-
kawałek roboty zrobiliście, może kisi niepotrzebnie wyciągałes fotki pod kątem ekspozycji, byłoby widać ile to zabiera światła. Ale dla mnie i tak dobra robota bo wiem na co mogę liczyć w każdym przypadku bo często koryguję ostatecznie fotki w PSie.
Wnioski po obejrzeniu fotek mam takie ( nie mówię o foceniu makro ale szerszych planów )
1. Sufit rządzi. Bezapelacyjnie póki jest biały i odpowiednio nisko. Nie robi cieni, nie wypala bieli i odbijających światło materiałów ( wiem coś o tym bo na ślubie świadkowa miała bluzkę z jakiegoś atłasu czy innego "ślizgacza" w dodatku jasną - spróbujcie wtedy palnąć na wprost ;) )
2. Jak trzeba walić na wprost to coś założyć na ognisko należy bez dwóch zdań. nie jestem w stanie osądzić co. Chyba skłaniałbym się ku "stofenowi" domowej roboty, mniej przepałów od systemu daszka z tacki. Ciekawy jestem działania Kaszmirowego dotyku, mam nadzieję że Rafał coś wrzuci...
P.S.
Kisi, przypomniałeś mi jak to było fajnie mieć małe dziecko, takie naprawdę małe...
Muszę popracować nad braciszkiem a jeszcze lepiej siostrzyczką dla mojego Kubuśka....
-
Cytat:
Zamieszczone przez Jeronimo
szkoda ze nie zrobiles fotek w stylu tej choinki gdzie widac jakis cien! no i przydalby sie na poczatek dla kontrastu palnik na wprost bez niczego ;-)
Zrobielm na wprost lampa ale jest tyle przepałów ze 30% foty to jasnosc.
Co zas cieniów to wiem ze obiekty typu choinka sa najlepsze, ale zwroc uwage na cienie na pierwszych 3 fotkach (na wachlarzu, na pałąkach maty dziecka)
-
Cytat:
Zamieszczone przez lessie
kawałek roboty zrobiliście, może kisi niepotrzebnie wyciągałes fotki pod kątem ekspozycji, byłoby widać ile to zabiera światła. Ale dla mnie i tak dobra robota bo wiem na co mogę liczyć w każdym przypadku bo często koryguję ostatecznie fotki w PSie.
Nie zabiera duzo swiatla, a ekspozycje podciaglem max 0.3EV ale moge zapodac oryginaly.
Cytat:
Zamieszczone przez lessie
Wnioski po obejrzeniu fotek mam takie ( nie mówię o foceniu makro ale szerszych planów )
1. Sufit rządzi. Bezapelacyjnie póki jest biały i odpowiednio nisko. Nie robi cieni, nie wypala bieli i odbijających światło materiałów ( wiem coś o tym bo na ślubie świadkowa miała bluzkę z jakiegoś atłasu czy innego "ślizgacza" w dodatku jasną - spróbujcie wtedy palnąć na wprost ;) )
Co do sufitu to trzeba uwazac. Zapisz sobie te trzy fotki moje na dysku i przegladaj jedna po drugiej w jakiejs przegladarce (irfanviev czy acdsee) sobaczysz najlepiej sam jak sie ksztaltuja cienie i jak jest kadr oswietlony. Zwroc uwage ze na tej fotce w ktorej odbicie poszlo w sufit brakuje cieni tych pałąków maty dziecka. Co dla mnie strasznie spłaszcza obraz. Byc moze to wina lampy ze full moc i byc moze systemowa blyszczac mniejszą moca spowodowalaby lekki zarys cienia, nie wiem...
Cytat:
Zamieszczone przez lessie
2. Jak trzeba walić na wprost to coś założyć na ognisko należy bez dwóch zdań. nie jestem w stanie osądzić co. Chyba skłaniałbym się ku "stofenowi" domowej roboty, mniej przepałów od systemu daszka z tacki. Ciekawy jestem działania Kaszmirowego dotyku, mam nadzieję że Rafał coś wrzuci...
Ja mam lampe wiszaca u sufitu jakies okolo 70cm i jak blysnalem (bedac wyprostowanym, 186cm) w ten róg pokoju to mimo ze lampa nie wchodzila w kadr to jednak juz cien jaki powstal w momencie blysku juz byl widoczny na tapczanie... i dziwnie to wygladalo bo lampy brak a cień jest :) Dlatego tez foty nalezalo trzaskac nizej. Pisze to dlatego ze na imprezach w zaleznosci od sufitu (roznie z tym jest) wisza rozne gadżety mogace powodowac dziwne artefakty.
Cytat:
Zamieszczone przez lessie
P.S.
Kisi, przypomniałeś mi jak to było fajnie mieć małe dziecko, takie naprawdę małe...
Muszę popracować nad braciszkiem a jeszcze lepiej siostrzyczką dla mojego Kubuśka....
O tak... ja jeszcze nie zdarzylem zapomniec choc wszyscy mowia ze to niezapomniane chwile :)
Pododzenia w pracy nad nowym modelem (modelką) :P
olifant twoj dyfuzor jest lepszy. Moj jest symetryczny (ksztalt piramidy) przez co skutecznie zaslanial bedzie pomiar swiatla w lampie blyskowej. Moglbys zapodac jakis przepis wg ktorego go zrobiles ? Chodzi mi o ksztalt korpusu...
-
przy okazji podaje linka do tego wateku Samoróbka Softboxa na E-300 (zreszta wystarczy zrobic szukaj i wpisac 'stofen' duzo tego jest)
OT.
ja ostatnio robie fotki moja FL-50 ustawiana prosto w sufit, z tym ze podkrecam moc na +0,3 lub +0,7 i efekty sa rewelacyjne (ale glownie chodzi o mieszkania i tego typu pomieszczenia)
BTW.
przypominam tez ten watek Jaki stofen do fl50? i ilustracje na pierwszej stronie jakie wrzucilem. Zwroccie uwage ze palnik przy stofenie jest skierowany lekko ku gorze - zawsze w gre wchodzi sufit.
-
Przestrzeliłem na szybko dyfuzor "Kaszmirowy dotyk" (bardzo mi się podoba ta nazwa :roll: ) . Obiektyw 40-150, odległość ok. 2 metry.
Pierwsza fota to goły palnik na wprost.
Druga z dyfuzorem "Kaszmirowy dotyk".
Trzecia - światło odbite od sufitu (bez dyfuzora).
1.
2.
3.
Wnioski - dyfuzor daje radę. Światło jest bardziej plastyczne (mniej płaskie) niż na focie strzelonej gołym palnikiem. Robi jednak cienie, choć nie tak smoliste jak goły palnik. Zdecydowanie najlepszy efekt to odbicie od sufitu. Światło bardzo rozproszone, prawie bezcieniowe.
Wniosek 2 - ale mam ładne dzieci :roll: .
-
Cytat:
Zamieszczone przez kisi
olifant twoj dyfuzor jest lepszy. Moj jest symetryczny (ksztalt piramidy) przez co skutecznie zaslanial bedzie pomiar swiatla w lampie blyskowej. Moglbys zapodac jakis przepis wg ktorego go zrobiles ? Chodzi mi o ksztalt korpusu...
kisi to moja własna 'konstrukcja'. jak jest lampa normalnie na wprost to minimalnie też trochę zasłania czujnik (jakoś nie myślałem w ogóle o tym jak 'projektowałem'). przy pozycji -7 jest całkiem zasłonięty. ale wystarczy lekko podnieść i już powinno być ok jeśli komuś zależy na tym ;)
elementy wyciąłem z białego bloku technicznego A3. następnie z jednej strony przykleiłem je do czarnego bloku technicznego A4 [wszystkie elementy mieszczą się na 1 kartce]. wyciąłem i następnie z białej strony podkleiłem folię aluminiową (znalazłem w sklepie papierniczym taką fajną, która z jednej strony ma przyklejony jakiś papier, więc łatwo było wszystko do kupy skleić) no a potem posklejałem wszystko czarną taśmą izolacyjną. siedzi ciasno na lampie, nie spada. jest nawet dosyć szczelne chyba. powierzchnia rozpraszająca jest taka sama jak górna ścianka dyfuzora.
ps. inżynierów przepraszam za pseudo rysunek ;)
-
-
Studio Lighting - Flash Mounted homemade DIY Softbox
-
Studio Lighting - DIY Homemade Flash Mini-Bouncer
-
Co do materiału na domowej roboty softboxy, rozpraszacze itp... to ostatnio po prostu szczena mi opadła, jak rodzinka na imprezkę przyniosła tort... a szczena nie opadła mi bynajmniej na widok tortu, lecz KARTONU w którym został przyniesiony ;-) . Otóż z zewnątrz zwykły gładki (lekko świecący/kredowy) karton, a od środka srebrna, matowa powierzchnia dobrze odbijająca światło lecz nie powodująca powstawania blików, całość przyjemnie sztywna, lecz nie za gruba (łatwa do obróbki). No po prostu materiał idealny - od razu zachowałem kartonik, do czasu aż sprawię sobie zewnętrzną lampkę i wtedy dopiero coś sobie z tego wykroję (bo marnowanie tego na lampę wbudowaną budzi mój wewnętrzny sprzeciw ;-) ).
Tak więc jak ktoś z Was będzie kiedyś kupował tort, to niech sprawdzi do jakiego kartonu mu go ładują - może się przydać :-).