A w tej kwestii też zdania są podzielone. Ja tam jestem ze szkoły falenickiej, nie fotografuję dojenia kóz, filtra UV nie używam.Cytat:
Zamieszczone przez suchar
Pozdrawiam
Wersja do druku
A w tej kwestii też zdania są podzielone. Ja tam jestem ze szkoły falenickiej, nie fotografuję dojenia kóz, filtra UV nie używam.Cytat:
Zamieszczone przez suchar
Pozdrawiam
Tak, to nieprawda. Wlaczylem mojego E330, ustawilem w trybie A przyslone 22 i dal mi czas 40 sekund :)
Suchar, sorry. Wprowadzilem Ciebie przez przypadek w blad :cry: Myslalem o E-1, a napisalem o E-330.Cytat:
Zamieszczone przez suchar
No nie ma co ukrywać, jestem ograniczony kasą-wszystko zależy od tego ile łaskawy bank da mi kredytu.Cytat:
Zamieszczone przez grizz
Ale z tego co rozumiem, jeśli uda mi się uzbierać więcej kasy to lepiej wziąć E-330 z jednym obiektywem niż E-500 z dwoma?
A jakie średnice mają obiektywy? 40,5 czy jakąś inną? I czy musiałbym kupić jakąś przejściówke czy tulejke?
Kupiłem całkiem niedawno dwa nowe filtry Uv i Polara firmy B+W i nie wiem, czy mam je sprzedać, czy zostawić do nowego aparatu.
Jeden to B+W UV NC 52 mm (70 zł), a drugi to polar tej samej firmy za prawie 190 zł.
E330 z jednym szkłem na początek (na kilka tygodni) napewno Ci wystarczy zważywszy, że zoma 40-150 można dokupić za 600 zl. Nie odrzucaj innych marek nawet A100 czy pentaxa . nie przelewa Ci się z kasą więc dlugo myśl . Czym dłuzej tym taniej Ale bez przesady . A w ogóle to po co Ci aparat na zimę .Co bedizesz focił i gdzie . Kup go na wiosne znacznie taniej i gwarancja Ci nie bedize biegla w zimowe wieczory.
No niestety, z jednym szkłem E-330 jest droższa o 700 zł!
A co do czekania, to jest to pewna myśl, ale jestem typem człowieka określanym mianem "parzygolnik".
Ja nie potrafie czekać, co nieraz okazywało się zgubne w efekcie.
Liczyłem na jakieś promocje z okazji Bożego Narodzenia.
A co będzie w przyszłym roku to nie wiadomo, skoro prąd, gaz itp mają iść w górę to niewiadomo czy i sprzęt foto nie pójdzie.
No nic, przedewszystkim musze iść do banku, spytać się jaki max. mogą dać mi kredyt.
Może przez ten czas znajdzie się coś używanego i sprzedam swojego staruszka....
mini21:
1. bezapelacyjnie E-330+14-45, o wiele lepsza maszyna, niż E-500
2. nie kupuj używanego lustra, chyba że możesz osobiście je obejrzeć przed zakupem
3. kilka rozmiarów dla przykładu:
14-45: 58mm
40-150: 58mm
50 macro: 52mm
14-54: 67mm
11-22: 72mm
itp.
sprzęt foto nie podrożeje, wręcz przeciwnie - ciągle tanieje.
D70(s) bym nie brał, jeśli już to D80 - inna klasa sprzętu.
a może wolisz E-400? mała maszyna z dobrym małym obiektywem, szumy niegroźne.
Pamiętaj, że oprócz korpusu i szkieł, potrzebujesz też karty pamięci.
Też nie polecam oszczędzać - doświadczenie ( np. testy prezentowane też na tym forum ) praktycznie jednoznacznie wysuwają na czele Sandisk - obecnie zbieram kasiorkę na Extreme III. Nie wiem jak w przypadku E330, ale w przypadku E500 szybkość tej karty jest na pewno warta wzięcia pod uwagę - moje obecne Extreme II zapisuje rawa jakieś 3 - 3.5 sekundy. III-ójka robi to o sekundę szybciej ( http://myolympus.org/E500/writetime/ ).
Druga sprawa to defaultowy kit. Ktoś liczący się z kasą, lub ( jak w moim przypadku ) stawiający pierwsze kroki w jakimś systemie nie ma ochoty pakować od razu paru tysiączków na fajne obiektywy. Oferta E500 z 14-45 i 40-150 jest idealna. O kupnie ( wymianie 14-45 ) innego szkła dopiero myśl we mnie dojrzewa. Widząc co robi znajomy 350d i jakąś sigmą uczy szacunku do tych obiektywów co mam.
Kurde, no cały czas "nęci" mnie te E-330 ale to 1000 zł drożej!
Kartę z czasem dokupie więc o to aż tak się nie martwię.
Jedni piszą że E-500 to dobry wybór, drudzy żeby kategorycznie brać E-330.
E-400 natomiast jest dla mnie za mała, dlatego odpada.
Wiesz dla mnie prawie 1000 zł to nie taka symboliczna kwota.
TU gość sprzedaje C5050 za 625 zł, a dodatków ma mniej ode mnie, więc liczę, że mój pójdzie trochę drożej.
Poza tym znam sam siebie i wiem, że jak nie kupie tego aparatu teraz, to nie kupie go wcale.
Jestem zdesperowany.
Ojciec marudzi mi, że nie będę umiał robić zdjęć, żebym nauczył się robić najpierw tym itp itd.
Pewnie trochę racji ma, ale on nie ma nic do gadania.
Zaczynam mieć coraz poważniejsze wątpliwości :cry:
E-330 za drogi, E-500-to nie E-330, a E-400 za mały.
Ach ciężkie jest życie kupującego....