-
Może to i wada matrycy (te szumy), ale dla mnie bezszumowe, gładkie i plastikowe odwzorowanie (szczególnie widoczne w Canonach) jest nie do przyjęcia... nie chciałbym robić Canonem D20, choćbym miał go otrzymać za darmo---mnie na przyszłość potrzebna jedynie większa rozdzielczość matrycy i dobra dynamika tonalna...(Kodak jest OK)
-
ja zgadzam się - nie wymienił bym kolorów na niskoszumność... jeżeli to jest uzależnione od szumów....
-
He he he W sumie te szumy są do zniesienia, jakby były mniejsze to i dynamika obrazu by spadła. Dal mnie to poziom "prawie" akceptowalny , ale z tej konstrukcji matrycy prawdziwy-inny potentat produkujący półprzewodniki wyciągnąłby lepsze parametry. A tymi szumami to już nie jednego klienta odstraszono od Olympusa.