4 i 5 bardzo fajne, podobają mi się, mozna powiedzieć urocze.
Czwórką bym odciął tak do łańcuszka. Ten kawałek sukni to nie wiadomo po co, albo całe piersi albo nic :)
Wersja do druku
4 i 5 bardzo fajne, podobają mi się, mozna powiedzieć urocze.
Czwórką bym odciął tak do łańcuszka. Ten kawałek sukni to nie wiadomo po co, albo całe piersi albo nic :)
Piątka to naprawdę dobre zdjęcie (może tylko zbyt zmiękczone w pp), czwórka średnio korzystna dla Młodej.
Rafrog,
Dwa ostatnie cierpią troszkę na niedomiar rozpiętości tonalnej, szczególnie fotka nr 4, gdzie lewa strona jest tak silnie wybielona, że nadaje temu sypatycznemu portrecikowi niepotrzebną asymetrię w tle.
Obie fotki sa portretami sytuacyjnymi, na obu widać napięcie ślubne. Drugie więcej mówi niż pierwsze, pomysł z uchylaniem firanki lewą ręka modelki jest przedni - stwarza nie tylko napięcie oczekiwania, ale jakby puścić wodze fantazji, to jest w nim retrospekcja, modelka patrząc w okno przepatruje szybciutko przeszłość - chwila refleksji złapana w obiektyw. Ręka i pionowe fałdy firanki zagospodarowują biel po prawej stronie kadru.
Pzdr, TJ
5 - bardzo dobre. Niedawno zrobiłem dość podobne zdjęcie - panna młoda wygląda przez firanki czekają (w domyśle) na pana młodego...
ktotek: pokaż swoją fotkę
Ggrzesiek: pomiar bodajże matrycowy, ISO 250, EV -1.0
Mnie raz zdarzyło się robić ślubne w podróży poślubnej. Panna młoda zabrała suknię na jacht a pan młody garnitur. W scenerii greckiej wyspy strzelałam fotki no i jeszcze pannie młodej na bosaka na jachcie- ładne wyszły.
Pzdr
Dzięki za informację.
Dwójka mi się podoba, brak trochę ostrości. Pokazałbym prawie całe butelki okowity na stoliku. Ale rozumiem, że chciałeś więeksze zbliżenie całej trójki.
Co do ślubnych o nie wypowiadam się , bo nie czuję tego tematu.
Poproszę o ocenę kolejnych dwóch. Szczególnie interesuje mnie jak odbieracie zdjęcie nr 6, bo mam mieszane uczucia.
6.
7.