z centralnego wymiotło. Na stronie e-fotojoker puszka jest chwilowo niedostępna. przed chwilą status zmienili na znów Dostępny, czyli pewnie zamówionko do Canon Polska poszło i zostało przyjęte :)
Wersja do druku
Myślę, że jeszcze przez jakiś czas spokojnie będzie można nabyć 50D.
Cena? - Zależy jaki będzie na to body jeszcze popyt. Jednak raczej nie należy się spodziewać, że potanieje. :roll:
C50D jest bardzo fajny, świetnie leży w dłoni, a jakość zadowala, a coś mi mówi, że po premierze "sześćdziesiątki" jeszcze więcej osób go polubiło.
dzemski - nie Ty jeden masz taki dylemat.
Mną właśnie też targają sprzeczne emocje.
Fajnie wyprofilowany grip zapewne doskonale będzie się go trzymało.
Jeśli Olympus niczego Ci nie zaproponuje polecam 50D. Najlepiej czekać na okazję i kupić używany w stanie jak nowy. Ja zdecydowałem się na 17-40L jako podstawowy zoom. Przy mnożniku x1,6 mam praktycznie odpowiednik zoomu 24-70 dla FF. Ludzie piszą o jego miękkości, ale ja niczego takiego nie zaobserwowałem. Zastanawiam się czy w ogóle kiedyś miałem ostrzej. Na pewno nie miałem obiektywów lepszych pod względem wykonania i kultury pracy.
Uczę się rawów Canona. Jestem zaskoczony, bo znacznie łatwiej się je obrabia niż nikonowskie. Chcąc uzyskać konkretny efekt mniej musisz się napracować. Poniżej zdjęcie z porannego spaceru. Nie mam za wiele czasu na zdjęcia więc muszą wystarczyć spacerowe. Udało mi się bardzo szybko uzyskać efekt jaki stosuję przy portrecie. Poniżej zdjęcia poglądowego LINK do pełnej rozdzielczości. Zdjęcie nie było wyostrzane. Ustawienia w aparacie na zero. Nie dysponuję zdjęciem wyjściowym, bo posłużyło mi tylko do poszukiwań konkretnych parametrów obróbki.
http://img843.imageshack.us/img843/968/spacer1.jpg
http ://img840.imageshack.us/img840/8237/spacer2s.jpg (zlikwiduj spację między http i dwukropkiem)
Jeśli kupisz Canona, to pomyśl o 85/1,8. Miałem, ale sprzedałem. Teraz tego żałuję. Obiektyw był baaaaardzo ostry już od f/1,8. Był ostrzejszy od 17-40L, który posiadam. Z tego, co wiem w przypadku tego obiektywu występuje duża powtarzalność jakości i nie trzeba szczęścia, by móc cieszyć się ostrą sztuką. W przypadku 17-40L jest gorzej.
I oczywiście 70-200/4,0L jako outdoorowe tele. Można kupić ten obiektyw za rozsądne pieniądze. Ja kupiłem używany w stanie jak nowy za 1750zł. Lekki, poręczny i bardzo ostry. Ze względu na wagę i gabaryty nie wymaga mocowania statywowego. Nie wiem dlaczeo ludzie kombinują z chińskimi zamiennikami. Nikkor 24-70 gabarytami i wagą mu nie ustępuje, a producent nie przewidział do niego mocowania ;)
KONIECZNIE zapisz w ulubionych TEN LINK Źródło przykładowych zdjęć z poszczególnych obiektywów. Na prawdę warto z niego korzystać.
Jeśli będę mógł w przyszłości pomóc pisz.
Pozdrawiam
Wszystko się zgadza, bardzo fajny sprzęt. Miałam 40D, a kumpel mój ma 50D. Szkoda tylko że oba zasysają brud.
Mam na myśli brudną matówkę, a także matrycę. 40d jak tylko kupiłam miała już dwa syfy na matrycy. Po roku miała około 16 plamek na matrycy, pomimo że rzadko zmieniałam obiektywy, a jak już zmieniałam to w miarę szybko i poza wietrzną :). C50 którą obecnie ma mój znajomy około 8mce, pojawiły się już pierwsze syfki na matówce. Oczywiście mówi się że każda lustrzanka ma brudną matówkę, trzeba sie do tego przyzwyczaić.