Marku, jak najedziesz na zdjęcie, każde ma nazwę z numerem na końcu.
To jest krowojak- hybryda. Na jaki jest tam odrobinę za ciepło.
Niebo na pewno podbite polarem.
Wersja do druku
Bardzo fajne foty, sanki na piasku super, koniki z jeźdźcami też. I ten landszafcik z pagórkami. Dawaj więcej.
P.S. Tę sygnaturkę S23 to wyłącz w telefonie. :-P
Zatrzymaliśmy się przy krowojakach przekraczających strumień
Załącznik 266367
i widoczki widoczki widoczki
Załącznik 266366
Załącznik 266365
Jeden z naszych kierowców pomógł napotkanym turystom przeprawić się zupełnie cywilną Toyotą przze strumień.
Załącznik 266363
Załącznik 266364
Załącznik 266362
Godzinny spacer w tajdze i już byliśmy przy rodzinie nomadów hodujących renifery
Załącznik 266359
Załącznik 266361
Załącznik 266360
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Załącznik 266376
w tajdze
Załącznik 266375
nasza przemiła towarzyszka z rogami w tle :)
Załącznik 266374
Nocny widok na mały Bajkał
Załącznik 266373
jedna z jurt w której spaliśmy, na pierwszym planie konstrukcja umożliwiająca naładowanie telefonów i baterii :)
Załącznik 266371
Stado niezupełnie dzikich koni :)
Załącznik 266369
sprzedawczyni na przydrożnym targu
Załącznik 266370
w drodze
Załącznik 266372
jak w Beskidach :)
Załącznik 266368
"Jak w Beskidach" to raczej z przymrużeniem oka :)
Ale widoki piękne.
Kolejny ciekawy odcinek relacji. Nie spodziewałem się w Mongolii takiego zróżnicowania. Wiedziałem że są tam stepy i pustynie ale tajga i hodowle reniferów kojarzyły mi się ze znacznie chłodniejszymi rejonami.
Zwierzak na zdjęciu 76 to chyba suseł?
Susłogon arktyczny - czyli chyba jednak bywa w tej Mongolii dużo zimniej niż sobie wyobrażałem:-)
Fajnie się ogląda, ciekawe zdjęcia :)