Zamieszczone przez
dzemski
Ja ponarzekam na Hensela, a raczej na jego serwis w Polsce :( Padło mi chłodzenie w jednej z lamp i wysłaliśmy ją do serwisu. Serwis kasę zainkasował i niby coś zrobił, tyle, że lampa nadal się przegrzewa. Trzeba ją ciągle wyłączać i starać się nie strzelać fot za fotą, a jak jakaś delikatna przerwa w zdjęciach wyłączać, bo przegrzanie i padaka. Serwis twierdzi, że naprawił, a w praniu jak widać wychodzi, że nie. Chyba przestanę polecać lampy tej firmy. Wszystko na psy schodzi...