Mam to rozumieć jako "nieśmiały":wink: głos poparcia, dobre i to:)
Wersja do druku
Przestańcie się niektórzy doktoryzować.
APZ ma całkowitą rację.... Pracowałem w firmie 20 lat i wydrukowałem tysiące zdjęć różnej wielkości.... A0 niekoniecznie były największe..
Jakże mogłoby by być inaczej, oczywiście, że ma CAŁKOWITĄ RACJĘ. Wystarczy aparat co ma 3 Mpix, a resztę rozmnożą (jak to powiedział) utalentowani graficy i będzie super plakat 12 x 8 metrów i nawet z bliska będzie super jakość. W ogóle to sie dziwię, ze kupuje nowsze aparaty, obiektywy, przecież i z komórki + trochę grafiki załatwia temat:)
Po co idziesz na tak dalekie uproszczenia. Piszesz jak obrażone dziecko. Więcej życzliwości dla ludzi proponuję...
Zaprzjaźnij się z grafikami w najbliższej drukarni, oni ci to wtedy chętnie pokażą i wytłumaczą...
Userzy na forach dzielą się na takich którzy wiedzą o czym piszą i takich którzym się to tylko wydaje. W tej sprawie ze swoimi dogmatami jesteś w tej drugiej grupie.
Oczywiście nie masz racji :wink:
Nie trzeba być specjalnie utalentowanym by przygotować dobry plik do dużego formatu.
Oczywiście "rozmnaża się" czyli dodaje pikseli , ale wszystko zależy czy drukujesz zdjęcie na banerze, folii samoprzylepnej czy na papierze foto.
Na banerach drukuje się w niskiej rozdzielczości ponieważ oglądane są często z dużej odległości i 100 DPI to wystarczająca rozdzielczość.
Na foliach (do naklejenia np. na piankę) czy też papierach fotograficznych drukuje się w większej rozdzielczości po to choćby by nie było widać pikseli z bliska....
(tylko kto ogląda duże zdjęcia mając je przed nosem)
Rozmnażając je powoduje się ich zmniejszenie (pikseli) i lekkie rozmycie obrazu co skorygować można w PS czy innym...
Najlepsza oczywiście byłaby "pełna klatka" ale wielu z nas może tylko o tym pomarzyć.
Ja ze swego pierwszego Olympusa (C-5060, pięć milionów pikseli), drukowałem zdjęcia wielkości 70x100 cm.. Były "prawie dobre" Ale co to jest na przeciw dzisiejszym 12, 16 milionom...?
A co do zdjęć z komórki to ze względu na ich optykę, jakoś nie wyobrażam sobie poprawnego zdjęcia wielkości choćby .... A2
Ależ jestem życzliwy, w takim samym stopniu jak ktoś dla mnie.
Skoro zaliczasz się, jak mniemam do pierwszej grupy to odpowiedz koledze na jasno postawione pytanie. Jaki maksymalny rozmiar wydruku (z zachowaniem b.dobrej jakości) można uzyskać z matrycy u4/3 16 Mpix.
Skoro negujesz to co ja napisałem zapewne znasz odpowiedź.
Zakładam, że autorowi wątka w pytaniu chodzi o papier foto i bez dodatkowego "rozmnażania" pikseli. W tym kontekście też odpowiadałem.
Raczej nie zdarza się by drukować zdjęcie "prosto z matrycy" choćby 16Mpx. I autor wątku raczej nie wie o tym i pyta.
Proste pytanie i prosta odpowiedź... Wg mnie spokojnie drukuje format A0, zakładając, że zdjęcie jest wyk. prawidłowo....
czywiście moje skrzywienie zawodowe nakazywało by mi "grzebnąć " jednak w zdjęciu.:grin:
I jest konkret:) Według mnie również jakość będzie zadowalająca. Dla tego formatu A0 rozdzielczość wyniesie ok. 100 dpi. i to byłby chyba maksymalny do przyjęcia rozmiar na papierze (mając na uwadze jakość).
Masz na myśli uprzednio sztucznie zwiększyć rozdzielczość ? Szczegółów przez to na zdjęciu nie przybędzie, ale z tym się oczywiście zgadzam:
Jeszcze mając E-410 robiłem wydruki 60x45 cm. Wielkość matrycy nie przekłada się w żaden sposób na wielkość wydruku.