-
To pierścienie makro do Praktic z elektryczną symulacją przysłony specjalnie dedykowane do obiektywów "electric". Mogą być również używane z obiektywami typu "auto". Kabel łączący obydwa pierścienie zapewniał działanie symulacji przysłony w przypadku przedłużenia wyciągu zwykłymi pierścieniami lub mieszkiem. Jeden z pierścieni był wkręcany do korpusu, a do drugiego (ten z gniazdem na wężyk spustowy) wkręcało się obiektyw. Przestrzeń pomiędzy pierścieniami można było uzupełnić zwykłym mieszkiem do makro.
Pozdrawiam.
-
1 załącznik(ów)
ale się prakticznie zrobiło ;) Pytaj
-
1 załącznik(ów)
Tym razem coś współczesnego.
Co to za urządzenie stojące obok lampy Olympusa ?
Pozdrawiam.
-
To pewnie będzie drukarka sublimacyjna Olympus P 10.
A tu link do strony Olympusa z opisem drukarki P-10
http://www2.olympus.pl/consumer/201_P-10.htm
-
hmm to jest chyba takie specyficzne ustrojstwo... ktoś kiedys mówił o jakims cudeńku olka...
-
Tak. To jest drukarka termo-sublimacyjna Olympus P-10. Pomimo swojego wieku (jesień2003r.) wcale nie ustępuje konkurentom. Szybkość druku pełnej pocztówki to zaledwie 44s. Jeszcze szybszy jest model z 2005r. Olympus P-11 o czasie wydruku 33s.
Najnowsze Sony DPP-FP75, czy DPP-FP95 zachwalane jako rewelacyjnie szybkie drukują pocztówkę w 60s, a wyższy model w 45s. Canon Selphy 750 potrzebuje także ok. 1min na wydruk.
Alastor gratuluję i zadajesz pytanie.
Pozdrawiam.
-
Witam
Oto pytanie:
Do czego służył aparat przedstawiony na zdjeciu, oraz kto go opatentował ?
http://i309.photobucket.com/albums/k..._bucket/11.jpg
Niestety na zdjeciu aparat (chyba) nie jest do końca kompletny (brakuje obiektywu), ale to najlepszej jakości fotka jaką moglem znaleźć.
Podpowiedź: Aparat opatentowano w XX wieku :)
-
1 załącznik(ów)
Fajne i trudne pytanie, ale nie chcę zadawać następnego.
To są tylko podpowiedzi.
Pokazany wyżej aparat jest kompletny. Obiektyw znajduje się w środku. Skonstruowano go w 1903r. i służył oczywiście do robienia zdjęć. Miał wbudowaną automatyczną ekspozycję na wykonywanie zdjęć co 30s. To maleństwo ważyło zaledwie 70g i miało specjalne mocowanie do ...
To jest fotka wykonana tym aparatem.
-
Mocowanie do... gołębia? ;)
Czytałem kiedyś o takim starym wynalazku, dzięki któremu można było robic zdjęcia szpiegowskie wysyłając gołębie z zamontowanymi specjalnie skonstruowanymi aparatami fotograficznymi. Taki aparat potrafił właśnie robić zdjęcia z określonym interwałem czasowym.
Niestety, nie wiem co to za aparat ani jaka firma brała udział w konstruowaniu.
Edit (wygooglałem):
Opatentował to niemiecki inżynier Julius Neubronner.
-