Proszę bardzo. Zamawiałem u nich już kilka razy i jestem zadowolony. Jakośc jak oryginałów, a dla stałych klientów dają jeszcze rabaty:)
Wersja do druku
W mojej sytuacji zadna drukarka sie nie oplaca do fotek.Wysylam do labu i za dwa,trzy dni mam.Ceny bardzo niskie.Gdy cos na szybko potrzebuje10x15 to ide do najblizszego sklepu za rogiem,wrzucam karte i drukuje na miejscu w automacie.Na ekranie widze kolory,gdy cos nie tak to suwaczkami pokrece i jest dobrze.
Im większy format druku, tym bardziej opłacalne jest drukowanie atramentówkami. Przy zwykłych 10x15 to laby wygrywają ceną, ale nie jakością. Ja już kilka lat nie byłem w labie, a jak pokazuje komuś zdjęcia to "koparki opadają". Większość drukuję w formacie 15x21.
to jak juz o tych drukareczkach rozmawiamy,moze ktos by cos jeszcze polecil do uzytku domowego w rozsadnej cenie ???chcial bym kupic cos co drukuje do formatu A4 ,a i tak nie bede tego czesto uzywal ,ale to lepsze niz latanie po zakladach :) prosil bym o jakies kakretne modele z ich opiniami ,dzieki.
zalozmy ze do 600-700 stowek,czasem pewnie jakis drok poleci np.text itp,ale przedewzystkim o fotki mi chodzi,wybor wielki ,ale chcial bym cos sprawdzonego,dzieki.
Przeczytaj ten wątek:
http://canon-board.info/showthread.p...light=drukarka
Powinno Ci wiele wyjaśnić.
Kupiłem ostatnio na Allegro (za 90 zł) zestaw 6 kartridży samoresetujących (które w przypadku mojej R285 niestety trzeba resetować ręcznie) już napełnionych, oraz buteleczki z tuszem InkMate (czarny 100 ml, reszta po 50 ml).
Jeśli chodzi o jakość wydruku (kolor, kontrast, jasność) to jestem niesamowicie pozytywnie zaskoczony. Jest po prostu rewelacyjnie.
Niestety są też problemy, mianowicie wspomniane już resetowanie (w moim przypadku ręczne) kartridży.
Mogę je resetować tylko w momencie, kiedy pojawi się informacja o skończeniu się danego tuszu (choć fizycznie tusz nadal w kartridżu jest -np 80%). Wtedy wystarczy taki kartridż wyjąć i włożyć do drukarki -następuje reset pojemności i drukarka pokazuje w 100% pełny kartridż.
Jednak tusz w kartridżach nie kończy się jednocześnie, zazwyczaj w każdym z osobna i przez to może dojść do sytuacji, że stracimy aż 6 kartek (tyle ile mamy kartridży) podczas drukowania -tusz się "skończy" i drukarka przestanie drukować....
Z tego co wiem, niestety nie ma innej metody na zresetowanie (w dowolnej chwili) tego typu kartridży :-(
Dosyć to upierdliwe, i w znacznym stopniu wpływa na koszty wydruku. Mimo to jest to i tak o wiele tańsze rozwiązanie od oryginalnego Epsona, jakościowo praktycznie nie ustepujące mu.
U mnie nie trzeba nic resetować czy wyjmować.
Resetuje się samo, zdaje się że po wyłączeniu/włączeniu. Ale moje kosztowały chyba 150zł (może dlatego:) Tusz dolewam strzykawkami, również nie wyjmując kartridży.
pzdr