Mój aktualny. Najspokojniejszy z tych, które miałem. Ale na spacery trudno go wyciagnąć :grin:.
Załącznik 229160
Wersja do druku
Mój aktualny. Najspokojniejszy z tych, które miałem. Ale na spacery trudno go wyciagnąć :grin:.
Załącznik 229160
I podlewać go trzeba... a inne psy nawet same podlewają:-)
Masz rację. Świetna riposta:-)
A moja Jagna się boi. Głupole strzelają, a ona włazi mi prawie pod koszulę. Do Marysi się przylepia, ale i tak drży w środku.
Załącznik 229167
... miało być w WITL-u Sylwestrowym, ale go nima :(