Dzieki za podsumowanie. W zasadzie to leżałem sobie na łóżku i przyszło mi do głowy, że może pstryknę sobie zdjęcie, bo sam jestem na bardzo niewielu. Jasne plamy obejrzę na szklanym monitorze, bo na lcd pod każdym kątem widzę inaczej...
Wersja do druku
Dzieki za podsumowanie. W zasadzie to leżałem sobie na łóżku i przyszło mi do głowy, że może pstryknę sobie zdjęcie, bo sam jestem na bardzo niewielu. Jasne plamy obejrzę na szklanym monitorze, bo na lcd pod każdym kątem widzę inaczej...
abc
powiem Ci , ze nawet ciekawie to wyszlo.
excel,
PSa nie mam - zdjęcia obrabiam Gimpem, ale to akurat mało istotne.
Tajemnic w tej dziedzinie nie mam. To co zrobiłem poza BW to lekkie ściemnienie suwakiem od poziomów i kadrowanie.
abc
Nie do końca wiem co myśleć o tym zdjęciu, ale jakoś je lubię. A przy tym sprzęcie do szumów trzeba przywyknąć :)
http://dooomin.blogspot.com/2006/01/digit-all-love.html
Dooomin,
z fotografii nr 3 patrzy na mnie kot. Ta podoba mi się najbardziej, też i dlatego, że znakomicie połamałeś zasadę kadrowania. No i jakaś mądrość w tym kocim pysku...
Homek,
Dzięki za dobre słowo.
Mówisz, że przełamałem? A mnie się właśnie wydaje, że kluczowe elementy (oczy) są całkiem blisko linii tzw. trójpodziału.
Mnie się koncertowa fota bardzo podoba. Ma klimat. Kiedy na nią patrzyłem, usłyszałem jazz. Portret też o.k., tylko to światło na nosie jakieś takie nie na miejscu.
Nikomu nie podoba się Superman w akcji? Ja się roześmiałem. Ciekawe, czy dałbym mu radę w tej trudnej dyscyplinie (podnoszenie ciężarów)?
Pozdrowienia dla Supermana