greenpeace i inne wwf was zaciukają ;)
Wersja do druku
Jak robicie zdjęcia owadów, nie róbcie im krzywdy. :cry:
Widocznie inaczej do tego podchodzisz. Albo źle ostrzyłeś Raynoxem, poczytaj niżej jakiej metody się używa.
Zauważyłeś też pewnie, że jest tam zaledwie kilka zdjęć. Rzadko coś dodaję. Ale z tych co tam są tego zdjęcia: https://galeria.olympusclub.pl/displ...bum=2629&pos=6 - nie zrobiłbym używając AF, było za mało czasu (a i tak mi wytykano, że nieco nie trafiłem z ostrością, sorry).Cytat:
b) Gdzie powiedziałem o szybko poruszających się owadach ? - a sam sobie to dodałeś - zajrzałem w twoją galerię makro - ruchu co nie miara !!! :)
Szybkie owady podałem jako przykład, że czasem ostrząc manualnie (np. z Raynoxem) robi się zdjęcia łatwiej niż z AF. Przykłady: mrówki, owady w locie - nie wyobrażam sobie jak takie zrobić z AF, a z Raynoxem i obiektywem manualnym trochę takich zdjęć zrobiłem. Przykład: http://lh3.ggpht.com/_9DgELDarGdw/Sf...0/P4254806.JPG - nie wrzucałem do galerii, bo lekko prześwietlone i zabałaganiony kadr.
Pod "ostrząc manualnie" mam na myśli ustawienie ostrości na jedną pozycję i ostrzenie za pomocą ruchów aparatem w przód i tył. Jest to BARDZO szybka metoda. Nie jestem też wtedy przywiązany do punktów AF.
Nie robimy nigdy nikomu krzywdy pomimo, iż to robal albo inny szkodnik ;)
Mam Sigmę 150 f/2.8 Macro, która ma rewelacyjny AF (po kalibracji z body jest bardzo dokładna) i używam tylko i wyłacznie manuala.
Przy poruszajacych sie owadach i robalach AF nie zawsze nadąża, a nawet czasami przeszkadza.
.
jak wynika z ankiety zdecydowana większość opowiedziała się za ZD 35 i tak się stało .. :-) własnie odebrałem paczuszkę. (fotozakupy.pl -muszę przyznać że jakość obsługi na najwyższym poziomie !)
W każdym razie dzięki za oddane głosy i wypowiedzi ... pozdrawiam
ps. teraz do szczęścia tylko łąka i słoneczny weekend - oby!
otóż znów cię rozczaruje, dokładnie takiej samej metody używam - Nauczycielu :)
Wymyślasz, ani on w ruchu ani w locie ot zatrzepotał skrzydełkami - akurat przykład niezbyt trafiony - bez problemu CAF+MF to cykniesz.
Zaraz zaraz a kto powiedział że ZD35 nie można manualnie ? (lepiej mieć wybór czy go nie mieć ?)
Żeś się uparł na tego AF - a ja tylko stwierdziłem że lepiej go mieć niż nie nawet w zamulonym makro są takie sytuacje że da radę.
TEACH ME MORE :)
Peace.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Bardzo dobry wybór ! potem tylko sigma 150 cię czeka :)
Well, autor wątku już wybrał, więc nie będę się dalej wypowiadał, ale na przyszłość staraj się nie rzucać osobistymi wstawkami (wyżej chociażby to "nauczycielu" albo czepianie się moich zdjęć w nie moim wątku), sorry, ale taka maniera mnie denerwuje. Sorry, ale nie znam cię zupełnie i ty nie znasz mnie i łatwo o nieporozumienia i niepotrzebne nerwy.
Wyjaśniałem dokładnie mój sposób ostrzenia, po to, żeby wszystko było jasne i ścisłe i nie było nieporozumień właśnie.
No to gratuluję wyboru!
ZD35 jest REWELACYJNE w porównaniu do kitów, dla mnie głównie było fajne jako stałka (choć mógłby mieć przynajmnie te f/2.0...marzenia) a makro to dodatek (straaasznie mała odległość przedmiotowa). Muszę sobie wreszcie kupić :!:
Za to Raynox + długi kit - rewelka jeżeli chcesz duże odwzorowanie bez nadmiernego straszenia robaka obiektywem i zasłaniania światła, ale jakość optyczna gorsza, szczególnie jak się zapoda f/16 i wyżej :wink:.
Jak już masz ZD 35 to na chwilkę popracuj ZD 50 (wiem, cynizm)