To bardziej opłaca się wejść w Canona lub Nikona. Obiektywy tańsze. Jedynie aparaty cięższe.
Wersja do druku
I dokładnie tak jest. Od strony złotówek i dostępności różnego sprzętu lustra Canona wygrywają. Później jest Nikon, a później długo, długo nic. Ale jeśli podstawowym kryterium jest np. możliwość włożenia aparatu do kieszeni, to lustra nie wepchniesz do typowej kieszeni za żadną cenę :)
Chodzi o to, że sam posiadam Olka. Z resztą widać w opisie. Zachciało mi się pełnej klatki. Myślałem nad Sony. Nie wiele większy od OMD 5 Mk II, i nie wiele droższy (A7). Niestety przez ceny obiektywów porzuciłem pomysł i zastanawiam się nad Canonem 6D. Może i większy i cięższy no, ale jak się zabierze jeden max 2 obiektywy to nie jest tak najgorzej. Jedynie gabaryty sprzętu są trochę przerażające. Szczególnie przy zapięciu 70-200.
Ale 70-200 to już taka armata, że sam korpus przestaje mieć znaczenie :) Nawet bym zaryzykował, że lustro będzie wygodniejsze, pewniejszy uchwyt :) Mój ulubiony zestaw, to 5D + 200/2,8 + 430 na sankach i uważam, że nie nadaje się on na górskie wędrówki, ale zdjęcia robi się nim bardzo wygodnie. Nie wyobrażam sobie podpięcia czegoś w rodzaju 200/2,8 (lub ekw.) i lampy do bezlusterkowca.
No i o to chodzi. Bezlusterkowce sÄ… fajne, maÅ‚e, wygodne, lekkie. Jednak po podpiÄ™ciu np. Takiego Olka 300mm to już robi siÄ™ ciężej no i niewygodnie. Bardziej myÅ›laÅ‚em tutaj o zestawie body + 50mm, a w torbie coÅ› szerszego jakieÅ› 24mm czy 35mm i to na taki wypad na miasto. Jeżeli w góry to tutaj bardziej coÅ› szerokiego 17-40. TrochÄ™ offtop siÄ™ zrobiÅ‚ í ½í¸œ
To forum widziało gorsze offtopy :), a zakres 24-35 to jest właśnie domena bezluster (brak retrofokusa i jeszcze rozsądna odległość od matrycy), gdybym używał głównie 24-35 + ew. 50 do zdjęć plenerowych, to zdecydowanie brałbym bezlustro.
A6300 vs G7
https://www.youtube.com/watch?v=4giWme8Bq1M