dzemski, wszytko fajnie, ale nie będę płacił połowy ceny monitora za kalibrator użyty raz. Wystarczająco się już wykosztowałem. Mam rozumieć, że niepotrzebnie kupiłem sobie lepszy LCD, skoro i tak nie mam jak sobie ustawić kontrastu itp.?
Wersja do druku
dzemski, wszytko fajnie, ale nie będę płacił połowy ceny monitora za kalibrator użyty raz. Wystarczająco się już wykosztowałem. Mam rozumieć, że niepotrzebnie kupiłem sobie lepszy LCD, skoro i tak nie mam jak sobie ustawić kontrastu itp.?
Im slabszy monitor - tym czesciej sie go kalibruje. U mnie przypominacz kalibracji wlacza sie raz na miesiac. Osobiscie powtarzam kalibracje raz na dwa, trzy miesiace. Wiem, ze zawodowcy, ktorym absolutnie zalezy na maksymalnie wiernym oddaniu barw - kalibruja nawet co tydzien.
Uzywam i1Display 2 (x-rite).
a ja nie potrafię ustawić swojego nowego nabytku.
Niby matryca S-IPS a jakos mój poprzedni PVA bardziej mnie przekonywał.
Ale czad. Nawet kalibratorow ceny widze mocno skoczyly... Od siebie zatem jedynie poradze - Przynajmniej raz na rok - wypozyczyc.
Ja sie kiedys po prostu strasznie wq...em jak ogladalem obrobione zdjecia w domu - pozniej w pracy, u znajomych i bylo inaczej. Mocno inaczej. A zelezalo mi na kolorach, widzialnych cieniach itd.
Zaczalem od kalibracji pokretlami. Bylo lepiej. Ale jednak wylozylem kaske (mniejsza niz dzis) na sprzetowe rozwiazanie. I nie zaluje. Gdybym nie mial tej kasy dzis, za to z doswiadczeniem ktore mam dzis - szukalbym kogos i pozyczal. Albo znalazl sklep, ktory by pozyczyl, albo sprzedal z gwarancja przyjec :cool:
Huey wystarczy.
Iwo, pozycze Ci, zalatany jestem ostatnio, dlatego sie nie odzywalem.
Byłby ktoś w stanie pożyczyć mi kalibrator w Krakowie? Kupiłem sobie w końcu monitor do zdjęć i pasowałoby go skalibrować.