Znalazlem cos takiego http://www.zenitcamera.com/archive/lenses/toz-500.html, troche malo poreczny ale w koncu 500/3.5 :) Widzial ktos to to w naturze?
Wersja do druku
Znalazlem cos takiego http://www.zenitcamera.com/archive/lenses/toz-500.html, troche malo poreczny ale w koncu 500/3.5 :) Widzial ktos to to w naturze?
Witaj, ja również polecam Syntę, najlepiej 10 calową. Poniżej moje zdjęcie zrobione Syntą 8 calową.
Jest też manualny MAK 102 o ogniskowej 1200 mm, jednak w jego przypadku bardzo niewygodne jest ostrzenie, no i trzeba zaopatrzyć się w dodatkowy statyw. Poza tym jest sporo ciemniejszy od Synty.
Pozdrawiam Rysiek
MSZ nie. O ile dobrej klasy konwerter z _BARDZO_ dobrej klasy obiektywem ma sens (jeśli nie przeraża Cię 4X mniej światła + 2X ogniskowa=1/2 czasu max.), o tyle z dostępnymi lustrami klasy 40...80lpm to większego sensu nie ma. Ponadto bez konwertera trudno cholerę na ostro ustawić, a z... sobie nie wyobrażam. Chyba że ktoś w DC posiada EC20 i chce sprawdzić, to mogę Samyanga pożyczyć.
Przeglądam ten wątek i zastanawiam się - po co robić zdjęcia samolotom na wysokościach przelotowych i tym samym utrudniać sobie życie? Przecież można to robić jak samolot startuje lub ląduje i bez trudu osiągnąć dobre rezultaty.
@Rafał: z tego samego powodu, dla którego robi się zdjęcia ISS, flar Iridium, milimetrowych robaczków itd. Ty masz frajdę gdy ustrzelisz ciekawego ziutka na ulicy, ja miałem frajdę łapiąc ISS, spotterzy mają frajdę że złapali to co trzeba tam gdzie trzeba, radioamatorzy mają frajdę że dogadali się z drugą stroną świata przez odbicie od księżyca itd. Ot, hobby...